Wpis o przemocy cz.7 – Skupmy się na oskarżeniach o gwałt

Aktualnie czytam książkę pt. POLICJANCI BEZ MUNDURU Katarzyny Pużyńskiej. Będę nieraz cytować fragmenty tej książki, ktorą polecam zwłaszcza feministkom. Starszy Aspirant Edyta Zawadzka (Trzynaście lat służby) A sprawy dotyczące gwałtów są dla ciebie trudne? Większość gwałtów, które mi się trafiła była raczej naciągana. Pamiętam taką niepełnosprawną dziewczynę, która zakochała się w jednym facecie. Ale face tmiał kolegę i warunkiem, który postawił był trojkąt. No więc ona się zgodziła. Potem ten związek i tak się sypał, a ona była niezadowolona, że coś tam od siebie dała , coś, powiedzmy, poświęciła a nie szło tak fajnie, jak mialo być. Więc przyszła zgłosić gwałt. No i zrobił się gwałt ze szczególnym okrucieństwem , bo we dwóch , na osobie niepełnosprawnej, nieporadnej i tak dalej. No ogromne zarzuty na tych mężczyzn. Albo inna sprawa, taka pani, ktłóra się zgodziła na numerek za alkohol. Ale później była niezadowolona, więc też do mnie przyszła. Albo pani, która podrywała robotnika, ale mąż się dowiedział, więc trzeba było powiedzieć, że tamten ją zgwałcił. Kobiety potrafią zgrywać ofiary idealnie nawe przed policją. Nauczyły się to robić. Dobrze, że Policja weryfikuje pewne zachoewania.W dalszych tematach będę również cytować genialne wywiady a propos pracy policji. Jej działania i mechanizmy. Dlaczego statystyki?…

Zawsze czekamy na „to coś” czyli co?
decyzje , Empatia , Kobieta , Love , mężczyzna , MIłość / 8 czerwca 2020

Wiele słyszałam w swoim życiu historii miłosnych, sama też doświadczam właśnie najpięknieszej historii. Słyszałam od wielu ludzi, że czekają na „to coś”. Czym jest owe „to coś”? W skrócie po prostu dostajemy strzala amora i wtedy po prostu to się dzieje. Dlatego tak bardzo kochamy komedie romantyczne dlatego, że ich głównym celem jest skupienie się właśnie na tej strzale, tej magicznej chwili kiedy dwoje ludzi po prostu wie, że coś z tego będzie. Problem w tym, że wielu singli mówi po wielu spotkaniach z wieloma ludźmi, że są sami bo nie doświadczyli światła miłości. Wiele osób wchodzi w związki dla prokreacji i wtedy spada na nich „to coś”. Mniej szkodliwe jest czekanie na to coś w samotności niż odszukiwanie kogoś i życie z nim w imię rozsądku i prokreacji. Ludzkość nie potrafi nazwać dokładnie tego czegoś. Używamy słowa magia, niesamowitość, namiętność. Coś czego nie przeżyliśmy przy poprzednim partnerze czy partnerce. Czasem rzeczywiście warto czekać dłużej na to coś. Tylko to coś totak naprawdę dla każdego coś innego. Zawsze jest wyjątkowe bo miłość między dwojgiem ludzi jest wyjątkowa. Czyni nas lepszymi i piękniejszymi. Kiedy kocham i jestem kochana czuję się lepszym człowiekiem. Czuję,że żyję, dosłownie. Robię rzeczy, które chciałam ale zawsze…