Moje świąteczne tradycje czyli moja Wielkanoc kiedyś i ta w 2024 roku

Wielkanoc zazwyczaj spędzałam u babci we Wrocławiu. Jak byłam mała szło się do drugich dziadków, ktorzy mieszkali po drugiej stronie ulicy. Bardzo blisko siebie. Babcia Agnieszka, ta szalona babcia dawała nam zawsze słodycze ze sztucznej czekolady. Takie jakieś chemiczne i tanie. Dziadek Piotr był typowym „cichym mężczyzną” gdzie rządziła moja ekscentryczna babcia. Zawsze spaliśmy u babci Felicji. Mama przywoziła zawsze jakieś jedzenie a babcia miała kompot z jabłek i pomidorową. Były galaretki i chyba żurek ale ja nie jestem fanką żurku czy galarety. Moja mama robiła też pasztety, jajka faszerowane klasycznie na wiele sposobów czyli z pieczarkami, kawiorem, łososiem czy majonezem. Naturalnie chrzan byl bardzo istotny do pasztetu i szynek. Zawsze była obfitość i rodzinna atmosfera. Mimo, że w mojej rodzinie każdy inaczej postrzega wiarę. U mnie w rodzinie ludzie poszukują odpowiedzi na istnienie Boga, przyjmują go z różnych perspektyw. Ja robię to codziennie pisząc, szukam odpowiedzi, której i tak nie znajdę. Jest rok 2024 i święta spędzam w Opolu i we Wrocławiu. Wczoraj była moja kuzynka z mężem, mój kuzyn i wujek. Moja mama zrobiła indyka w rozmarynie oraz schab, czerwona kapusta i kluski ślaskie. Na deser kuzynka przyniosła mazurek z kremem pistacjowym, sernik i babkę Earl Grey. O…

Mój przepis na tortillę z kurczakiem

Tortilla to danie uniwersalne, którego nazwa często mylona jest z hiszpańską czyli tą z ziemniaków. U nas taka tortilla jest mniej znana. Bardziej znana jest pszenna , meksykańska. Ja miałam akurat pełnoziarniste. Do tego kurczak, którego moczylam w oleju rzepakowym. Pokroiłam kurczaka w kawałki i przysmażyłam na patelni grillowej. Do tortilli możemy dodawać co tylko chcemy. Ja miałam akurat: kukurydza rukola ogorek zielony korniszony (ostre i łagodne) pomidor Zrobilam dwa sosy: Ostry paprykowy i tysiąca Wysp. SOS OSTRY: -majonez (2 łyżki) śmietana pasta paprykowa chilli olej rzepakowy sól,pieprz Tortilla to danie uniwersalne. Przede wszystkim każdy może znależć coś dla siebie. Wszystkie składniki mieszamy. SOS TYSIĄCA WYSP (Tu potrzebny będzie blender lub mikser) korniszony cebula surowa majonez sól,pieprz cukier

Uwielbiam gotować- Czyli jak odwiedziny u rodziców mogą być przyjemne
Kulinaria , MIłość / 28 maja 2020

Nie wstydzę się powiedzieć, że lubię gotować. Jest to artystyczna część mojej duszy, która otwiera się w smakach. Jest wspaniałym dopełnieniem mojej osobowości. Mój ukochany wie coś o tym a także moi najbliżsi przyjaciele i znajomi. Dziś ugotowałam dla moich rodziców. Co ugotowałam? Szparagi, cukinia, pomidory, olej rzepakowy, oliwa z oliwek, dorsz, masło, imbir , cebula, czosnek i przyprawy. Gotowanie to dla mnie rodzaj miłości. Codziennie pokazujesz jsak bardzo kochasz. Co piękniejszego w tym świecie? Tak, właśnie gotowanie. Kocham to i naprawdę się tego nie wstydzę. Od czego zaczyna się gotowanie? Od wyobraźni i wiedzy. Trwa sezon na szparagi więc nie mogło zabraknąć ich dziś. Pomidorki,Lubię kolorowe pomidory, cukinia, masło no i dorsz. W skrócie można to nazwać dorsz z warzywami a może po prostu miłość. Poza tym zrobiłam dwie zapiekanki z dorsza. Najpierw pokroiłam w paseczki cukinię, szparagi. Do drugiej miski dodałam dwa jajka, ser mozzarella ale do zapiekania, do pizzy., sól, pieprz i mąka kukrydziana. Kiedy dobrze wymieszałam zalałam zielone, surowe warzywa i wymieszałam. PO czym usmażyłam ostrożnie na patelni a w dalszej części przełożyłam do mniejszego , żaroodpornego naczynia. Zapiekłam. W drugiej, podobnej zapiekance na dno żaroodpornego naczynia dodałam dorsza. Wmasowałam w niego olej rzepakowy. Wszystko przyprawiamy…