W Polsce nie ma dobrych Konkursów Literackich, taka jest prawda. Ostatnio w ogóle jest posucha. Jednak mówimy tu o antologii prozy, ktora powinna zwalać z nóg. Zbiór nazwisk plus muzyka pop w wykonaniu muzycznych wyjadaczy. I co? To nie jest hejt bo teraz wszędzie zarzuca hejt a konstruktywna krytyka. Wiecie, że jest coś takiego jak syndrom wypalenia. Autorzy cierpią na jeszcze jeden SYNDROM czyli syndrom swojego nazwiska. Co sprawia, że cokolowiek napiszą ich nazwisko powie : NIE KRYTYKUJ MNIE. Wydaje się mi, że WYDAWNICTWO WIELKA LITERA wyszłoby lepiej gdyby zrobiło KONKURS, porządny i obiektywny. Niestety, idźmy na łatwiznę. Weźmy nazwiska i zróbmy to. Mam wrażenie, że autorzy męczyli się strasznie pisząc to. Nie wiem czy losowio dobierali piosenki do opowiadań ale jak dla mnie nie czuć nawet, że opowiadania mają cokolwiek wspólnego z piosenkami. Żulczyk trzyma się swojego ulubionego tematu czyli uzależnień. Zero zaskoczenia, Most Poniatowskiego, samobójstwa, dragi. Oklepane jak nic. Dawid Podsiadło:Zakładam kurtkę, wychodzę bokiemNie będę czekać tak jak przed rokiemMuzyka cichnie, już jestem w windzieZa długo w sobie karmiłem fikcję Tekst pochodzi z https://www.tekstowo.pl/piosenka,dawid_podsiadlo__kaska_sochacka,mosty.html Co myślę o samej piosence? Słowa są dosyć płaskie. To typowe piosenki, przyjemne i niezbyt wybitne. Trochę tzw. smędzenie aromatyzowane dźwiękami. Piszący mega się męczyli,…
Moje miasto Wrocław jest mroczne. Znam większość uliczek gdyż kojarzę je z dzieciństwem. Ukryte ścieżki noszą magię historii ale także okrutnych zbrodni. W książce znajdziemy też ostatnio na nowo nagłośnioną historię zbrodni Agnieszki Kotlarskiej, którą możemy uzupełnić książką Ewy Wilczyńskiej i dokumentem na HBOmax pt. ZABIĆ MISS. Wydanie książki jest piękne a dodatkowo książka jest bardzo wartościowa. Nasze autorki zagłębiają się w historię, dawne zbrodnie te zapomniane. Także mamy tu zbrodnię bezdomnego, którego zamurowano. Mamy także morderstwo Agnieszki Ksarkoszki, która podobnie jak niedawno zamordowana w Jeleniej Górze uczennica została zabita finką. Mamy tu też dość znaną historię lekarki, morderczyni, która nadal leczy. Do dziś jednak tak naprawdę nie wiadomo czy winna jest czy nie. Często niestety wyroki w Polsce budzą kontrowersje podobnie jak zresztą w USA. Ciężko uwierzyć, ze morderca Agnieszko Kotlarskiej, stalker chodzi sobie po ulicy i udziela wywiadów. Stał się celebrytą. To jedna z wielu takich spraw. BEZDOMNY, PARIAS- TAKI BIEDNY CHŁOPAK JAKBY POETA Nikt nie zwraca uwagi na bezdomnych a poetów tym bardziej. . Andrzej Ptak, wrocławski streetworker znał Krzysia. Tak to jest, że za życia był niewidzialny ale kiedy sprawa nabrała rozgłosu nagle każdy odczuł, że był taki jeden. Taki nikt, taki bezdomny. Bezdomni często nie…
Pan Mercedes wjechał pewnego razu w ludzi oczekujących na ubezpieczenie a raczewj szukających pracy. Ukradł samochód i pewnego poranka po prostu rozjeżdża ich. O tym są dwa sezony Pana Mercedesa, walka z psychopatycznym Bradym Hartsfieldem kontra komisarz na emeryturze Bill Hodges. W 3 sezonie mamy do czynienia ze sprawą uwolnienia morderczyni Bradiego czyli z Lou. Widzimy, że w sumie system w USA bardziej chroni zabojców niż myślimy. I powstaje wiele etycznych pytań: Czy morderstwo to morderstwo, czy jeśli zrobiła to by się bronić? Inteligentnie i sprytnie widzimy jak w 3 sezonie mieszają się losy bohaterów. Holly, która opiekuje się Hodgesem wraz z Jeromem i Idą. Jak Bill chwilowo wraca do żony. Trzeci sezon ma wątek iście literacki. ZABÓJSTWO PISARZA Niejaki John Rothstein zostaje zamordowany przez Morrisa i jego kumpla. Chłopak przeżył atak Bradiego. Kradnie także rękopisy acha USA. Rękopisy znanego pisarza są warte znacznie więcej niż jego sejf. Być pisarzem w USA to spełnienie marzeń. Morris uczeń przyjaciółki Hodgesa Idy jest fanem Rothsteina i był molestowany przez Almę, ex kobietę tegoż pisarza. Morris ma obsesję na punkcie tego pisarza , pieniędzy i Almy, która daje vibe słynnej Annie Wilkes z Lśnienia. Kobieta potwor przywłaszcza sobie chłopaczka i zachęca go do…
Filmy katastroficzne i w dodatku te na faktach mają za zadanie budzić napięcie, pokzywać opowieść ludzi i ich ciężką pracę. Ich ogrom odpowiedzialności dlatego filmy i seriale o lekarzach, policjantach czy detektywach to jest topka. Katastrofa promu „Jan Heweliusz” – zatonięcie polskiego promu MF „Jan Heweliusz”, które miało miejsce 14 stycznia 1993 roku we wczesnych godzinach rannych na Morzu Bałtyckim u wybrzeży niemieckiej wyspy Rugia. Ostatnim kapitanem statku był Andrzej Ułasiewicz, który zginął w czasie katastrofy.(WIKIPEDIA) Prom MF „Jan Heweliusz” zatonął w czasie rejsu ze Świnoujścia do Ystad podczas potężnego sztormu o sile 12 stopni w skali Beauforta. Przechył statku rozpoczął się około godziny 4:10. O godzinie 4:36 wzrósł on do 35°, doszło wówczas również do odpadania ładunków od pokładów. Prom obrócił się do góry dnem o godzinie 5:12. W serialu mamy doskonałą obsadę. Czy potrafimy kręcić filmy katastroficzne? To trudne pytanie. Jak pamiętacie w Titanicu napięcie rosło przez 3h. Poznawaliśmy bohaterów i zdążyliśmy się wdrożyć się w tę romantyczną opowieść Jacka i Rose. Heweliusz to jest prom a nie statek. Z jednych istotnych różnic choć niewielkich. rom jest rodzajem statku, który odróżnia się przede wszystkim przeznaczeniem i trasą. Prom służy do przewozu osób, pojazdów i towarów w poprzek dróg wodnych (np. rzek, jezior, cieśnin) na krótkich dystansach, często z ustabilizowanym rozkładem rejsów między dwoma (lub kilkoma)…
Pisałam pracę licencjancką o przejściu na Islam z przyczyn małżeństwa. Te tematy są rzadko poruszane przez współczesną kulturę. Jak już zaznaczyłam wcześniej nie zamierzam oceniać obecnej sytuacji na froncie gdyż nie jestem do tego osobą kompetentną. Żydzi w Ameryce tworzą największą społeczność poza Izraelem, liczącą około 6,4–7 milionów osób, co stanowi niewiele ponad 2% populacji USA. Stanowią oni istotny wkład w amerykańską gospodarkę, kulturę i politykę, a największe skupiska tej społeczności znajdują się w Nowym Jorku, np. w dzielnicy Borough Park na Brooklynie. 1 sezon oglądało się mi ciężko, drugi troszkę bardziej lajtowo. Co do Joanne nie umiem z nią smpatyzować mimo, że też prowadzę swój podcast i poruszam te tematy. Joanne i Noah przechodzą w kolejny etap relacji. Niestety amerykanie spłycają pewne rzeczy i niestety. Joanne jest bardzo płytka a Noah to typ filozofa, nieco zagubionego żyda. Niedawno przeczytałam w recenzji,z którą się zgadzam, że niektóre motywy są bardzo toksyczne. Małżeństwo Esther i Sashy przechodzi kryzys gdy ta czuje zazdrośc o długonogą Morgan, siostrę Joanne. Podcasty dziewczyn nie są jednak wybitne. Luźne pogadanki o seksie i relsacjach. Ojciec Joanne i Morgan jest homoseksualistą, który otwarcie opowiada o swoich nieudanych relacjach żyjąc w dobrej relacji ze swoją żoną. Wolna amerykanka zważywszy na…
https://www.joannalech.pl/ W końcu przeczytałam tę powieść.Nie było lekko bo w międzyczasie człowiek robi multum innych rzeczy. Zacznijmy więc od początku. Głownym bohaterem jest Leo, chłopak wychowany na wsi. Mamy tutaj piękny język, nieco przesłodzony wręcz. Jest to też język poprawny. Mamy tu sporo opisów przyrody i świata. Historia toczy się krótkimi rozdziałami. Leo na początku nas przyciąga. Chłopak ze skromnego domu, łaknący samorealizacji. Kochający rysować, malować. Ojciec oczywiście alkoholik. W książce jest sporo opisów i czasem zatracają one postać LEO. Język jest ciekawy ale jakby zniknęła gdzieś fabuła. Do końca nie wiem co Asia miała na myśli pisząc o Leo. Takich mężczyzn jak Leo znam wokół siebie, nie tylko mężczyzn ale i kobiet. Szukających swojego miejsca, swojej drogi w życiu. Jednak Leo nie przechodzi specjalnych przemian. Jest jednowymiarowy niestety. Sama historia jest delikatna choć temat dotyczy nałogu , walki z porażkami. Kolejną rzeczą jaka mnie wkurza w tej powieści to brak chronologii i często o pewnych sprawach dowiadujemy się w połowie danego rozdziału. Mamy piękne cytaty Stachury, Geina itd. Każdy rozdział brzmi jak osobna opowieść albo tytuł wiersza. Nasz bohater przeżywa pierwsze miłości, emigracje, studiowanie i inne problemy. Dodatkowo oczywiście zespół muzyczny. Poza tym ten słomiany zapał. Pali papierosy i…
Pewna grupa aktorów na topie może czuć się bezpiecznie. Mamy swoją stałą ekipę i tu bez zmian. Trójmiasto, ukochane przez reżyserów. Zresztą nie od dziś wiadomo, ze morze kryje najwięcej tajemnic i tajemniczych śmierci. Dlatego rejs statkiem to najlepszy wybor kiedy możesz kogoś zabić. Tak się składa, że polskie seriale to jest kopia kopii zachodnich. Poróewnywany do SUKCESJI, która mnie znudzila niestety. Może powinnam dać szansę temu serialowi. Odcinek pierwszy jednak znudził mnie totalnie. Drugi już był nieco lepszy a teraz oglądam trzeci. Rodzina Mrozow (Nazwisko kojarzone z pisarzem z Opola jakby nie było innych nazwisk). Mróz znad morza. Martwy ojciec, który daje spadek wnuczce,zadłużony syn fatalny, córeczka, co prowadzi jakiś rybny biznes. Skoro morze to i ryby, połów. Smród ludzkich zawodów gdzie chodzi o jedno. JAK NIE WIADOMO O CO CHODZI TO CHODZI O HAJS (ZAWSZE CHODZI O MAMONĘ). Kto potrzebuje bardziej mamony. Każdy. Kryzys, czasy ciężkie i to zależy tylko od TATUSIA, naczelnego szefa rodu, który nie żyje. I co teraz? Co z jego pieniędzmi, bo każde dziecko jest w potrzebie. Zostaje zamordowany Maciej, najmłodszy z rodziny, ktorego córka otrzymała spadek. Jest intryga, morderstwo. Kluczowe pytanie: KTO ZABIŁ? W końcu każdy ma jakiś sekret? Jak przejść przez życie…
Recenzje tej zacnej powieści już nieraz czytaliście. O tej powieści było głośno, dostała mnóstwo nagród. Ze słyszenia wiem, że wielu ludzi zaczęło to czytać i poddali się po drodze twierdząc, że NIE WIEDZĄ O CO CHODZI w tej książce. Rzeczywiście powieść jest dość ciężka jednocześnie no z przymrużeniem oka. Jest to historia ironiczna o świecie pelnym paradoksów i komplikacji. KIM JEST AUTOR? Kibic Legii i postmodernizmu, psychofan Darłówka. Druga rakieta rankingu DPL (Domowe Przymierze Literackie). Absolwent Instytutu Kultury Polskiej na Uniwersytecie Warszawskim. Publikował krótką prozę w „Akancie”, „Arteriach” i „Ha!arcie”. Czytając książkę Jula zastanawiam się co on czuł pisząc i co było w jego głowie. Momentami czyta się wręcz wspaniale, wchodzisz do tego świata, do tego dziwnego miasta Copperfield. Potem znowu wpadasz w jakąś historię, która gdzieś tam na połączenie. Czujesz klimat Miasteczka Twin Peaks, Ameryki i wyborów Trumpa. Gubisz się w imionach, nazwiskach choć Jeffrey Waters się pojawia często. Jest fragment o narodzinach dziecka, porodu, o drwalach i wiśniowym ciastku. To wszystko jest bardzo długie. Fragment o stole jest moim ulubionym. Tak niestety działa ten świat. Warto przypomnieć sobie IDIOKRACJĘ. Zastanawiam się jednak czy ktokolwiek będzie miał odwagę sfilmować tę powieść. Cierpliwość przerobienia na dialogi, na pewno pomoże w…
Niedawno mieliśmy wybory, prezydent jaki jest każdy widzi. Populistyczny prezydent, nie moj. W tle tego bomby atomoe i ludzie, którzy zabijają się i też chcą przetrwać jak bohaterowie Squid Game. Dotarlismy do finału. Pozostali gracze i gracz 456, który już chce po prostu umrzeć. niestety nie jest mu to dane. Zostaje przyniesiony w trumnie ale żywy. Prosi by go zabili bo jego psychika siada. Stracił swoich przyjaciół mimo to ludzie nadal chcą być w grze. na pewno gdyby się nie zgodzili to zostali by zamordowani. Tym razem jednak muszą sami siebie zabić. Błądzą po „labiryncie śmierci” i czerwoni muszą zabić niebieskich. W tej grze nie ma litości! Kiedy szłam wczoraj do aquaparku usłyszałam jak ktoś powiedział ” ale jak dziecięce gry mogą byc takie zabójcze”. Zapewne ktoś opowioadał komuś kto o dziwo nie słyszał o fenomenie Squid Game. CO BYŚ ZROBIŁ BY URATOWAĆ SIEBIE I INNYCH? To kluczowe pytanie w czasach kiedy strach jest jednym z narzędzi. Gdzie jest moralność? Zabójstwo to grzech ale czy np.agenci FBI zabijający przestępców nie stoją na rowni z nimi. Trzeba mieć odwagę by zabić nawet w imię tzw. dobra. Podobne p,ytanie zachodzi kiedy wykonujemy wyrok kary śmierci. Kim jest KAT? Bo On wykonuje WYROK,…
kto słyszał historię Darii relugi? Młodej, pięknej dziewczyny ten wie, że mordercy nigdy nie znaleziono. Policja popełniła błędy. Sobczak zainteresowała się tą historią dziewczyny i faktem, że Polska policja jak zwykle uznała zaginięcie dziewczyny za nic istotnego. Takich historii jest niestety więcej. Bardzo podoba mi sie język Sobczak. Jest bardzo schludny, jasny i zawiera sporo wiedzy o kryminalistyce, psychologii itd. Bohaterką jest Nela Soba, która kocha biegać. Jest młoda, rozpoczyna studia. Zaczyna nowe życie. Dostała się na studia medyczne. Jest szczęśliwą i fajną dziewczynką pełną miłości i do świata. Moja mama nigdy nie pozwalała mi samej poruszać się po lesie jako dziewczynki. Zawsze powtarzała, że tam MOŻE CZAIĆ SIĘ ZŁO. To były lata dziewięćdziesiąte. Park Oliwski to miejsce pełne tajemnic. Raz w życiu byłam w tym Parku i wiem, że jest piękny i kusi nie tylko miłośników przyrody. Nie zgadzam się z teorią Z ARCHIWUM X iż tej tabliczki nie napisał morderca. Ta ocena jest zbyt pochopna. W książce oczywiście dużo rzeczy jest fikcyjnych tak jak i postacie. „Błękit” to opowieść o tym, że jesteśmy bezradni wobec ludzi. Jak bardzo powinniśmy dbać o nasze bezpieczeństwo. Miałam to szczęście, że moja rodzina dbała o mnie i zawsze mogłam na nich liczyć…