Nie jestem matką mimo to film poruszył mnie bardzo mocno. Coben potrafi. U niego intryga goni intrygę i potem nas zaskakuje. Państwo Green są zgodnym małżeństwem. Ingrid jest z lekarzem pediatrą a Simon prowadzi firmę z bratową Yyvone. Mają trojkę dzieci: syna, niepełnosprawną córkę i zbuntowaną córkę uzależnioną od narkotyków o imieniu Paige. Tu zaczyna się ta historia. Kiedy ojciec znajduje córkę grającą na gitarze ale ona ucieka przed nim. Ojciec bije w twarz Aarona czyli chłopaka Paige. Mamy też Elenę, która prowadzi biuro detekstywiczne ze swoją teściową. Mamy też parkę Asha i Dee Dee, którzy mordują. Historie tych ludzi się łączą. Coben użył wszelkich motywów: Uniwersytet, mobbing, gwałt i inne problemy, których kuliminacją było odnalezienie Paige,postrzelenie Ingrid. Powiązania są obszerne i trzeba oglądać z uwagą. Oglada się to jak grę, w której każda zagadka odkrywa inną zagadkę. Jako widz jesteś manipuloewany by podejrzewać każdego chociaż troszkę, troszeczkę. Ciekawy motyw jest motyw parki detektywow Isaaca i Ruby. On szczupły, czarnoskóry ona nieco grubsza ale ładna. Los ich łączy co jest ciekawym zabiegiem.
Seria „Zwierzogród” to jedna z najmądrzejszych serii dla dzieci i dorosłych. Uczy nas ważności terapii i pokazuje różne odchylenia od normy. Dwójka serio wymiata pod względem szaleństwa. Nasz polski dubbing to po prostu majsterszyk w wykonaniu Julii Kamińskiej, Pawła Domagały czy Macieja Stuhra. Bohaterami tej filmobajki jest króliczka Judy oraz Nick lisek. Pracują już w policji i Nick jest raczej wycofany i nie do końca popiera Judy w jej szaleńczych pościgach za sprawiedliwością. To po prostu MISTRZOSTWO. Judy tym razem z Nickiem ratują gady ale dla mnie najistotniejszymi aspektami jest wątek przemiany bohaterów. reklamy wizyty u psychologa. Ileż to Ci biedni psychologowie nasłuchali jacy są źli i beznadziejni ( Mówie to o tych psychologach, którzy są na swoim MIEJSCU czyli z odpowiednimi szkoleniami, doświadczeniami. Uwierzcie, że takich jest niestety mało stąd też negatywna wizja pomocy terapeutycznej). Cóż ja wam mogę powiedzieć….Co dodać. Piękna grafika i uroczy wąż Grzegorz Żmijewski (PRZYTULASEK) czyli najlepsza EKIPA. Lisek i dużo radości dla dzieci i dorosłych. DRODZY KOCHANI MOI PSYCHOLOGIA TA PRAWDZIWA I PSYCHOTERAPIA TO NAPRAWDĘ WAŻNA SPRAWA.
Jest jesień 12.11 i jestem świeżo po samotnym seansie filmu pt. „Dom dobry”. Film pokazuje to czego udajemy, że nie widać. Nie chodzi mi tu o płeć. Zaraz Panowie się rzucą, że film po nich jedzie. Nie, drodzy panowie on po kobietach też jedzie. Bardziej po systemie. Bohaterką jest trzydziestoletnia Gosia, singielka. Nie skończyła studiów ale uczy angielskiego, wrociła z Anglii. Nie ma prawa jazdy. Trochę odbijam się w niej bo moja sytuacja jest podobna. Bezdzietna i niezamężna kobieta to przegryw. Trzeba mieć faceta by coś znaczyć. Seans zaczyna się stosem reklam. Gosia koresponduje z pewnym facetem podczas świąt. Msatka na święta życzy jej znalezienia męża. Siostra alkoholiczka męża już ma. Matce mimo wszystko nie podoba się kawaler Gosi ale z czasem zyskuje w jej oczach. Narcyz potrafi być idealny. Zresztą lubimy używać tego stwierdzenia „idealny mąż”, wspaniały i wyjątkowy. Ależ ona ma szczęście…Ma męża i dzieci, dom i podróże. Jakby na tym świecie to były jedyne cele. Jestem wychowywana przez silną i niezależną mamę. Moja mama wiele razy w swoim życiu pomagała ofiarom przemocy. Raz mnie także uratowała. Nasz bohater Grzegorz jest tymczasem tzw. „alimenciarzem” i jakimś ważnym urzędnikiem. Pojawiają się red flagi kiedy bohater mówi, że on był…
Filmy katastroficzne i w dodatku te na faktach mają za zadanie budzić napięcie, pokzywać opowieść ludzi i ich ciężką pracę. Ich ogrom odpowiedzialności dlatego filmy i seriale o lekarzach, policjantach czy detektywach to jest topka. Katastrofa promu „Jan Heweliusz” – zatonięcie polskiego promu MF „Jan Heweliusz”, które miało miejsce 14 stycznia 1993 roku we wczesnych godzinach rannych na Morzu Bałtyckim u wybrzeży niemieckiej wyspy Rugia. Ostatnim kapitanem statku był Andrzej Ułasiewicz, który zginął w czasie katastrofy.(WIKIPEDIA) Prom MF „Jan Heweliusz” zatonął w czasie rejsu ze Świnoujścia do Ystad podczas potężnego sztormu o sile 12 stopni w skali Beauforta. Przechył statku rozpoczął się około godziny 4:10. O godzinie 4:36 wzrósł on do 35°, doszło wówczas również do odpadania ładunków od pokładów. Prom obrócił się do góry dnem o godzinie 5:12. W serialu mamy doskonałą obsadę. Czy potrafimy kręcić filmy katastroficzne? To trudne pytanie. Jak pamiętacie w Titanicu napięcie rosło przez 3h. Poznawaliśmy bohaterów i zdążyliśmy się wdrożyć się w tę romantyczną opowieść Jacka i Rose. Heweliusz to jest prom a nie statek. Z jednych istotnych różnic choć niewielkich. rom jest rodzajem statku, który odróżnia się przede wszystkim przeznaczeniem i trasą. Prom służy do przewozu osób, pojazdów i towarów w poprzek dróg wodnych (np. rzek, jezior, cieśnin) na krótkich dystansach, często z ustabilizowanym rozkładem rejsów między dwoma (lub kilkoma)…
Wiele razy słyszałam o sprawie Amandy Knox. Powstają o tej sprawie dokumemty. Zasłynęła z tego, że zamordowała (A raczej została oskarżona) o zabójstwo swojej współlokatorki Meredith. Jako, że jest obywatelką Ameryki jej sprawę nagłośniono. Film dokumemtalny o niej możemy obejrzeć także na Netflix. Sprawa Amandy Knox dotyczy głośnego morderstwa Meredith Kercher we Włoszech w 2007 roku, w którym Knox została niesłusznie oskarżona i spędziła cztery lata w więzieniu, zanim została ostatecznie uniewinniona. Po latach od zdarzenia, w 2024 roku, Knox została skazana na trzy lata więzienia za zniesławienie byłego szefa, Patricka Lumumbę, oskarżając go o zabójstwo. Sprawa została przedstawiona w filmie dokumentalnym Netflix i serialu aktorskim, który bada jej walkę o udowodnienie niewinności i analizuje, dlaczego władze tak szybko ją osądziły. Zarys historii Obecna sytuacja Wydała także książkę pt. FREE. Zyskała ogromną sławę. A co film Disneya chce nam przekazać? Dawno już oglądałam dokument na Netflix. Film jest po prostu fabularyzowanym dokument, który ma pokazać, że Amanda jest niewinna. Jeśli chcesz się sprzedać na tym świecie musisz być KONTROWERSYJNY, zrobić coś ZŁEGO. Musisz sprawić by INNI Czuli się lepsi od ciebie. ACH TA WSPANIAŁA WŁOSKA KRAINA Włochy kojarzą się z idealnym światem. Nasza bohaterka studiuje na Uniwersytecie w Perugi. Jest to regoion Umbrii. Wyobrażam sobie…
Nie mam zamiaru nikogo hejtować i obrażać. Murcix jest spoko dziewczyną. Niestety wciąż kiedy jesteś niby KIMŚ dajesz sobie PRAWO do wydania książki. Podobno napisała ją GHOSTWRITERKA czyli osoba, która nie podpisuje się imieniem i nazwiskiem ale umie pisać. Marta zaś jest autorką konceptu. Co nam daje autorka? Zacznę od plusów: Okładka w miarę ok, ujdzie pośród okładek słynnego WN. Język jest poprawny, pozbawiony prymitywizmu i przekleństw. I to by było na tyle z plusów tej książeczki. Nasza bohaterka to osiemnastoletnia LIV czyli OLIVE nie ELIZABETH. Historia zaczyna się w tych cudownych Stanach Zjednoczonych a „grzeczna dziewczyna” Liv jedzie sobie do Camridge gdzie tak jak ojciec ma studiować prawo. Mamę swoją na początku książki Liv gaslajtuje czyniąc z niej ofiarę i osobę pozbawioną ambicji. W ogóle ma dziwny stosunek do rodziców. Najczęściej w takich historiach najłatwiej rodziców uśmiercić by można było usprawiedliwić samodzielność. Tymczasem LIV jedzie do CAMBRIDGE. Ojciec to bogaty prawnik. I nie zainteresowało go, że córka nie otrzymała dokumentu, że dostała się do Cambridge? Ach Ci tatusiowie. Marzeniem bohaterki jest stanie się AKTORKĄ. Wiadomo, że z małej mieściny człowiek chce się wybić. Szuka sławy. Nasza bohaterka korzysta z couchsurfingu, sama korzystałam z tego typu rzeczy tylko wtedy tak…
PIerwszy Dzień Kobiet obchodzony był 28 lutego 1909 roku, został ustanowiony przez Socjalistyczną Partię Ameryki. Od 1910 roku obchodzony co roku. Początki ruchu socjalistycznego zaczęły się od niejakiego Roberta Owena, który zakupił Ziemię aby stworzyć osiedle robotnicze. Zaczął on głosić lewicowe hasła i walczył o poprawę życia robotników. Kolejne partie powstawały podczas wojny secesyjnej. Głównymi postulatami socjalistów było żądanie wprowadzenia 8-godzinnego dnia pracy, zniesienie kontraktowego systemu zatrudnienia, zakaz pracy dzieci i inspekcja sanitarna w zakładach przemysłowych. Od 1975 roku ONZ obchodzi Międzynarodowy Dzień Kobiet jako dzień uznania „zasług wszystkich kobiet bez względu na podziały narodowościowe, etniczne, językowe, kulturowe, gospodarcze czy polityczne”, zachęcając do „refleksji nad postępem dokonanym w dziedzinie praw kobiet. Dla ruchów feministycznych święto to jest najważniejszym dniem w roku i szczególną okazją do zabiegania o prawa kobiet i ich współuczestnictwo w życiu politycznym i ekonomicznym. Jest XXI wiek a my kobiety nadal stoimy w miejscu. walka płci trwa a każdy chce czuć się wyżej. Kobieta to narzędzie społecznych WALK. Jej brzuch, który jest INKUBATUREM. Wojna o alimenty i inne rzeczy. Problemy kobiet są także problemami mężczyzn.
Czytając „Chłopki, opowieść o naszych babkach” równocześnie z „Po męstwie” Wojciecha Śmieji próbuję połączyć te dwa światy. To bardzo skomplikowany proces. Jestem wrogiem wojny płci ale historia pozwala zrozumieć TU i TERAZ. Dlaczego taki mamy świat. Pierwszy odcinek poświęcę historii, która przeraża. Skąd ta nienawiść do kobiet i mężczyzn., totalny brak relacji. Brak komunikacji międzyludzkiej. Wybór: Jestem singlem, będę sama bo poddałam się w obliczu realności. WPROWADZENIE I ZAPROSZENIE DO WALENTYNKOWEGO CYKLU O RELACJACH (SZCZERZE O RELACJACH Z ANNLOVE)
SOBIE NA 40 URODZINY A TY JESZCZE NIE SUBSKRYBUJESZ MOJEGO KANAŁU DEAR? Kiedy przyszłam na świat była ostra śnieżyca. Moja mama wsiadła do Fiata 125 a tato był w tym czasie z moją starszą siostrą w domu. Mama czuła, że jestem w jej brzuszku. Moje urodziny są zawsze wydarzeniem. Zawsze ktoś kogoś poznaje ale nigdy nie ja. PISARKA W ŚWIECIE AI Sobie na 40 urodziny Przypominam sobie intro z kultowego serialu „Czterdziestolatek”. I co czuję? Czuję się dziwnie bo za kilka dni mam właśnie tyle lat. I co dalej? Jestem tu i teraz. Jaki jest świat? Lubimy mówić o zmianach. Czterdzieści lat mi upłynęło. Upłynęło nam a jeszcze kiedyś był rok 2000. Baliśmy się i pragnęliśmy końca świata ale świat istniał i istnieje nadal. Tymczasem jest rok 2025 i według tego licznika będę mieć chociaż w sumie już mam czterdzieści lat. I co dalej? Okazało się, że moje wiersze zostały wydrukowane w najnowszym numerze FORMATU LITERACKIEGO. Ach jaka jestem z siebie dumna. Czekałam na to. I oto jest. Tak, jestem członkinią Stowarzyszenia Pisarzy Polskich Oddział we Wrocławiu. To powód do dumy? Zapewne ale dziś większym powodem do dumy jest NIEZALEŻNOŚĆ. To ulubione słowo tych czasów i stereotypy dotyczące ludzi, relacji…