Nie trzeba być wybitnym by być znanym i bogatym czyli o fenomenie Taylor Swift. No i jest haczyk bo jak ktoś jest bogaty to uznawany jest za wybintnego.
Jako specjalistka od popkultury piszę o tym w końcu powieść widzę taką sobie ładną kobietkę. Śpiewa przeciętnie, nogi ma. Zarabia miliony. Przypomnijmy sobie Britney Spears. Za moich czasów była idolką. Pierwszy wytwór mainstreamu. W Polsce kimś takim jest Julia Żugaj. Co takiego więc w Taylor? Spece od urody, muzyki i milionów speców stworzylo produkt taki […]