Mit matki- Romantyzowanie społecznej roli matki w XXI wieku.

Kim jest matka? Ten artykuł za mną chodzi od dłuższego czasu. To jedno z największych moich marzeń być matką. Jednak kiedy widzę otaczającą rzeczywistość i matki- To chce mi się płakać.

Świat współczesny romantyzuje role matek. Czyni z nich bohaterki. Jakby nie dostrzegał , że to XXI wiek. Matki – wzbudzają współczucie. Tymczasem dziecko to osobna osoba z naszej krwi. Kiedy jest dzieckiem potrzebuje opieki i miłości.

Współczesny świat idealizuje matkę jako jedyną osobę , która może dziecko wychować. Tymczasem są rodziny zastępcze i wiele razy pisałam, że takie rodziny mają lepiej niż ojcowie.

Rzeczywistość pokazuje, że idealne matki nie istnieją. W ogóle zapominamy, że nikt nie jest idealny a mimo to zostaje rodzicem. Matki – Sądy w Polsce uparcie kreują mit matki. Ograniczone myslenie typu, dziecko będzie szczęśliwe tylko przy matce?

Spoko, czytałam mnóstwo artykułów o tym jak szczęśliwe są dzieci wychowane bez ojca. Ja miałam ojca i ojczyma.Mój ojciec był czlowiekiem dobrym aczkolwiek niewidzialnym. Znam też mężczyzn wychowanych przez samotne matki. Nie potrafią oni nawiązać dojrzałych relacji. Boją się. Matka nad nimi stoi i kontroluje ich życie.

Matki świafomie odcinają dzieci od ojców i nikt ich za to nie karze. Powiedzą, że ojciec tych dzieci był przemocowy. Znowu sugestia, że kobiety to przemocy nie stosują i są Aniołami.

Podsumujmy romantyzowanie roli matki w punktach:

  1. Tylko przy matce dziecko będzie szczęśliwe – Serio?

2. Matka to zawsze matka- Nawet jeśli nie dna wystarczająco o dzieci i o ich uczucia? Manipuluje nimi i doprowadza do lęku.Fajna mamusia?

3. Matka bezrobotna- Czyli idealny wzór dla dziecka, matka poświęcająca się dla dzieci? Serio.

4. Bieda jest super , biedna matka to zawsze matka- Kolejny mit, którym karmimy społeczeństwo.

Te mity dotyczą także relacji. Płacz dziecka nikogo nie onbchodzi. Nie obchodzi też tych cudownych matek. Ich dzieci to własność.

Nikt nie jest naszą własnością!

Reklamy

Dodaj komentarz