Kiedy patrzymy na Tindera dostrzegamy mnóstwo ludzi. Wciąż mówimy sobie,że szukamy tego jedynego, tej jedynej ale świat portali randkowych blokuje nas. Dlaczego? Jeśli wybralibyśmy tego kogoś raz na zawsze możemy mieć poczucie straty. Stwierdzić,że spotkamy kogoś lepszego. Czyli kogo? Tak to niestety nie wygląda bo kim jest ten ktoś lepszy? Wciąż szukamy , wręcz dramatycznie wołamy. Zwiększamy nasze oczekiwania i wymagania. Obwiniamy cały świat i Tindera. Czy to rzeczywiście problem z Tinderem? Ja na tym portalu spotkałam moją miłość. Dlatego mówię wam to problem tkwi w ludziach. Problem tkwi w kobietach o wygórowanych zasadach. Takich, które szukają nieistniejącego ideału. Podobnie jak mężczyźni. Po pierwsze trzeba mieć odwagę by spotkać się z kimś z Tindera lub z innego portalu. Najlepiej od razu postawić sprawę jasno. Spotkajmy się. Moje spotkanie z ukochanym było spontaniczne jakby jakiś głos podpowiadał „To ten”. Stało się. Spotkajmy się. Albo coś będzie albo nie. Nie każdy facet z Tindera jest super ale warto dostrzec tych poważnych. Tacy też siedzą na portalach. Często są ignorowani. Mężczyźni są ignorowani z przyczyn typowo feministycznych: Bo są za dobrzy Na pewno są tymi złymi zwłaszcza ci po rozstaniach Dramat! Ma dzieci. Na pewno zdradził. Ja jestem doskonała a on nic nie…
Z tym pytaniem zapraszam Cię do naszego spotkania. To pytanie, które warto sobie zadać. Może rzeczywiście tego chcesz. Może rzeczywiście trwałe relacje to nie twoja bajka. Warto zacząć od zadania sobie tego pytania. Powody mogą być różne: 1.Boisz się mówić o tym co czujesz i czego potrzebujesz Jesteś zdziwiony , że to może być powód ale warto w każdej zdrowej relacji posiadać zdolność do mówienia o swoich błędach. Warto w każdej relacji nie tylko w związku znać słowo: „przepraszam” , „dziękuję” oraz „to moja wina” . Te kluczowe słowa sprawiają, że łatwiej ci zrozumieć drugą osobę. 2. Nie wiesz czego oczekujesz od życia , związku Nie masz wyobrażeń o tym czego oczekujesz w związku. Warto przybliżyć sobie ten fakt. Może nadal wierzysz w chodzące na tej planecie ideały stworzone przez media. Nadal nosisz w sobie przekonanie, że związek może być tylko z jakimś modelem/ modelką. Twoje oczekiwania nie są sprecyzowane. Nie są też zgodne z rzeczywistością. Wymagasz od innych by byli tacy a tacy ale sam/sama nie spełniasz w połowie tych oczekiwań. Wierzysz w bajki. Masz syndrom księżniczki/ księcia. 3. Nieudane relacje w rodzinie, wciąż słyszysz jak to inni się męczą w związku Wciąż zapominamy, że my to my. Nie…