Twoje pogotowie ds relacji: Powrót wpisów ze starego bloga. Wpis pierwszy: Jesteśmy żebrakami o całkę miłości i akceptcji.

Wpis z 2015 roku: https://twojepogotowie.blogspot.com/2015/08/jestesmy-zebrakami-o-cake-miosci-uwagi.html Jest to wpis z 31 sierpnia 2015 roku. Znalazłam g na moim starym blogu. Wiele refleksji z tego wpisu nadal jest aktualnych. Lata temu napisałam na ten temat wiersz z mojego tomiku „Zero”. Wiersz brzmi tak: ***  żebracy będą prosić o całkę miłościpokochaj mnie po prostu łagodnie ułamki sekund okażą się wiecznościązanim się obejrzymy będzie tylko lament  na naszychpogrzebach  niestworzone historie będą tworzyć, niestworzone soboty i poniedziałki, niestworzone obrazy z miłości żebracy będą woleli umrzeć z głodu popatrz, stajemy się do nich podobni w obliczu rozkoszy rozbieraj mnie i po prostu mów:  to nie tylko chodzi o przyjemność   wertując kartki z kalendarza obrazujemynamiętne teorie,historie nie z tej ziemi, wejdź głębiejbo absolut lubi robić nam na złość.jesteśmy przetworzeni na cztery palce,na cztery wejścia i wyjścia ,wierzymy w książki i w to,że ostatni płacznie będzie płaczem na naszych pogrzebach prorocy wertują nasze zwłoki , rozkosz?zadumanie?Robi się coraz cieplej kiedy łagodzisz moje sutki ,może to już inny odbiór,informacje są jak przeistoczenie, zmieniamy tło– rozkosz zmienia się w spacer Nie zamierzam analizować wiersza. Wiersz mówi jasno o tym , że ludzie są biedni. Jednak nie przez to, że nie mają pieniędzy ale nie mają uczuć. Uczucia są zbędene i nie potrafimy ich połączyć z pociągiem seksualnym. Ludzie…

Moje literackie historie czyli jak powstało „Zero” cz.4/3

Historia „Zero” jest dosyć zbliżona do powstawania „Level Empire”. Tomik „Zero” powstał w Brukseli, stolicy Belgii. Mam jakiś dziwny pociąg do Belgii. Pewnie dlatego, że zawsze ten kraj był mi jednocześnie bliski i daleki. Poznałam tam pewnego chłopaka, którego inicjaly są w tytułach. Można powiedzieć, że tomik ten powstał z nieszczęśliwego zauroczenia. Wiersze w nim zawarte pokazują dwie osoby, które są sbą zauroczone ale nie potrafią wejść w głębie relacji czyli strefę niedostępną dla nikogo poza nimi. Świat nie pozwala im się złączyć z wielu różnych powodów. „Zero” zadaje też jedno z istotnych pytań: Czy za 4,5 miliarda lat będę Cię kochać? To piękne pytanie przekracza myślenie o miłości w jego ludzkim znaczeniu. Mało kto ma czas na myślenie tym ale jak się chce to mozna. Zadajcie to pytanie każdemu z kim chcecie być razem. Ciekawe co Wam odpowie?