Amerykanie od wielu lat już specjalizują się w filmach i serialach o miłości. Miłość wpisana jest w amerykański system. Jeśli chcesz kogoś poznać koniecznie na lotnisku. Niech opóźni Ci się lot. Tak, podobnie jest w przypadku Layli czyli Christiny Milian. Skupmy się jednak na historii. Co roku w święta wypatruje takiej miłości no ale żyję w końcu w Polsce. No i komedia romantyczna to nadal gatunek literacki. Kiedyś bardziej jarały mnie komedie ale wyzbyłam się tego kiedy odeszły ze mnie uczucia. Ile można czekać? Ile można wierzyć w miłość. W iluzję. Layla jak to w amerykańskich komediach bywa leci gdzieś. Poznaje niejakiego Jamesa w buissness klasie. Buissness klasa to WYMÓG. Tam jest też opcja darmowego jedzenia. Nasza bohaterka sięga po ciasteczko a jakiś dziwny typ polewa jej to sirrachą. Idzie dalej i spotyka Jamesa. Bogaty, zapewne przedsiębiorca. Siadają i rozmawiają. Rozmowa się pięknie toczy. Okazuje się, że James słucha również jak i Layla zespołu Pentatonix. Nasza bohaterka wcześniej ma faceta i oczywiście on ją zdradza (Klasyka komedii. Zawsze jeden musi być patusem, który zdradza). Kiedy nasza bohaterka przypomina sobie, że maja spotkać się po roku z Jamesem na koncercie PENTATONIX to postanawia zdobyć bilet. Jej konsjerżem zostaje Teddy. Okazuje się,…
Dawno mnie żaden dokument tak nie ruszył. Pamiętam tę aferę nieco przez mgłę. Byłam raczej niepozornym dzieckiem i coś się mi obijało o uszy. Szpital był dla mnie zawsze miejscem przyjaznym gdzie pracowali moi rodzice i ich znajomi. Jako dziecko czułam się bezpiecznie. Ta afera odbiła się na wizerunku ludzi medycyny. Lekarz to dla wielu bohater. Sanitariusz ruszający w pogoń za tym by uratować ludzkie życie. Czyż przyrzeczenie lekarzy nie brzmi „Primum non nocere” (Po pierwsze nie szkodzić). To zdanie powinno dotyczyć każdego człowieka, każdego z nas. Ratowanie życie dziś jest pełne procedur. Dlatego też wielu ludzi ma nerwicę z braku poczucia bezpieczeństwa. Jeśli kiedykolwiek byliście uśpieni na zabieg zapewne mieliście śladowe ilości pavulonu. Zniknęło około 856 ampułek Pavulono. Prawdopodobnie zginęło tylu ludzi ile zginęło ampułek tych leków. Jeden z lekarzy brał udział w jednym z odcinków Milionerów opowiadając, że marzy mu się ranczo z końmi. Myślę, że w każdym zawodzie zdarzają się psychopaci. Nie każdy psychopata jest mordercą. Pieniądze i poczucie władzy dawały im możliwość zabijania ludzi w okropny sposób. Najgorsze, że w tej sprawie podjęto za mało działań. Nie postawiono zarzutów wielu osobom. Motywem niestety były pieniądze. Ludzkie życie jest warte? No ile? Andrzej Nowoceń sanitariusz, który najwięcej…
W polskim kinie nie lubimy słodzić. Nie lubimy oj nie lubimy. Mamy tu historię takie true crime. Jednak na samym początku wiemy co mniej więcej zmieniono. Warto przypomnieć sobie tę historię. Najkrwawszy napad w historii Polski. „Zabójcy strzelali im w tył głowy” – Wiadomości (onet.pl) Sobota, 3 marca 2001 r. Bank ma być otwarty od godz. 9.00 do 13.00. Kasjerki nie spodziewają się, że chwilę po przyjściu do pracy będą bezskutecznie błagały o litość, a później zginą od strzałów w tył głowy. Ich ciała znaleziono po godz. 18.00, sprawcy uciekli osiem godzin wcześniej. Mamy tu typową bitwę Tadeusza Gadacza, wydalonego ze służby funkcjonariusza policja kontra ochroniarz Kacper Surmiak, młody ochroniarz, który walczy o siostrę. Gadacz jako był ubek musi odkupić swoje winy i ma 14 dni na rozwiązanie sprawy. Towarzyszy mu Aleksandra Janicka, młoda policjantka. Oczywiście bardzo łatwo odkrywa winnych ale bez dowodu nie może nic zrobić. My też odkrywamy życie ochroniarza, walczący o siostrę, próbuje wszelkich sposobów by przetrwać. Czy nadano mu ludzką twarz? Nie wiem, bo nie jest ludzkim zabicie czterech osób w imię pieniędzy. Jakkolwiek żyjemy w czasach gdzie morderców się usprawiedliwia albo próbuje zrozumieć. Scenografia, odpowiednie oświetlenie wprowadzają nas w inną epokę. W czasy, za którymi tęsknimy najbardziej….
Gosia i Jacek rozwiedli się dwadzieścia lat temu. Mają już swoje życie. Przyjaźnią się i wspaniale im się żyje w schemacie Patchworku. Jednak narzeczona Jacka marzy o białej sukni. By spełnić tę prośbę musi on otrzymać rozwód kościelny. Otrzymanie rozwodu kościelnego to nie lada wyzwanie. Obserwujemy całą drogę przejścia, ich etapy. Także etapy ich relacji. Rozwodnicy | Oficjalny zwiastun | Netflix (youtube.com) DLACZEGO NALEŻY UNIEWAŻNIĆ WASZ SAKRAMENT? No właśnie. Nasi bohaterowie po raz kolejny przechodzą drugi rozwód zastanawiając się nad ich relacją. Byli młodzi. Próbują wymyślić różne kłamstwa byleby jak najszybciej dostać dokument. Ich droga to rzecz jasna droga przez mękę. Obserwujremy te SZYBKA RECENZJA POLSKIEJ KOMEDII NA NETFLIX (youtube.com) Nasza bohaterka przeżywa też lekki kryzysik z nowym mężem. Wszystko jest jednak podane z klasą. Film w żaden sposób nie obraża instytucji kościoła, próbuje też oddać pozytywny aspekt ich relacji. Tego jaki miała wpływ na ich życie. Byli małżonkowie darzą się szacunkiem. Można powiedzieć, że patchworkowa rodzina w tym filmie jest prawie idealna. Myślę, że w rzeczywistości trudno dziś o takie relacje. Kiedy bezdzietna kobieta wchodzi w związek z mężczyzną z przeszłością ma gorzej. Bycie tą drugą nie jest fajne. Jasne, każdy popełnia błędy w przeszłości ale kiedy ktoś ma…
Jestem bardzo dumna z drugiej części mojego eseju. Kiedy go czytałam byłam mega dumna 🙂 migotania_24_02.pdf Kiedy go czytałam na głos byłam bardzo zadowolona. Pisarka w świecie AI- Jak kochająpisarze?Pisarze i poeci, poetki i pisarki albo zostają wiernymi żonami. Mężczyźni mężamialbo wytrawnymi Playboyami. Podryw napisarza jest jednak skuteczniejszy niż podrywna pisarkę. W większości przypadków panowie raczej ci nie uwierzą bo jeśli nie jesteśtak znana jak Bonda to do bani.Ja zawsze byłam romantyczna i jestem nadal. Romantyzm ma swoje wadybo mimo wszystko trzeba stąpać twardopo tej planecie. Twardo znaczy zarabiać,mieć mieszkanie znaleźć receptę na życie, istnienie. Powstaje pytanie czy aby napewno znalezienie recepty jest możliwe?Czy posiadanie czegoś daje szczęście? Posiadanie uczuć jest bez wątpienia jednymz największych darów ale czy da się posiąśćdrugiego człowieka nie mówię tu o posiadaniu seksualnym ale o tym najmocniejszym,.Nikt z nas nie jest niczyją własnością alekiedy jesteśmy mali własnością jesteśmyrodziców. I tak i nie. Jednak możemy byćich własnością z racji zupełnego nieobyciana tej planecie, która łuszczy się od wojen. Co ja mogę zrobić? Mogę kochać.Każdy może kochać. Pisarze uchodzą zasamotników, introwertyków, ludzi, którychbezwzględnie nazywamy dziwnymi. Czymobjawia się ta dziwność? Tkwi w postrzeganiu rzeczywistości i jej opisywaniu, tkwiw dozie nadwrażliwości, która płynie z ichserca. Jak dla mnie wygląda…
Wody Polskie podały, kiedy fala powodziowa dotrze do Wrocławia – RMF 24 Skarbonka Pomagacza – Awizawka w walce z powodziami! | Siepomaga.pl Paradoksem wszelkich katastrof są relacje, które ukazują , że potrafimy sobie pomagać. Rok 1997. Kędzierzyn-Koźle, 4 piętro. Wszędzie woda. Wszędzie zalewa moje osiedle a dzień wcześniej obserwujemy z mamą Odrę. A na drugi dzień woda nas zalewa. Wokół cisza. Siostra idzie na dach. Mama i siostra chcą ratować samochód ale pomagają sąsiadom. Wszyscy chodzimy i kręcimy się po klatce schodowej. Sąsiedzi z parteru mierzą czy zaleje ich zaraz i niestety zalewa. Jedzenie zrzucane jest na dach z helikopterów. Znajomy przypływa uśmiechnięty i przywozi alkohol i słodycze. W nocy jest cisza. I te opowieści o pływającym cmentarzu i inne. Ta historia jest długa. Teraz minęło sporo lat a deszcz znowu pada. Tylko wtedy był lipiec. Był rok 1997 i nie ma się co dziwić, ze porównujemy sytuację. Woda to nieprzewidywalny żywioł. Nie tylko woda. Napisałam o tym wiersz oraz esej. Przeżyłam powódź w 1997 roku i mieszkałam na najwyższym piętrze jednak byliśmy odcięci od świata. Teraz serial „WIELKA WODA” osiągnął ponownie oglądalność. Jeszcze niedawno szłam po Wrocławiu i widziałam tam plakat, który promował serial. POTRAFIMY SOBIE POMAGAĆ PODCZAS KATASTROF…
Anna Czyrska audio | Listen on audio.com Zawsze mam ciepłe uczucia wobec programisty. To co różni pisarzy od programistów to STAN KONTA. Byłam w związku z programistą lub mężczyznami aspirującymi do bycia programistami. To jest trudne środowisko ale marzę by kiedyś pisarzom płacono tyle co programistom. To takie marzenie niemożliwe bo dziś nawet laureat znanych nagród zostaje z niczym. Zostaje z nagrodami, które raczej mu nie pomagają. Zostaje mu praca w Biedronce, Lidlu. Praca fizyczna nie jest gorsza. Każda praca jest fizyczna bo siedzenie przed komputerem niszczy kręgosłup. W slangu programistów jest też „produkcja” więc. Żadna praca nie hańbi ale warto przeczytać najnowszą książkę Kamila Fejfera oraz poprzednie. Drodzy, kochani programiści życzę wam abyście otworzyli wasze serca na związki. Kochajcie! Uważajcie na pracoholizm i nie bójcie korzystać z pomocy psychologicznej i nie tylko takiej!
POROZMAWIAJMY O MIŁOŚCI (youtube.com) Dziś podobno dzień zapobiegania samobóstwom ale ja dziś mówię o miłości. Zapraszam na MÓJ KANAŁ.
Krem Nivea to krem, który towarzyszy mi od lat. Mimo wielu kosmetyków no właśnie prosty, biały krem o matowej konsystencji nadal jest na rynku. Być może właśnie receptura tego kremu przewyższa wszelkie inne. Ostatnio wyszła nawet limitowana seria z tęczą głosząca filozofię bycia sobą. W składzie kremu znajdziemy oczywiście wodę, parafinę czy pantenol. Mamy też lanolinę, która jest także składnikiem płynu do płukania. Skład jest bardzo prosty. Mówię oczywiście o tym kultowym opakowaniu kremu. Jak wiecie marka nivea ma dużo serii: żele pod prysznic, kremy także te odmładzające. Nie twierdzę, że skład jest jaki perfekcyjny ale w tych czasach producenci omamiają nas zapachami i licznymi dodatkami. Składy kremów w większości są do siebie podobne. NIVEA SOFT | SKIN is for feeling FRESH | English 25s (youtube.com) To krem, któremu ufała moja babcia. Ja też mu ufam. Czuję, że daje niezwykłe ukojenie mojej cerze a uwierzcie z cerą mam problemy od lat. Mam podobno trądzik różowaty, AZS. Myślę, że nasza skóra codziennie narażona jest na wiele czynników. Przede wszystkim dieta, stres i klimat. Bardzo zmienny. Nasza skóra potrzebuje też naszego spokoju. Ja mam często skórę czerwoną. Ta czerwień jest zawsze przeszkodą. Przyzwyczaiłam się do niej. Używam ostatnio kremu Nivea wraz z…
Historie kobiet w związkach zazwyczaj są smutne. Partner był toksyczny, stosował przemoc. Związek powinien być mimo wszystko źródłem dobrego życia. Wszyscy znamy historie kobiet po rozstaniach. PO rozstaniu kobieta staje się silniejsza, przechodzi kryzysy i szuka pocieszenia. Dlaczego tak to działa? Na pewno kobiety traktują rozstanie jako stratę dla partnera. Jednak w moim przypadku poczułam, że straciłam na wartości. Była rozpacz, depresja, stany lękowe. Lęk oprzed wyjściem z domu. Płakałam. Zostałam zraniona. Nie tylko ja. Wiedziałam, że muszę to pokonać. Wiedziałam, że zasługuję na kogoś kto mnie doceni. Kto pokocha mnie i tu i teraz. Tu i teraz kocham siebie na tyle by wiedzieć, że jako singielka jestem równie zajebista. Wiedzieć, że miłość i facet jak ma być to będzie. Wiedzieć, że jestem wartościowa. Otaczam się mężczyznami, czasami na nich ponarzekam jednak ich bardzo uwielbiam. Nie czuję hejtu do facetów. Kocham ich i wspieram na każdym kroku. Jednak rozstanie sprawiło, że jestem dziś tutaj. Być może rozstanie jest motywacją. Zapewne chcemy udowodnić sobie, że nasz ex mylił się co do nas. że nie jesteśmy takie beznadziejne jak on nas widział. Ogólnie jeśli żyjemy w relacji, która ściąga nas na dół to warto się zastanowić. Dwie osoby, które są ze sobą…