Krem Nivea to krem, który towarzyszy mi od lat. Mimo wielu kosmetyków no właśnie prosty, biały krem o matowej konsystencji nadal jest na rynku. Być może właśnie receptura tego kremu przewyższa wszelkie inne. Ostatnio wyszła nawet limitowana seria z tęczą głosząca filozofię bycia sobą. W składzie kremu znajdziemy oczywiście wodę, parafinę czy pantenol. Mamy też lanolinę, która jest także składnikiem płynu do płukania. Skład jest bardzo prosty. Mówię oczywiście o tym kultowym opakowaniu kremu. Jak wiecie marka nivea ma dużo serii: żele pod prysznic, kremy także te odmładzające. Nie twierdzę, że skład jest jaki perfekcyjny ale w tych czasach producenci omamiają nas zapachami i licznymi dodatkami. Składy kremów w większości są do siebie podobne. NIVEA SOFT | SKIN is for feeling FRESH | English 25s (youtube.com) To krem, któremu ufała moja babcia. Ja też mu ufam. Czuję, że daje niezwykłe ukojenie mojej cerze a uwierzcie z cerą mam problemy od lat. Mam podobno trądzik różowaty, AZS. Myślę, że nasza skóra codziennie narażona jest na wiele czynników. Przede wszystkim dieta, stres i klimat. Bardzo zmienny. Nasza skóra potrzebuje też naszego spokoju. Ja mam często skórę czerwoną. Ta czerwień jest zawsze przeszkodą. Przyzwyczaiłam się do niej. Używam ostatnio kremu Nivea wraz z…
O tej komedii romantycznej słyszałam już dawno. Recenzje były w miarę pozytywne. W końcu postanowiłam obejrzeć. Komedie romantyczne to w końcu mój target. Nasi bohaterowie to Beatrice i Benjamin. Poznają się w piekarni. Kiedy to Bea chce po prostu siku. Tak to ich pierwsze spotkanie. Umawiają się na randkę, ach jak to pięknie wygląda. Idealny początek. Oczywiście coś musi pójść nie tak. Miłość w amerykańskich komediach romantycznych traktowana jest z przymrużeniem oka. Rzadko kiedy bohaterka jest zakompleksioną cierpiętnicą. Oglądając „Tylko nie TY” przypomniała mi się moja ukochana komedia z Sandrą Bullock i Ryan Reynoldsem pt. „Narzeczony mimo woli”. Czuć inspirację. Jednak Bea i Ben to typowi Amerykanie. Okazuje się, że idą na to samo wesele, które odbywa się w Australii. Siostra Bei jest lesbijką. Zakochuje się w Claudii, która jest siostrą przyjaciela Bena. Oczywiście mamy od razu intrygę całej rodziny. Każdy chce by Bea w końcu sobie kogoś znalazła po rozstaniu a Ben to oczywiście ideał. Nasi bohaterowie nie mają ogólnie zmartwień finansowych. Mają dobre prace i przyjaciół więc jedyne co im pozostaje to zakochać się w sobie. Czy jest śmiesznie? Jest czasem absurdalnie. Scenka kiedy Benowi wchodzi pająk w jaja. No i jak wiemy największe amerykańskie miłości zaczynają się…
Historie kobiet w związkach zazwyczaj są smutne. Partner był toksyczny, stosował przemoc. Związek powinien być mimo wszystko źródłem dobrego życia. Wszyscy znamy historie kobiet po rozstaniach. PO rozstaniu kobieta staje się silniejsza, przechodzi kryzysy i szuka pocieszenia. Dlaczego tak to działa? Na pewno kobiety traktują rozstanie jako stratę dla partnera. Jednak w moim przypadku poczułam, że straciłam na wartości. Była rozpacz, depresja, stany lękowe. Lęk oprzed wyjściem z domu. Płakałam. Zostałam zraniona. Nie tylko ja. Wiedziałam, że muszę to pokonać. Wiedziałam, że zasługuję na kogoś kto mnie doceni. Kto pokocha mnie i tu i teraz. Tu i teraz kocham siebie na tyle by wiedzieć, że jako singielka jestem równie zajebista. Wiedzieć, że miłość i facet jak ma być to będzie. Wiedzieć, że jestem wartościowa. Otaczam się mężczyznami, czasami na nich ponarzekam jednak ich bardzo uwielbiam. Nie czuję hejtu do facetów. Kocham ich i wspieram na każdym kroku. Jednak rozstanie sprawiło, że jestem dziś tutaj. Być może rozstanie jest motywacją. Zapewne chcemy udowodnić sobie, że nasz ex mylił się co do nas. że nie jesteśmy takie beznadziejne jak on nas widział. Ogólnie jeśli żyjemy w relacji, która ściąga nas na dół to warto się zastanowić. Dwie osoby, które są ze sobą…
Za co lubię „Emily w Paryżu” – Szczerze o relacjach (annlove.pl) Eskapizm czyli marketing w świecie Emily w Paryżu – Szczerze o relacjach (annlove.pl) Z racji Olimpiady we Francji wiemy, że Francja to kraj daleki od ideału jaki widzimy w serialu o naiwnej i głupiej Amerykance, która próbuje być kimś w Paryżu. Zjednuje wokół siebie ludzi i przyjaciół ale no…W 4 sezonie mocno przesadzili. W kolorowym świecie nawet zerwanie musi być przed publicznością. Ten serial to jedna wielka reklama. Jeśli jesteś Amerykanką w Paryżu to na bank zjednasz w sobie od razu więcej niż dwóch gachów: kucharza, któremu chcesz załatwić gwiazdkę Michelin oraz speca od finansów. W tym wszystkim romanse. Jedyną postacią godną uwagi jest Sylvie. Zdecydowanie zdecydowana kobieta, która jest konkretna i naprawdę można brać z niej wzór. Większość kobiet chciałaby mieć takie życie jak Emily. Tyle, że czemu? Dlatego, że jest takie usłane różami mimo tego, że w sumie Camille okazuje się lesbijką. Lesbijką, która jest w ciąży. Dlatego postanawia zamieszkać ze swoją narzeczoną i ze swoim ex w jego domu. Trójkącik i Emily ta czwarta. Hedonizm dla każdego. O tyle nie mam nic do hedonizmu o tyle ten idealny francuski świat, eskapizm w wydaniu luksusu bo tylko…
Kościół i Seks to dwa największe problemy społeczne. Żyjemy w czasach kiedy kobieta walczy z byciem dobrą, poczciwą żoną i matką a pragnieniami seksualnymi. Jest to temat bezpieczny i zawsze na czasie. Pierwszy zarzut to okładka. Można tu było postarać się bardziej zważywszy na wciągający tytuł. Niestety grafika nie powala ale wiadomo najważniejsza jest treść. Na co zwraca uwagę autorka? Jest słuchaczką problemów kobiet i bardzo dobrze rozumie ich postawy. Widzi blokady, które w naszych głowach stosuje Kościół. Masz być grzeczna i czekać na tego jedynego księcia z bajki, katuj się z facetem nawet jak jesteś nieszczęśliwa. Blokady kobiet sprawiają, że żyją one zdominowane przez mężczyzn, których pragnienia seksualne są ważniejsze od pragnień kobiet. Podoba mi się, że autorka zwraca uwagę na to staromodne myślenie, że kobieta nie może czuć przyjemności seksualnej. Pamiętam jak poznałam kiedyś pewnego poetę, byłam pełnoletnia. Poszliśmy do jego domu a ja potem byłam naga i spięta jak kamień. Właśnie wtedy walczyły w mojej głowie poglądy, że muszę być grzeczną dziewczynką bo Bóg mnie nie pokocha. Nawet jeśli czułam się miło w towarzystwie tego faceta to jednak blokada ciała wygrała. Byłam przerażonym dzieckiem, które chce tego próbować ale też bardzo się boi dotyku i boi się…
https://www.threads.net/@annaczyrskaoffical Lata temu założyłam WATTPADA ale no nic się nie działo. Umieściłam swoje opowiadania, które były raczej docenione przez krytyków. Tak oto robię eksperyment. Wczoraj zupełnie na spontanie stworzyłam sobie książkę pt. ” NORA ZAKOCHUJE SIĘ W DENISIE”. Tytuł zajeżdża najbardziej głupią historią. Tak, jednak konkurencja wśród głupoty i banalizmów jest ogromna. Nora przybywa z mamą do miasteczka Rushville. Takie miasteczko istnieje w USA. Szczerze poczułam zaskoczenie. No ale jest przecież Nashville no to logiczne, że jest też Rusch. Mniejsza oto. Nora jest zarozumiała, arogancka i narcystyczna. Od razu zaprzyjaźnia się z Laurą, która jej zdaniem jest brzydka ale gdyby ją odmieniła no to Laura byłaby ładniejsza od niej. Nora jest pewna siebie. Przykuwa uwagę. Podoba się jej nauczyciel, och i ach….Czujecie to? Wydawnictwo Niezwykłe powinno wpaść w zachwyt ale moja bohaterka ma 18+. Mama głównej bohaterki jest wdową. Poznaje ona artystę Lucę. Moja bohaterka hejtuje artystów. Uważa artystów za nudziarzy i biedaków. Podczas wizyty w McDonald spotyka Denisa. Tak, celowo to miejsce. Nie no kochani! MÓJ WATTPAD: https://www.wattpad.com/story/374608166-nora-fall-in-love-with-denis?utm_source=web&utm_medium=facebook&utm_content=share_myworks&fbclid=IwY2xjawEhxK1leHRuA2FlbQIxMQABHZgepcOLbDYd_me7DVHJtsQT3AHaOQV5Se0CpAmLvvtt82zm4tz6ZuYc-Q_aem_yDo38xP5s64f3ZxnImAfgQ Czy chcecie poznać dalsze losy Nory i Denisa? CZY CZYTALIBYŚCIE TO???
Jako specjalistka od popkultury piszę o tym w końcu powieść widzę taką sobie ładną kobietkę. Śpiewa przeciętnie, nogi ma. Zarabia miliony. Przypomnijmy sobie Britney Spears. Za moich czasów była idolką. Pierwszy wytwór mainstreamu. W Polsce kimś takim jest Julia Żugaj. Co takiego więc w Taylor? Spece od urody, muzyki i milionów speców stworzylo produkt taki jak dżem czy krem nutella. Produkt, który kupiono bo zadbano o wszelkie sfery odbioru. By dotarła tak jak Julia Żugaj do odpowiednich ludzi czytaj młodzieży. Młodzieży na całym świecie. Koncert na narodowym stał się więc flagowym wydarzeniem. Pieniądze stają się dziś naszą tożsamością. Tak jak FACEBOOK. Kiedy jest się Taylor Swift można nazwać swój album THE TORTURE POETS DEPARTAMENT i sprzedawać go w milionach. Poezja i muzyka to jak wiadomo nie od dziś duet idealny. ASZ DZIENNIK jednak storturował się poezją Taylor no i cóż. Wolę melancholijne wiersze Lany wszak takich wierszy jak poezja Taylor jest multum. Codziennie czytam na NIESZUFLADZIE albo innych złotych myślach. Można powiedzieć, że GRAFOMANIA stała się kluczem. GRAFOMANIA To klucz do sukcesu. Pisanie o niczym albo o złamanym sercu, kwiatkach zawsze się sprzeda. Nie ma co doszukiwać się w głębi. LUDZIE NIE SZUKAJĄ GŁĘBI A CHWILOWEGO ZADOWOLENIA i ja się…
Nasi rodzice zostali wychowani inaczej a jednak to w nich się odbijamy jak w lustrze. Rodzice chcą byśmy byli ich lepszymi kopiami dlatego chronią nas przed ich błędami. Ich miłość dobrze, że jest ale czasem powoduje, że my sami boimy się podejmować decyzje. Ja całe życie miałam poczucie winy ,że coś sobie kupuje za swoje pieniądze a powinnam przecież przeznaczyć to na co innego. Zawsze żyłam w poczuciu, że pieniądze trzeba rozsądnie wydawać. Poniekąd rozumiem lęki rodziców bo niestety pieniądze znikają i zawsze jest ich za mało. To nie jest wina naszych rodziców. Oni po prostu też tak zostali wychowani, wpajano im swoiste prawdy, które w tych czasach nie zawsze się sprawdzają. Obawa przed wydawaniem pieniędzy jest we mnie od lat. Podobnie jak przed ich zarabianiem. To obawa przed podejmowaniem decyzji. Lęk przed pieniędzmi. ONA CZUJE WE MNIE PIENIĄDZ Jesteśmy tak uczuciowo upośledzeni, że podzieliliśmy się na dwa obozy. Red Pillowcy sieją zamęt, że każda kobieta widzi w nich typlo pieniądz. Jak w tej słynnej piosence disco polo: ONA CZUJE WE MNIE PIENIĄDZ. No bo mężczyźni to marzą o klepaniu biedy z wybranką. Warto przeanalizować bo przecież we dwoje trzeba za coś żyć. By z kimś żyć trzeba przynajmniej tę…
Na Netflixie film pojawiał się mi przypadkiem. Dopiero po powrocie do Polski postanowiłam go obejrzeć. Majka, Agata i Gosia to trzy przyjaciółki. Majka jest wdową z dwójką dorosłych dzieci. Córka właśnie się rozwodzi i mama pomaga jej także w wychowaniu dzieci. Prowadzą oni cukiernię. Jeśli dobrze przyjrzyjcie się sytuacji życiowej Agnieszki Suchory to zobaczycie, że ona również jest wdową po Krzysztofie Kowalewskim. Także jej postać zbudowana jest na jej życiu. Podobnie jest z postacią Agatki, która jest bezdzietną weganką. Czyli tak jak i prywatnie Edyta Olszówka. Czyli medytująca i nieszczęśliwie zakochana w Rafale, który no nie jest zbyt dobrym kandydatem na męża i partnera. Wykorzystuje on bowiem naiwność Agatki. Przełomowym momentem okazuje się śmierć Gosi. Wtedy Agata upija się z rozpaczy a jej przyjaciółka jedzie w góry by zaopiekować się pieskiem. I motyw znany nam w „Holiday” polega na tym, że zamieniają się swoimi życiami. Oto Agata przejmuje dzieci i cukiernię a Majka szuka spokoju w górach poznając przy okazji Pawła- pszczelarza sąsiada Agaty. Kobiety zaczynają żyć swoimi życiami i okazuje sie, że obie znajdują to czego pragnęły. Cukiernia ma problemy, matka żyje w stresie chcąc dogodzić wszystkim. Córka Kamila chce by mama sprzedała cukiernie podobnie jak syn i zaczęła…
Praca opiekunki to nie jest high life nawet jak ma warunki jakie powina czyli pokój, łazienkę, Internet i ew co jeść. No i czas wolny. Można powiedzieć,że ja tak miałam ale nie było słodko. Chciałabym jednak napisać, że kiedy się tam jest rozumie się wtedy co się ma. Można narzekać na nasz kraj bo jest jaki jest. Zawsze marzyłam by mieszkać za granicą i dalej to we mnie jest jednak teraz patrzę na to nieco dojrzalej. Niemcy, ten lepszy świat a jednak czułam się tak bardzo źle. Czułam, że jestem tam nikim bo robię zajęcia codzienne czyli sprzątam, gotuję i dbam by babcia, którą się opiekowałam dobrze się czuła. Moje opowiadanie NAUKA PŁYWANIA jest napisane lata temu a jednak opisuje te czasy, teraźniejszość. Praca fizyczna i domowa jest NAJWAŻNIEJSZA. Teraz piszę „Naukę Pływania 2” o pracy opiekunki właśnie. Podczas pobytu mojego w DE napisał do mnie Dycki oraz przysłano mi papierowy numer z moim esejem „PISARKA W ŚWIECIE AI” . Oczywiście wielu z was go nie przeczyta…No bo po co? Po co czytać przemyślenia Anny Czyrskiej skoro życie jest ciekawsze a ona na pewno pisze głupoty. Czy tak nie jest? Powróciłam i czekały na mnie też kosmetyki, które zrecenzuję także…