( NIE JESTEM WROGIEM LUDZI O RÓŻNEJ ORIENTACJI, WPIS NIE MA NA CELU NIKOGO OBRAZIĆ A JEDYNIE POKAZAĆ HIPOKRYZJĘ LITERATURY) Nie jestem wrogiem LGBT, każdy ma prawo żyć jak chce. Hipokryzja polskiej literatury polega na tym, że jeśli chcesz się dostać do tego światka to najlepiej broń praw osób LGBT, bądź lesibijką, homoseksualistą. Inaczej choćbyś pisał dobre wiersze to się nie przebijesz. HIPOKRYZJA– Czyli polityka literatury jest jedną z najgorszych. Wejścia u wydawnictw trzeba mieć , wszędzie trzeba mieć wejścia W tych czasach nie chodzi o TALENT. W XXI wieku talent nie ma znaczenia. Prawda jest taka, że jak masz znane nazwisko to możesz napisać wiersz o palcu w dupie a oni i tak go docenią. Według poetyckiej misji jedynym problemem Polski jest brak tolerancji dla gejów, lesbijek i samotnych matek.Nie twierdzę, że te osoby nie mają problemów ale są też inne problemy w Polsce. Jest to hipokryzja gdyż naprawdę mimo tego, że homoseksualiści i lesbijki nie mają prawa brać ślubu to jednak funkcjonują. Według polskiej literatury jedynym problemem w Polsce jest walka o tolerancję. Chyba żyje w innym kraju ale to nie jest jedyny problem. Hipokryzja i zakłamanie bo żyjemy w kulturze „CO SIĘ KOMU PODOBA” a jak podoba…
Polska, kraina 500 plus. Jeśli jesteś kobietą to w tym kraju musisz być matką. Kiedyś bardzo chciałam być matką ale z czasem to pragnienie zaczęło odchodzić. Aleksandra Kwaśniewska niedawno powiedziała, że fakt iż nie ma dzieci jest tylko jej winą. Nikt nie obwinia jej męża. Kobieta bezdzietna to gorszy sort. Zawsze chciałam być matką. Znam jednak wiele matek, które na to nie zasługują. Kiedy szukam pracy społeczeństwo widzi we mnie bezradną. To nie ja jestem bezradna tylko system, procedury. Ludzie są beznadziejni,po prostu. Ja jestem bezdzietna, bez pracy (Szukam jej ale jestem zbyt trudna). WYBRAŃCY SYSTEMU CZYLI LUDZIE DOPASOWANI DO SYSTEMU Wybrańcy systemu to ludzie, którzy rozumieją system, wiedzą jak w nim żyć. Kończą studia, idą do pracy, czasami zakładają firmy. Biorą śluby, mają dzieci. To ludzie, którzy w systemie żyją idealnie. System to dla nich chleb powszedni. Żyją w nim od urodzenia. Wiedzą, że aby przetrwać trzeba tak żyć. Ich życie wydaje się idealne, stała praca, dzieci, wielkie domy. Idealny świat życia według systemu. Z czasem oni także chcą wyjść poza system. Jednym z takim wyjść jest znalezienie kochanki, kochanka. Ucieczka z pracy na etat. Systemowa stabilizacja bywa szkodliwa gdyż jest zludzeniem, iluzją. Podziwiamy ludzi, którzy żyją zgodnie z…