Kiedy zrozumiemy, że BULLYING to największe zło a najczęściej dzieci otrzymują go w prezencie od rodziców – Ja, ofiara

W moim Liceum i podstawówce również byłam ofiarą bullingu czyli znęcania się. Dziś ludzie lubią opowiadać o tym jak byli nękani. Zbudowało to we mnie SYNDROM OFIARY. Zawsze czułam się gorsza. Poniżano mnie i wyśmiewano, traktowano jak przedmiot do zabaw. Nawet nauczyciele kiedy brali mnie do tablicy zawsze sugerowali, że nic ze mnie nie będzie. Wciąż popularny jest serial SZKOŁA, który pokazuje jak dzieci traktują siebie. Nauczyciele najczęściej uważają, że OFIARA powinna przenieść się do innej szkoły. Moja mama ustawiła wtedy NAUCZYCIELI i gdyby nie to to może skończyłabym jak mała Nina, która poddała się. Wyśmiewanie się z innych wynika z polityki HEJTU i tego co dzieci słyszą w domach. Hejt przejmujemy od rodziców. Ta sytuacja wydarzyła się w Holandii. Dopóki będziemy śmiac się z inności to niestety dzieci będą tak się zachowywać. Mnie kiedyś chłopcy pobili w świetlicy. Nie wiem gdzie była wtedy pani ale to było straszne. Szkoła to miejsce gdzie PRZEMOC SIĘ AKCEPTUJE bo poza także. Bycie wrażliwym nigdy się nie opłacało. BULLYING ŁĄCZY SIĘ Z POLITYKA- TAK TO RODZICE UCZĄ DZIECI PRZEMOCY! AKCEPTACJA PRZEMOCY W TYCH CZASACH JEST NORMĄ. Dziewczynka miała czternaście lat. Ważne jest by dziecko nie bało się powiedzieć bliskim, że jest atakowane i…

Dlaczego rozstanie to jedno z najtrudnijszych wydarzeń w naszym życiu?

Nikomu nie życzę rozstania. Niezależnie od tego z kim, czy był rozwód nie mówiąc już o rozstaniu kiedy są dzieci. Niestety życie takie nie jest, okazuje się często, że komuś zależało na zupełnie czym innym. Rozstanie? Przechodzę przez to teraz ze świadomością ,że żyłam w złudzeniu, iluzji, że ktoś kocha mnie. Podziwia to co robię. Ból jest nie do zniesienia nawet jeśli z tego rozstania są dla mnie korzyści. Zawsze wtedy człowiekowi spada samoocena.Zapominamy, że relacja to ODPOWIEDZIALNOŚĆ. Pieniądze są w ż yciu bardzo ważne bo bez nich nie da się żyć ale nie mogą być fundamentem w zwiążku. Żyjemy w czasach kiedy relacje sa krótkotrwałe. Kiedy nasi znajomi, przyjaciele wchodzą w relacje to zastanawiamy się: ILE TO POTRWA? No właśnie bo ile związków opartych jest na prawdziwej, miłosnej relacji a ile na wartości ekonomiczno-prokreacyjnej? Oczywiście te ekonomiczno–prokreacyjne mogą być skupione też na miłości. Niestety to rzadkość. Czuję się wykorzystana i oszukana i po rozstaniu człowiek obwinia siebie za tę decyzję. W głębi serca mamy pretensje nie do tej osoby co nas zraniła ale do siebie, że podjębiliśmy taką decyzję. Boli bardzo zwłaszcza, że pracuję nad drugą częścią poradnika dla singli. Niestety, rzeczywistość. Rzeczywistość dotyczy każdego z nas. Okazujesz się…