Jeśli jesteś w szczęśliwej relacji, kochasz i jesteś kochany zapraszam do nowego cyklu annlove. Naszym celem jest pokazanie, że szczęśliwe relacje istnieją. Jakie będą pytania? Będą to pytania pozytywne choć nie zabraknie pytania o trudne chwile Opowiecie w taki sposób w jaki będziecie chcieli Jestem otwarta na pytania Serrdecznie zapraszam do kontaktu: anna@czyrska.pl lub na Facebooku czy Linkedin
Zapraszam do usług ANNLOVE.PL
Jestem pewna, że wchodząc na stronę ANNLOVE zastanawiacie się o co chodzi? Czym się różni poradnictwo od psychoterapii? Pamiętacie taki paradokument Kocham. Enter (Więcej o tym wkrótce). Jeśli nie to przypomnę. Był to paradokument o dwóch paniach, które służyły poradnictwem w momencie kiedy ktoś przechodził kryzys w związku lub był samotny i nie wiedział co zrobić. To było zawsze moje marzenie by robić to samo. Moje wykształcenie tak się złożyło pasuje akurat do tego typu działań. W ANNLOVE.PL też chodzi oto samo. Dzwonisz w sytuacji trudnej. Kiedy nie wiesz jak postąpić. Czy robisz dobrze? Potrzebujesz wsparcia i szczerej porady. Potrzebujesz natychmiast. Piszesz do mnie maila: anna@czyrska. Umawiamy się na Skypea, Whattsup i rozmawiamy o Twoim problemie tu i teraz. To nie jest proste. Poradnictwo ma służyć Tobie. Przede wszystkim wszystko jest tylko między nami. Twoje dane osobowe są chronione tak jak i Twój problem. Annlove ma pomagać ;ludziom w sytuacjach trudnych związanych z uczuciem, stratą. Jeśli uznam, że potrzebujesz pomocy innego specjalisty wtedy skieruję Cię do niego. Nie zrobię nic co nie wchodzi w kompetencje. Najważniejszą rzeczą w procesie prawidłowo prawidłowo ukształtowanego asystowania i wspierania innych ludzi jest to, że zawsze koncentrujemy się na uświadomionych, bieżących sytuacjach tego, kto szuka…
Stworzenie dobrej relacji to wielka sztuka dana nie każdemu. Często jest trudno. Dlaczego tak jest? Relacje są demonizowane tymczasem dla wielu z nas to całkiem normalna rzecz. Spotyka się dwoje ludzi, zakochują się w sobie i tworzą relację. Wszystko brzmi pięknie. Stworzenie dobrej relacji to wyzwanie w XXI Wieku. W czasach kiedy cały czas trwa kampania bycia singlem/ singielką. Istnieje procent ludzi , którzy naprawdę nie nadają się do związku a są to często ludzie po rozwodach. Co odpowiada za nieudane relacje? System to raz. Społeczeństwo, które głosi kult rozwodu. Nie uda się- bierz rozwód. Jak masz dzieci to będziesz mieć profity. Ludzie rzadko od razu trafiają na odpowiedne osoby. Niestety. Inną prawdą jest, że nie naprawiają relacji. Nie jestem fanką psychoterapii par bo jeżeli idziesz na psychoterapię jako para to zakładasz, że Twój związek ma się rozpaść. Tak, jako specjalistka od rodziny nie popieram do końca terapii par. Czy istnieje jedna recepta? Na pewno my musimy czuć całym sobą tę drugą osobę. Musimy czuć, że mimo przeciwności losu jesteśmy gotowi z nią być. Musimy wiedzieć jak chcemy aby wyglądał nasz związek. Musimy mieć świadomość, że nie jesteśmy idealni. Podobnie jak ta osoba. Nie wchodzisz w związek dla innych tylko…
Rzecznik: Prace społeczne za utrudnianie dziecku kontaktów z drugim rodzicem – Rzecznik Praw Dziecka (brpd.gov.pl) W końcu coś się dzieje. Dostrzeżono strategię problemów. Zarówno kobiety jak i mężczyźni utrudniają kontakty ale ustalmy, że kobiety robią to częściej. Dlaczego/ Dlatego, że sądy przyznają dzieci im. Mam teraz pytanie do tych kobiet. Marzę o tym by być matką jednocześnie widzę, że jako nie-matki mój kraj mnie nie widzi. Co jest smutne. System należy leczyć od środka. Mam do was kobiety-alienatorki takie pytanie: Kim są ojcowie waszych dzieci? Jeśli oskarżacie ich o przemoc to automatycznie ukazujecie się w lepszym świetle ? Jeśli brałyście Cię ślub to z kim brałyście ślub i z jakich powodów? Dlaczego wasze szczęście jest ważniejsze niż szczęście waszych dzieci? Czy kiedykolwiek kogokolwiek kochałyście? Czy wy byłyście kochane przez waszych rodziców? Dlaczego wchodzicie w relacje dla dzieci? Kara za utrudnienia kontaktów dla wielu kobiet nagle jest problematyczna. Brak szacunku do ojców dzieci staje się normą. Mi chodzi po głowie chodzi pytanie: Jak możecie kochać wasze dzieci skoro nienawidzicie ich ojców? Prawda jest taka, że powstało społeczeństwo niedojrzałe do relacji. Takie dwie osoby niezdolne do relacji tworzą relację. Mają pragnienie posiadania dzieci, co jest piękne. Choć dziś o macierzyństwie pisze się…
O hejcie pisałam juź wielokrotnie. Postanowiłam nie brać udziału w Facebookowych dyskusjach, które trochę niszczą moją psychikę. Hejt na mnie jest ze względu gdyż popieram Druk 63 Senat, który jest blokowany. Uznano mnie za osobę, która broni mężczyzn. Bronię tego chorego świata gdzie kobiety zawsze są pokrzywdzone a nie zawsze są. Opowiadam się za bycie pośrodku alr społeczeństwo jest gynocentryczne. Prawa kobiet przewyższają prawa mężczyzn. Trwa wręcz obsesja na ich punkcie. To moich dziesięć zasad by uwolnić się od wszechobecnego hejtu: Pomódl się (Już widzę te śmiechy i heheszki jednak nieważne w co wierzysz modlitwa bardzo nam pomaga) Powiedz bliskim jak bardzo ich kochasz Doceń to co masz i zachwycaj się tym Obejrzyj swój ulubiony serial, poczytaj Narysuj swoją mandalę Rób to na co masz/macie ochotę (Tak, trudno znaleźć czas ale jest lockdown) Otwórz się na swoją głębie Szukaj wokół dobrej energii 9. Nie bój się marzyć 10. Pamiętaj ,że ludzkie problemy nie mają płci. Mają je zarówno kobiety jak i mężczyźni. Trudno mi nie komentować tego co piszą ludzie atakując mnie choć kompletnie nie rozumieją tego co piszę (Bo po co?). Jak wiemy lepiej być głupim i czytać. Jestem przerażona faktem, że ludzie decydują o swoim życiu bo tak…
Czym jest szczęście w relacji? Jest na pewno wtedy kiedy budzisz się przy tej osobie, którą kochasz. Kochasz to co w niej doskonałe i niedoskonałe- Czyli całość. Miłość do drugiego człowieka, ta prawdziwa to miłość transgresyjna i głęboka, którą rozumieją tylko te dwie osoby. To ich wspólny czas. To momenty kiedy potrafisz zaskoczyć ukochaną/ ukochanego śniadaniem do łóżka. To chwile kiedy jesteście zdrowi , kiedy rodzi się wam dziecko (Mimo, że to kryzys i u wielu par kończy się paradoksalnie rozstaniem). Mało kto czuje się szczęśliwy w relacji dziś kiedy wszędzie słyszymy kult singla. Tymczasem życie o codzienność. Single też mają tę codzienność. Czytalam wiele artykułów, że tylko singielki są szczęśliwe. Jest to bardzo błędny obraz życia. Poza tym, że singiel to status zmienny zastanawiam się kto na czym opierał owe badania? Żyjemy w czsach demonizacji relacji. Sprowadzania ich tylko do przemocy. Tymczasem związek , prawdziwy , pełen miłości to coś wyjątkowego w naszym życiu. Piękne słowa Psalmu dla Ciebie. Może teledysk trochę smutny ale sama piosenka. Ludzie zatracili umiejętnośc kochania i tworzenia relacji. Tymczasem kiedyś to było coś normalnego. Czytanie z Pierwszego Listu świętego Pawła Apostoła do Koryntian Bracia: starajcie się o większe dary:a ja wam wskażę drogę jeszcze…
Oczywiście, że ja jestem za Drukiem 63 Senat. Jestem za rodziną. W tym chorym systemie kobiety utworzyły grupę „Nie dla Druku 63 Senat”- Co dowodzi, że chcą tylko pieniędzy i zemsty nawet jeśli one są winne. Istnieje legalny hejt na płeć i ojców, których po prostu ma nie być. Ojciec ma pracować ciężko na alimenty. Ma być winny. Zawsze. Prawda się nie liczy. „Mamy Mówią Dosć” to sekta kobiet hejterek, które w większości używają kont fejkowych. Wspierane przez biznesy alimentacyjny wiedzą, że tylko będąc ofiarami zyskają coś. Jest w nich tyle jadu dla tatusiów, że można poniekąd im współczuć. To sekta, która zatrzymuje Druk 63 Senat. Mam wrażenie, że owe kobiety nie potrafią czytac ze zrozumieniem a boją się, że ktoś odbierze im biednym alimenty. Istnienie wiele ruchów lewicowych skupionych tylko na alimentach i jest to naprawdę smutne. Podobnie jak oskarżanie o przemoc. Najlepsze, że te kobiety nie widzą winy w sobie. Nigdy! Winny jest zawsze mężczyzna. Patrząc na te obrazki widzimy jak pokazują przemoc. Nie piszą jak stworzyć relację. Piszą jak zniszczyć mężczyznę. To jest chore. Mężczyzna ma być niewolnikiem i nie ma prawa do bycia ojcem. Mamy mówią dość ale to ja mam dość wszechobecnej hipokryzji sianej przez…
Plakaty „Kochajcie się mamo i tato” budzą kontrowersje. Pokazuje to patologię tego świata. Według niektórych ludzi „normalna rodzina” to zło. Billboard , który wzbudza kontrowersje jest wymowny niezależnie od poglądow. Kiedy jednak czytam komentarze mam wrażenie, że ludzie w ogóle zapomnieli o miłości. Normalność wzbudza zło Jednym z argumentów przeciwików jest, że dzieci, które oglądają taki plakat będą cierpieć jeśli nie są z rodzin gdzie rodzice są razem. Serio? Poza tym takie stwierdzenie zakłada , że nie ma szczęśliwych rodzin. Agresja jaką powodują billboardy pokazuje patologie społeczeństwa. Mam wrażenie, że ludzie są już tak chorzy psychicznie i zdewastowani , że wszelka próba normalności jest patologiczna. Trwa ogromna demonizacja relacji. W mediach relację sprowadza się do przemocy. Tymczasem wokół mnie o dziwo znam ludzi szczęśliwych w relacjach- Dwie pary, które budują dom. Jedna na początku drogi druga już prawie. Znam multum par bezdzietnych i z dziećmi gdzie ludzie się kochają. Po prostu. Normalnie bez demonizacji. Związek może być czymś zwyczajnym, serio. Także ten z dziećmi. Podobnie jak praca może być czymś normalnym. Mówienie o miłości rodziców jest więc dziś odbierane jako patologia. Kiedy wokół krzyczy o wolności każdy ma na mysli swoją wolność wyboru a nie nikogo innego. Bądźcie sobie wolni…