Finał Hotelu Paradise czyli ghosting i obraz współczesnych relacji

„Hotel Paradise” dla wielu to głupi program. W jakiś sposób nie należy do ambitnych jednak każdy z nas chce się zakochać. Odnaleźć miłość i w idei programu miłość jest. W pakiecie sława, pieniądze i twoje 5 minut kiedy widzisz swoje zachowanie. Widzisz jak zachowywał się wobec ciebie ktoś komu ufałaś. Fascynujące jest co dzieje się po programie. Każdy NEWS. PRZYPADEK MAI Maja to drobna, sympatyczna dziewczyna. Studentka prawa. Jeszcze jest w tym wieku kiedy naiwność rządzi. Ja też byłam zawsze naiwna wobec facetów. Dlatego pod tym względem rozumiemy Maję. W programie mamy solidny wybór mlodych mężczyzn. Lepsze smaczki zdarzyło się jednak po programie. Wojtek zastosował wobec Mai uwielbiającej masło orzechowe ghosting. PRZYPADEK WOJTKA Wojciech brat finalisty Top Model Huberta Gromadzkiego. Dla mnie od razu był śliskim typem podobnym do Niecika. Maja zaś romantycznie wpatrzona w niego jak obraz (Tak, znam ten stan) kiedy wierzysz, że ktoś czuje to co Ty. Ponownie mamy konkurs zysków i strat. Kiedy Wojciech wyczuł, że Maja jest lubiana to wybrał właśnie ją. Korzyści. W Hotelu ludzie rozważają zyski i straty. Nie wszyscy ale zazwyczaj odpadają ci co w głębi szukają miłości. Maja zaślepiona Wojtkiem zgubiła się po drodze. Znacie to uczucie? Która z nas nie…

Gdyby życie wyglądało tak jak w komediach romantycznych czyli jak przemęczyłam komedię pt. „Tylko nie Ty” w reżyserii Willa Glucka.

O tej komedii romantycznej słyszałam już dawno. Recenzje były w miarę pozytywne. W końcu postanowiłam obejrzeć. Komedie romantyczne to w końcu mój target. Nasi bohaterowie to Beatrice i Benjamin. Poznają się w piekarni. Kiedy to Bea chce po prostu siku. Tak to ich pierwsze spotkanie. Umawiają się na randkę, ach jak to pięknie wygląda. Idealny początek. Oczywiście coś musi pójść nie tak. Miłość w amerykańskich komediach romantycznych traktowana jest z przymrużeniem oka. Rzadko kiedy bohaterka jest zakompleksioną cierpiętnicą. Oglądając „Tylko nie TY” przypomniała mi się moja ukochana komedia z Sandrą Bullock i Ryan Reynoldsem pt. „Narzeczony mimo woli”. Czuć inspirację. Jednak Bea i Ben to typowi Amerykanie. Okazuje się, że idą na to samo wesele, które odbywa się w Australii. Siostra Bei jest lesbijką. Zakochuje się w Claudii, która jest siostrą przyjaciela Bena. Oczywiście mamy od razu intrygę całej rodziny. Każdy chce by Bea w końcu sobie kogoś znalazła po rozstaniu a Ben to oczywiście ideał. Nasi bohaterowie nie mają ogólnie zmartwień finansowych. Mają dobre prace i przyjaciół więc jedyne co im pozostaje to zakochać się w sobie. Czy jest śmiesznie? Jest czasem absurdalnie. Scenka kiedy Benowi wchodzi pająk w jaja. No i jak wiemy największe amerykańskie miłości zaczynają się…

W naiwnym świecie Emily w Paryżu czyli kolejny sezon idealnej wizji marketingu i Francji
emilyinparis , emilywparyżu , POezja / 18 sierpnia 2024

Za co lubię „Emily w Paryżu” – Szczerze o relacjach (annlove.pl) Eskapizm czyli marketing w świecie Emily w Paryżu – Szczerze o relacjach (annlove.pl) Z racji Olimpiady we Francji wiemy, że Francja to kraj daleki od ideału jaki widzimy w serialu o naiwnej i głupiej Amerykance, która próbuje być kimś w Paryżu. Zjednuje wokół siebie ludzi i przyjaciół ale no…W 4 sezonie mocno przesadzili. W kolorowym świecie nawet zerwanie musi być przed publicznością. Ten serial to jedna wielka reklama. Jeśli jesteś Amerykanką w Paryżu to na bank zjednasz w sobie od razu więcej niż dwóch gachów: kucharza, któremu chcesz załatwić gwiazdkę Michelin oraz speca od finansów. W tym wszystkim romanse. Jedyną postacią godną uwagi jest Sylvie. Zdecydowanie zdecydowana kobieta, która jest konkretna i naprawdę można brać z niej wzór. Większość kobiet chciałaby mieć takie życie jak Emily. Tyle, że czemu? Dlatego, że jest takie usłane różami mimo tego, że w sumie Camille okazuje się lesbijką. Lesbijką, która jest w ciąży. Dlatego postanawia zamieszkać ze swoją narzeczoną i ze swoim ex w jego domu. Trójkącik i Emily ta czwarta. Hedonizm dla każdego. O tyle nie mam nic do hedonizmu o tyle ten idealny francuski świat, eskapizm w wydaniu luksusu bo tylko…