Kiedy kogoś spotkamy potem czekamy Ty ta osoba się odezwie- Relacje społeczne w czasach portali Internetowych

Żyjemy w czasach kiedy ludzie siedzą w domu. Siedzą zaklęci w swojej samotności. Pogodzeie się ze swoim stanem samotności to pierwszy etap po wszelkich rozstaniach do poczucia własnej wartości. Kiedy zrozumiesz, że jest dużo samotnych ludzi wokół a samotność może być błogosławieństwem. W czasach samotności masz kolebkę nadziei, że może ktoś się zjawi…Może jest głębokie i może kiedyś coś. Z doświadczenia wiem,że ludzie mają problem z zaakceptowaniem siebie takimi jacy są. W skrócie: Biorę Cię takiego/taką jaką jesteś. Biorąc kogoś takiego przyjmujemy jego wady i zalety. Dostajemy pakiet. Ja najbardziej lubię w związku dzwoienie i pytanie drugiej osoby: CO DZIŚ JEMY NA OBIAD JAK SPĘDZIMY WIECZÓR JAK SPĘDZIMY WEEKEND I taka proza życia. Codzienność ale kiedy kogoś pytasz o takie zwyczajne sprawy i czujesz wtedy endorfiny to znaczy, że jest między wami więź. KAŻDY Z NAS PRZECHODZI SWOJĄ DROGĘ SZTUKĄ JEST SPOTKAĆ SIĘ W DOBRYM MOMENCIE. NA PEWNYM ETAPIE PODOBNEGO BAGAŻU ŻYCIOWEGO. OCZEKIWANIE CZY ON/ONA SIĘ ODEZWIE Znacie to uczucie kiedy czekacie aż ta osoba się odezwie? Zadajecie sobie w głowie mnóstwo pytań. Jak nie odpisuje o dlaczego, kim jet i czy jest nami zainteresowany,najlepiej po prostu zająć się sobą. Nie czekać. Co ma być to przyjdzie. Poznałam teraz mężczyzne,…

Zakłamane życie dorosłych- nie tylko chodzi o książkę czy serial ale o tytuł i refleksję (To nie jest recenzja)

Tytuł pochodzi z powieści Eleny Ferrante. Netflix zrobił na tej podstawie serial. Zanim opowiem o czym jest skupię się na samym tytule. Dzieci chcą być dorosłymi bo kiedy będą dorosłę będą wolni i będą mogli robić to co chcą. Każde dziecko chce być dorosłe. Tymczasem wewnątrz nas zostają te „małe dzieci”, te krzyczące i płaczące niemowlaki. Życie dorosłych to nie sielanka. Trzeba walczyć o siebie, swoje życie. Trzeba umieć żyć. Jednych życie jest zbyt stabilne dlatego szukają z niego ucieczki a inni pragną stabilności. Świat nie jest idealny ani sprawiedliwy. Jest to prawda, którą należy zaakceptować. Pamiętam taką piosenkę, którą śpiewałam w podstawówce: „Świat dorosłych nam zabrania, tańczyć i grać i zabrania nam kochania nam kochania o 10 spać” Śpiewa to SKALAR ale w innej aranżacji może to być całkiem spoko piosenka. Kultowe Turbo śpiewa: „Dorosłe dzieci mają żal” Warto pamiętać, że nie można czuć żalu do dorosłych. Dlatego, że dorośli sami chcą zrozumieć po co są. Sami robili wszystko by nas wychować. W „Zakłamanym świecie dorosłych” widzimy Giovannę, która chce dorosnąć. Mierzy się z dwoma światami czyli światem ciotki, pełnym miłości i szczęścia i bogatych rodziców. Dziewczyna pewnych rzeczy nie widzi, buntuje się i ma problemy w szkole. Kontakt…

Nauka pływania cz.2

Wojtek i Kamil nie studiowali. Jeden był żonaty, drugi hulał jak „wolny ptak”. Prawo wyboru. Minął kolejny dzień w pracy. Wracał do roboty dwoma autobusami, nie stać go było na prawo jazdy ani na samochód. Na basenie zarabiał tyle, żeby przetrwać, ale to było zajęcie tymczasowe. Był marzycielem. I tu z ryżową szczotką czuł się nieco jak ofiara systemu. Jednak nie komentował tego, Bóg mu wszystko wynagrodzi. Takie było jego tu i teraz. I nie tylko jego. Kim są ludzie? Bohaterami spektaklu zwanego życiem. Przyszedł kolejny dzień. Dziś miał wolne, czuł w sobie smród chloru, dezynfekcji. Sam miał ochotę wydezynfekować ten świat. Gdyby tak można było wypolerować ludzi, uczynić z nich kryształy. Zabawa w Jezusa jest nie na miejscu i nadal nie jest zabawą. A z Jezusa nie można się śmiać. Jezus to „ja idealne” wielu ludzi, którzy z lęku przed śmiercią nazywają się ateistami. Mieszkał w małym, uniwersyteckim miasteczku. W Opolu. Opole było miasteczkiem, w którym mieszkali ludzie znani, cenili Opole za to, że jest małe. On był niewysokim blondynem, aktywnym studentem, który nie chciał znać swoich życiowych celów. Opole było miejscem, gdzie uzupełniał swoje studia. On prosty chłopak ze Śląska był typem humanisty. Czasem za bardzo miał głowę…

Nauka Pływania- Moje kolejne opowiadanie wydrukowane w kwartalniku „Migotania”cz.1
Annlove , Migotania , MojaProza , Naukapływania , POezja / 2 grudnia 2022

Hell is empty all the devils are here William Shakespeare Przychodzi taki czas, kiedy ambicje trzeba założyć na dno, najlepiej na dno basenu, który musisz posprzątać, aby bogaci mogli się kąpać. Przychodzi taki czas, kiedy zostajesz sługą — zarabiasz marne grosze. Witamy w Polsce, kraju bez przyszłości! Uczucia patriotyzmu też muszą iść na dno, nie dziw się, że zostaje ci tylko wódka. Przyjechał do pracy. Był studentem. Dorabiał sobie. Musiał złożyć ambicje, praca to świętość. Lepiej ją mieć niż jej nie mieć. Nieważne, że po nocach czytujesz klasyków, modlisz się. Praca z nieba nie spada ani pieniądze. Kiedy czyścił dno basenu, czuł się jak więzień dna. I za takie coś płacą? Nie ma umowy, żadna praca nie hańbi. A gdzie duma? Ktoś musi pracować, żeby zarabiać mógł ktoś. Żeby ktoś mógł się bawić. Basen miejsce atrakcji, tu dzieci uczą się pływać. Dorośli szaleją. Codziennie mijał ratowników, przystojnych mężczyzn o ego takim, jakby grali w „Słonecznym Patrolu”. W życiu nie mieli książki w ręku, ale mają pieniądze i sikające małolaty, jak gwiazdorzy filmowi. Pomylili basen z Hollywoodem. Spektakl trwa. Chlor przenika do mojego mózgu i ciała, nikogo to nie obchodzi, gdzie zasady BHP? Gdzie jest umowa? Nie jestem godzien umowy? Sprzątam basen,…