RECENZJA 2 odcinków dostępnych już na MAX Lucy Love to postać zmyślona ale takie historie wciąż pokazują jak bardzo blisko jest od świętości do świata porno. Te pozornie obce światy muszą ze sobą współistnieć. Przyznam, że Wrocław ku tradycji gra Niemcy. Zaczyna się od aresztowania bohaterki i jej wspomnień z córką. W wielu fragmentach widzę tu Wrocław. Ulicę obok Haggis Clubu gdzie mamy słynną Renomę. Sama marzę by zagrać epizod w jakimś filmie tego typu i szkoda, że nie udało się mi załapać na LADY LOVE. Może kiedyś. Zdjęcia są ładne. Polska to gorszy świat, bez tolerancji gdzie masz mieć męża. Masz wyznawać zasadę: JAK MĄŻ NIE BIJE TO WĄTROBA GNIJE. Aktorka wcielająca się w Lucy to Anna Szymańczyk czyli Daga z Pierwszej Miłości. Marzyła ona jednak o ambitniejszych projektach i nie chciała być tylko Dagą dlatego tym razem przeistacza się w Lucy. Mamy tu przeistoczenie jak z niewinnej dziewczyny szukającej szczęścia w Niemczech staje się „winna”. Odwieczna walka porno biznesu z tą porządnością pokazuje, że nic dalej nie ma. Czy możemy iść dalej? Musi być homoseksualny przyjaciel- brat, który umiera na nikomu nieznanego wtedy HIV. Możesz kochać siebie tylko jeśli jesteś gwiazdą porno i rozumiesz seksualną wolność. Żeby nie…
Stwórz program randkowy w telewizji czyli o B&B LOVE. Kolejna reklama czy program pozwalający podejmować dojrzałe decyzje? – Szczerze o relacjach (annlove.pl) POROZMAWIAJMY O RANDKOWYCH REALITY-SHOW B&B LOVE – YouTube Każdy program randkowy pokazuje nam ilu nas jest SAMYCH Na świecie. Ludzi albo po rozwodach, po przejściach albo z negatywnymi doświadczeniami w relacjach. Każdy z nas marzy o miłości i podróżowaniu. Najlepiej jeden bilet aby zwiedzić cały świat. Bohaterowie programu są dobrani dobrze. Mamy starsze kobitki po przejściach Renatę, która mieszka na Kalabrii i w Niemczech oraz Martę z Sycylii. Zaczynam od tych pań gdyż to typowe starsze panie: Atrakcyjne, zadbane, które zapragnęły sobie zamieszkać za granicą. Marta wyrzuciła jednego faceta bo zaproponował jej łóżko. Nie znamy sytuacji ale była to upragniona przez widzów drama. Po czym przyjechał do niej Piotr, który robi wycieczki do Tajlandii. Chemia jest i wspólne doświadczenia. Tymczasem Wojtek na Zanzibarze ma wybór pomiędzy śmiałą i seksowną Natalią a dosyć nieśmiałą Kateryną. W Gruzji zaś Klemens poznaje coraz bardziej Klaudię. A do Reni dołączył typowy kierowca Tira ale sportowiec o imieniu Marek. Ten kto oferuje Ci mieszkanie…No i w sumie wygląda ok. Niestety nie wiemy jaka ta osoba będzie poza programem. Jak wiadomo telewizja sprawia, że…
O tej komedii romantycznej słyszałam już dawno. Recenzje były w miarę pozytywne. W końcu postanowiłam obejrzeć. Komedie romantyczne to w końcu mój target. Nasi bohaterowie to Beatrice i Benjamin. Poznają się w piekarni. Kiedy to Bea chce po prostu siku. Tak to ich pierwsze spotkanie. Umawiają się na randkę, ach jak to pięknie wygląda. Idealny początek. Oczywiście coś musi pójść nie tak. Miłość w amerykańskich komediach romantycznych traktowana jest z przymrużeniem oka. Rzadko kiedy bohaterka jest zakompleksioną cierpiętnicą. Oglądając „Tylko nie TY” przypomniała mi się moja ukochana komedia z Sandrą Bullock i Ryan Reynoldsem pt. „Narzeczony mimo woli”. Czuć inspirację. Jednak Bea i Ben to typowi Amerykanie. Okazuje się, że idą na to samo wesele, które odbywa się w Australii. Siostra Bei jest lesbijką. Zakochuje się w Claudii, która jest siostrą przyjaciela Bena. Oczywiście mamy od razu intrygę całej rodziny. Każdy chce by Bea w końcu sobie kogoś znalazła po rozstaniu a Ben to oczywiście ideał. Nasi bohaterowie nie mają ogólnie zmartwień finansowych. Mają dobre prace i przyjaciół więc jedyne co im pozostaje to zakochać się w sobie. Czy jest śmiesznie? Jest czasem absurdalnie. Scenka kiedy Benowi wchodzi pająk w jaja. No i jak wiemy największe amerykańskie miłości zaczynają się…
Żyjemy w czasach wolności. Ludzka nienawiść nie zna granic. Nie wiemy co mamy w głowach. Każdy z nas jest na innym etapie świadomości (Nigdy nie jesteśmy na takim samym jak osoba, którą spotykamy ew. na zbliżonym etapie). O hejcie mozna pisać wiele razy. Nienawiść zabija innych bo boją się być , bo boją się. A ludzie nie lubią mówić o lękach. Dlaczego ludzie się nienawidzą to tak samo dlaczego ludzie się nie kochają. Oba konteksty są podobne. Nienawiść i hejt rodzą się z frustracji i nie uważam bym była lepsza od tych co nienawidzą. Bowiem są oni na innym poziomie samoświadomości niż ja. Nie jestem lepsza ani gorsza od Ciebie czytelniku czy mój wrogu. Życzę Ci byś rozwikłał swoje sprawy, byś umiał obdarzyć mnie darem MIŁOŚCI. Nie uznawal za głupią czy mądrą. Jest nas bardzo wiele na tym świecie i jesteśmy bardzo SAMOTNI. Nienawiść jest przeciewieństwem bo Miłość to jej przeciwieństwo. My nie wiemy czym jest miłość. Wiemy, że jest w teorii dobrem. Czyli gdy kochamy nie zabijamy ale jednak żołnierze idą zabijać i kochają. Mordercy mają różne intencje, mordują i z miłości i z nienawiści. Znana jest nienawiść płci. Kobiety nie znoszą mężczyzn , mężczyźni kobiet a jednak wzajemnie…