W naiwnym świecie Emily w Paryżu czyli kolejny sezon idealnej wizji marketingu i Francji – Szczerze o relacjach (annlove.pl) Emily w Paryżu a może raczej Rzymie ma powodzenie czyli popatrzmy na relacje w świecie naszej bohaterki. Czy rzeczywiście to taka barwna postać? – Szczerze o relacjach (annlove.pl) Emily powraca i robi zamieszanie. Gdyby przyjrzeć się postaci ujrzelibyśmy bezbarwną dziewczynę z dobrego domu, która jest z Ameryki. Fakt, że jako aktorka Lilly Collins to córka kultowego Phila Collinsa to wiemy. Jako kobieta spełnia cechy kobiety, którą panowie ubóstwiają nawet kiedy sprzedaje lubrykant zamiast kremu ale klient w marketingu to złoto. Fajnie, że serial akcentuje KRAKÓW 🙂 Wątek z Alfiem został dziwnie zakończony no bo liczy się przecież Gabriel. Zbliżają się święta i Gabriel postanawia spędzić je z Camille. Tymczasem nasza Emilka zostaje zaproszona do posiadłości rodziny Razat. Mimo uprzedzeń Emily wyrusza w podróż. Pomiędzy „sztywnymi zasadami” francuzów Emily wkracza w świątecznym swetrze pełnym radości. Czyli ten stereotypowy uśmiech Amerykanów, który uchodzi też za faux pas. Powiewa więc typowym stereotypem tak jak ludzie z miasta i ludzie ze wsi bo na wsi to tylko głupki. Tymczasem w życiu Sylvie mojej faworytki pojawia się córka jej drugiego męża i cóż, życie z nastolatkami…
The Perfect Couple: Nicole Kidman, Liev Schreiber and Cast on That Dance Sequence (youtube.com) Greer Garrison Winbury to symbol sukcesu, amerykański sen . Po raz kolejny stwierdzam, że gdybym urodziła się w USA to miałabym piękny dom, idealnego męża i tyle pieniędzy. Amerykanie potrafią ukazywać ten świat bogatych. Wciąż ludzka psychika ciągnie do świata gdzie wszystko wolno. Bycie pisarką w tym kraju pozwoli Ci być tak bogatą, że masz dom przy plaży. Typowa american family przypomina sektę gdzie ludzie wciąż walczą o status. Walczą zazwyczaj na wszelkie sposoby. Rodzina to taka władza, mała lub większa sekta gdzie przynależysz i od tych wyżej w hierarchii zależy kim jesteś. Zależy do jakiej rodziny wchodzisz. Rodzina Winbury do najmilszych rodzin nie należy. Mają jednak władzę także w policji a tu morderstwo. Ofiarą jest przyjaciółka panny młodej, Influencerka Merrit Monaco. Tag jest mężem tej kobiety sukcesu. Dla świata uchodzą za idealną parę. Już samo słowo „idealna” już burzy nasz obraz owej pary. Wiadomo, że podobnie jak w paradokumentach coś się wydarzy. Coś co zniszczy ów ideał. Amelia Sacks to młode dziewczę, ma być żoną syna rodu Winbury o imieniu Benjij. Relacje Amelii z teściową nie są zbyt przyjemne. Tudzież czepia się jej ,że ta…
Hotel Paradaise to taki program, który budzi ciekawość. Oto gromadka ludzi żyje sobie w Hotelu z basenem. Z All inclusive i mają „tylko” zdobyć partnera. Tylko. W tych czasach to nie lada wyzwanie stworzyć zdrową i dobrą relację. W końcu zrobiła się ekipa. Gromada ludzi z tzw. teamu czyli Ania (nowa uczestniczka, która wkroczyła dość silnie. Okazało się, że jest fanką pierogów.) . Ola- Osobowość dominująca, konkretna babka, która lubi poddymać. A jak ktoś tak robi tzn, że coś się dzieje. Świat nie znosi nudy. Czy ludzie przyszli po miłość? Po sławę? Tym razem była mocna PANDORA i odpadła Anastazja i Alicja. Z kolei Ania dostała immunitet. Tak, Hotel Paradaise to gra o miłość, pieniądze i lepsze życie? Czy aby na pewno? Bohaterowie są wyjątkowo młodzi. W ich wieku byłam chyba bardziej szalona. Powiedzmy, że są w miarę konkretni. Zadania w Hotelu przypominają typowe korporacyjne zadanka w ramach integracji. Jest klimat jak na kolonii. By podkręcać Klaudia dumnie przychodzi i mówi co mają robić by zostać. Obecnie klimat niczym w grze komputerowej. Mamy pojedynki jak na olimpiadzie. Kuba i Karol to główni bohaterowie tej gry. Zdaniem uczestniczek są najprzystojniejsi. Mężczyźni zawsze przedstawiani są jako grupa kumpli, którzy starają się za…
Zapraszam kochani. Mem musi być kulturalny i związany z literaturą. Ma mnie wyśmiewać. Zabrania się używania niestosownych memów naruszających regulamin czyli związanych np. z seksem czy innymi tematami. Memy mogą być także po angielsku.
Jako specjalistka od popkultury piszę o tym w końcu powieść widzę taką sobie ładną kobietkę. Śpiewa przeciętnie, nogi ma. Zarabia miliony. Przypomnijmy sobie Britney Spears. Za moich czasów była idolką. Pierwszy wytwór mainstreamu. W Polsce kimś takim jest Julia Żugaj. Co takiego więc w Taylor? Spece od urody, muzyki i milionów speców stworzylo produkt taki jak dżem czy krem nutella. Produkt, który kupiono bo zadbano o wszelkie sfery odbioru. By dotarła tak jak Julia Żugaj do odpowiednich ludzi czytaj młodzieży. Młodzieży na całym świecie. Koncert na narodowym stał się więc flagowym wydarzeniem. Pieniądze stają się dziś naszą tożsamością. Tak jak FACEBOOK. Kiedy jest się Taylor Swift można nazwać swój album THE TORTURE POETS DEPARTAMENT i sprzedawać go w milionach. Poezja i muzyka to jak wiadomo nie od dziś duet idealny. ASZ DZIENNIK jednak storturował się poezją Taylor no i cóż. Wolę melancholijne wiersze Lany wszak takich wierszy jak poezja Taylor jest multum. Codziennie czytam na NIESZUFLADZIE albo innych złotych myślach. Można powiedzieć, że GRAFOMANIA stała się kluczem. GRAFOMANIA To klucz do sukcesu. Pisanie o niczym albo o złamanym sercu, kwiatkach zawsze się sprzeda. Nie ma co doszukiwać się w głębi. LUDZIE NIE SZUKAJĄ GŁĘBI A CHWILOWEGO ZADOWOLENIA i ja się…
Nasi rodzice zostali wychowani inaczej a jednak to w nich się odbijamy jak w lustrze. Rodzice chcą byśmy byli ich lepszymi kopiami dlatego chronią nas przed ich błędami. Ich miłość dobrze, że jest ale czasem powoduje, że my sami boimy się podejmować decyzje. Ja całe życie miałam poczucie winy ,że coś sobie kupuje za swoje pieniądze a powinnam przecież przeznaczyć to na co innego. Zawsze żyłam w poczuciu, że pieniądze trzeba rozsądnie wydawać. Poniekąd rozumiem lęki rodziców bo niestety pieniądze znikają i zawsze jest ich za mało. To nie jest wina naszych rodziców. Oni po prostu też tak zostali wychowani, wpajano im swoiste prawdy, które w tych czasach nie zawsze się sprawdzają. Obawa przed wydawaniem pieniędzy jest we mnie od lat. Podobnie jak przed ich zarabianiem. To obawa przed podejmowaniem decyzji. Lęk przed pieniędzmi. ONA CZUJE WE MNIE PIENIĄDZ Jesteśmy tak uczuciowo upośledzeni, że podzieliliśmy się na dwa obozy. Red Pillowcy sieją zamęt, że każda kobieta widzi w nich typlo pieniądz. Jak w tej słynnej piosence disco polo: ONA CZUJE WE MNIE PIENIĄDZ. No bo mężczyźni to marzą o klepaniu biedy z wybranką. Warto przeanalizować bo przecież we dwoje trzeba za coś żyć. By z kimś żyć trzeba przynajmniej tę…
Kiedy się z kimś kłócimy lubimy mówić „Ty jesteś niedojrzały”. To jedno z takich oskarżeń, które ma sprawić, że poczujemy się źle. Czy ja jestem dojrzała? Raczej nie choć zależy jak na to spojrzeć. DOJRZAŁOŚĆ rozumiemy zazwyczaj jako samodzielność. Jest to bardzo mylne postrzeganie. Dla innych jestem dojrzala a dla innych nie, A co myślę o sobie? Myślę, że jestem gdzieś pomiędzy ale jakoś nie płaczę z powodu. Z powodu, że ktoś widzi we mnie niedojrzałą osobę…Nie chcemy widzieć szczęśliwych ludzi a dojrzałych. Czy nie lepiej być szczęśliwym? Przytoczę fragmenty wywiadu z Piotrem K.Olesiem pt. „Płynna dojrzałość” https://przekroj.org/swiat-ludzie/plynna-dojrzalosc/ Czasem trzeba podejmować w życiu odważne decyzje, nie zawsze zgodne z tym, czego oczekują od nas inni. O wyborach mniej i bardziej odpowiedzialnych opowiada prof. Piotr K. Oleś, psycholog osobowości. Pyta Aleksandra Pezda. Aleksandra Pezda: W oscarowym filmie Thomasa Vinterberga Na rauszu dojrzali mężczyźni topią w alkoholu tęsknotę za młodością. Rzecz nie w tym, że nie mogą patrzeć na siebie w lustrze. Oni tęsknią za samymi sobą z przeszłości – za utraconą energią, porzuconymi ambicjami, za tą cudowną perspektywą, że jeszcze wszystko jest możliwe. Odkrywamy z nimi na nowo, jak dużą cenę płacimy za dojrzałość. Piotr K. Oleś: W gruncie rzeczy dojrzałość wymaga właśnie tego – świadomości, że z wieloma relacjami i rzeczami trzeba się będzie w życiu rozstać. Jestem przy tym jednak zwolennikiem tezy, że ludzkie życie podlega zasadzie ciągłości. To by oznaczało, że nawet w dojrzałym wieku pozostajemy…
Mimo, że ostatnio jako poetka i pisarka zaczynam istnieć w owym światku to za coś muszę żyć. Niezależność jest bardzo ważna i kluczowa a praca, której się podjłęam wymaga ode mnie ODPOWIEDZIALNOŚCI. Żadna praca nie hańbi ale problemem w Polsce jest brak szacunku dla Polaków od innych Polaków. Jako naród nie życzymy innym szczęścia. Ta praca jest wymagająca ale jest o niej mnóstwo legend, ogólnie praca na służbie czy misji nie jest łatwa. Okazalo się, że super mówię po niemiecku. Ludzie zawsze będą chorować.Opieka to jest wyzwanie. Heselwagen, Balingen to miejscowość położona przy granicy ze Szwajcarią. jest tutaj pięknie. Blisko nie tylko granicy ale i 60 km jest do Stuggartu. Dziś jest mecz Niemcy- Hiszpania . Wynik już znany ale ja słyszę tu każdą reakcję. Niemcy podobnie jak Polacy i i nni kibice footballu zasiadają i oglądają. Teraz przegrali więc jak określił mój przyjaciel Piotrek żąłoba w Germanii. ja dziś zrobiłam mema, tym razem z żartem i z dystansem. Bez rozpaczy. Mem, który jest aktem rzeczywistym. Co ja Wam mam napisać? Zaakceptowałam ten fakt. Rozumiem ludzi, którzy uciekają do pracy gdzieś indziej bo gdzieś indziej bywają szanowani. Ja w tym roku trafiłam do korporacji na staż gdzie musiałam siedzieć 8h….
https://gazetawroclawska.pl/anna-czyrska/pk/6345501 To był dla mnie cudowny weekend. Choć dla wielu słowo „Influencer”= „leń”. Ten co nic nie robi ot i to. Tylko, że influenceryzm to dział marketingu a Ty jesteś osobą, która stoi na czele reklamy. Było to dla mnie takie pierwsze doświadczenie i bawilam się naprawdę świetnie. Rozrywka , sporo paneli biznesowo- edukacyjnych. Możliwość wysłuchania tych bardziej znanych. To mile uczucie kręcić się wśród nich. Zwycięzcą na Influencera Roku został Mestosław. W tłumie można było mijać Julię Żugaj, takie to słodkie dziewcze. Udało mi się pstryknąć sobie z nią fotkę choć nie jestem fanką tego typu zdjęć. Ważniejsza dla mnie jest rozmowa. Czym pisarz/poeta różni się od Influencera? Yhmm…Też jest Influencerem. Moja definicja Influencera to ktoś kto łączy specjalistę ds. marketingu,copywritera, freelancera. Czyli wszystko co kojarzy się z lenitwem a to naprawdę nie jest proste by osiągnąć ten status. Były poruszane na panelach ciekawe tematy: Sztuczna Inteligencja, Trendy w kulinariach itd. Każdy znalazł coś dla siebie a na zakończenie można bylo posłuchać Żugajki i innych „wpływowych dam” młodszego ode mnie pokolenia 🙂