( NIE JESTEM WROGIEM LUDZI O RÓŻNEJ ORIENTACJI, WPIS NIE MA NA CELU NIKOGO OBRAZIĆ A JEDYNIE POKAZAĆ HIPOKRYZJĘ LITERATURY) Nie jestem wrogiem LGBT, każdy ma prawo żyć jak chce. Hipokryzja polskiej literatury polega na tym, że jeśli chcesz się dostać do tego światka to najlepiej broń praw osób LGBT, bądź lesibijką, homoseksualistą. Inaczej choćbyś pisał dobre wiersze to się nie przebijesz. HIPOKRYZJA– Czyli polityka literatury jest jedną z najgorszych. Wejścia u wydawnictw trzeba mieć , wszędzie trzeba mieć wejścia W tych czasach nie chodzi o TALENT. W XXI wieku talent nie ma znaczenia. Prawda jest taka, że jak masz znane nazwisko to możesz napisać wiersz o palcu w dupie a oni i tak go docenią. Według poetyckiej misji jedynym problemem Polski jest brak tolerancji dla gejów, lesbijek i samotnych matek.Nie twierdzę, że te osoby nie mają problemów ale są też inne problemy w Polsce. Jest to hipokryzja gdyż naprawdę mimo tego, że homoseksualiści i lesbijki nie mają prawa brać ślubu to jednak funkcjonują. Według polskiej literatury jedynym problemem w Polsce jest walka o tolerancję. Chyba żyje w innym kraju ale to nie jest jedyny problem. Hipokryzja i zakłamanie bo żyjemy w kulturze „CO SIĘ KOMU PODOBA” a jak podoba…
Wpis z 2015 roku: https://twojepogotowie.blogspot.com/2015/08/jestesmy-zebrakami-o-cake-miosci-uwagi.html Jest to wpis z 31 sierpnia 2015 roku. Znalazłam g na moim starym blogu. Wiele refleksji z tego wpisu nadal jest aktualnych. Lata temu napisałam na ten temat wiersz z mojego tomiku „Zero”. Wiersz brzmi tak: *** żebracy będą prosić o całkę miłościpokochaj mnie po prostu łagodnie ułamki sekund okażą się wiecznościązanim się obejrzymy będzie tylko lament na naszychpogrzebach niestworzone historie będą tworzyć, niestworzone soboty i poniedziałki, niestworzone obrazy z miłości żebracy będą woleli umrzeć z głodu popatrz, stajemy się do nich podobni w obliczu rozkoszy rozbieraj mnie i po prostu mów: to nie tylko chodzi o przyjemność wertując kartki z kalendarza obrazujemynamiętne teorie,historie nie z tej ziemi, wejdź głębiejbo absolut lubi robić nam na złość.jesteśmy przetworzeni na cztery palce,na cztery wejścia i wyjścia ,wierzymy w książki i w to,że ostatni płacznie będzie płaczem na naszych pogrzebach prorocy wertują nasze zwłoki , rozkosz?zadumanie?Robi się coraz cieplej kiedy łagodzisz moje sutki ,może to już inny odbiór,informacje są jak przeistoczenie, zmieniamy tło– rozkosz zmienia się w spacer Nie zamierzam analizować wiersza. Wiersz mówi jasno o tym , że ludzie są biedni. Jednak nie przez to, że nie mają pieniędzy ale nie mają uczuć. Uczucia są zbędene i nie potrafimy ich połączyć z pociągiem seksualnym. Ludzie…
Tego typu reality- show zostały zapoczątkowane przez „Big Brothera”. Jest to taki rodzaj programu, który czyni z ludzi celebrytów. Po takim programie trzeba dźwigać brzemię pięciu minut sławy. Pytanie ile jesteś w stanie sprzedać ze swojego życia by osiągnąć sławę? Sława przyciąga i pieniądze- Te dwa czynniki budują rzeczywistość. Nawet pieniądze są jednak fałszywe nie mówiąc już o ludziach. Szczerze polecam film „Pieniądz” na podstawie opowiadania Lwa Tołstoja. To jest pierwsza władza tego świata i to największa. Nie ma co się z tym. Para biorąca udział w tym show ma szansę wygrać „gruby hajs” czyli 100 tys złotych. Jak zawsze w takich prgramach zadaje się pytania: MIŁOŚĆ czy PIENIĄDZE? Mamy sześć par: KASIA I KORNEL– Kornel zdradził Kasię kiedy byli rozdzieleni ale Kasia o niego walczyła. On nigdy nie powiedział, że ją kocha. BRUNO I JĘDRZEJ– Para jednopłciowa mierząca się z kłopotami w związzku. WIKA I JASIEK– Twierdzą, że przyszli po kasę, głoszą,że zdrady były i nie stanowią dla nich problemu. Co z czsem okazuje się kłamstwem. LILA I ANDRZEJ– W tej parze jest oczywiście macho. Zdradzający. Zawsze jak widać ktoś zdradza lub kłamie. BERNADETTA I DOMINIK– Para tez problemem jest zdrada z ex. Potajemne spotkania z ex. IDA I…