Przedstawiam wam wyjątkowy przepis na sałatkę. Jej składniki są proste, zdrowe i zbalansowane. Sprawią, że poczujesz się dobrze. Potrzebujemy: Składniki najlepiej ułożyć w miseczce. Najpierw układałam kawałki sera owczego pokrojonego w kostkę. Do tego dodałam pomidorki cherry i zgrillowałam żółtego pomidora i paprykę. Położyłam wszystko i posypałam sezamem, płatkami drożdżowymi i pokropiłam cytrynką. W międzyczasie robiłam sos vinegret: Limonka, oliwa z oliwek lub olej rzepakowy, sół, pieprz, sos sojowy chilli, vegeta umami, papryka wędzona, imbir , czosnek i czosnek suszony. Wszystko wylałam na sałatce i zjadłam ze smakiem NA ZAKOŃCZENIE USMAŻ JAJKO NA MIĘKKO I PIĘKNIE POŁÓŻ NA SZCZYCIE Tobie też SMACZNEGO :*
W czasach kiedy Katarzyna Romanowska święci tryumfy swoim HIS OBBSESSION mamy tu perełkę. Ksiązkę niezwykle cichą, skromną. Najbardziej wciąga język, obrazowy i czuły. W końcu czuć wrażliwość autorki i wiedzę na temat miasta, z którego pochodzi. Historia dzieje się w WOLNYM MIEŚCIE GDAŃSKU. ADAM W HOTELU CONTINENTAL Mamy tutaj gangstera, który mieszka w Hotelu Continental: Hotel Continental w Gdańsku, wybudowany w 1899 roku, był przed wojną największym i najważniejszym polskim hotelem w Wolnym Mieście Gdańsku. Obiekt oferował luksusowe warunki jak na tamte czasy, w tym pokoje wyposażone w telefony. Był to znaczący punkt na mapie miasta, znany z pocztówek reklamujących jego budynek i sale restauracyjne Przychodzi do niego Adela wobec, której nie żywi on uczuć. Za to ona obdarza go miłością. Adela nie jest plastikową lalką ale kobietą szukającą niezależności, która chce wesprzeć rodzinę. Niestety los się do niej nie uśmiecha mimo jej zaradności. Ma ona do spłacenia długi u niejakiego Sikory. Przypomina to nieco moją historię tylko inne czasy. Język jest delikatny, poprawny i naprawdę zawiera ciekawy historyczny zarys. Warto poczytać na wakacjach nad morzem. ADELA SZUKA NIEZALEŻNOŚCI a ADAM walczy z demonami przeszłości i tajemnicą. Czyta się naprawdę przyjemnie.
Zakochać się, jak to pięknie brzmi. „Żona dla Polaka” jest interesującym programem, niestety przypominają one castingi. W tym sezonie mieliśmy pokazane, że konsumpcjonizm wygrywa ale niektórzy dzięki swojej dojrzałości potrafią znaleźć ukojenie. Wczoraj odbył się finał „Żony dla Polaka” taki trochę rolnik szuka żony tylko w Kanadzie. Co tam się podziało? Niestety takie programy nie zmienią rzeczywistości, że jesteśmy dla siebie WIZYTÓWKAMI w marketingu. Mamy być razem i robić kasę by nasze życie było super. KASIA I MATT Jako jedyni naprawdę się trafili. To było fajne. Tu nie ma co komemtować tylko GRATULOWAĆ. WOJTEK I MAGDA- Magda to mega fajna dziewczyna, została trochę dziwnie „wybrana” przez Wojtka, który moim zdaniem miał mega złą energię. Gdyby ktokolwiek się tam zakochał nie czekałby aż tak długo na przylot do POLSKI. Chyba, że było tak jak w przypadku Kasi i Matta ale to wyjątek. Wojtek, syn mamusi, imprezujący i udający, że SZUKA ŻONY. Magda mądra dziewczynka, fajna. Zasługuje na fajnego faceta. DOROTA I….MARCIN- Wiedziałam, że nie wybierze żadnego z tych panów bo najprzystojniejszy w jej uniwersum był Marcin. Jak wiemy zrezygnował z programu. Jednak ona postanowiła spotkać się z nim we Wrocławiu. Bo przystojny, zgadzam się uroda też jest istotna ale Dorota wymarzyła…
Trzeba przyznać, że dla Amerykanów seriale są formą edukacji. To taki naród gdzie kontrast olbrzymich intelektualnych dokonań jest pomiędzy walką o przetrwanie w kraju tak bardzo nieoczywistym. Serial „Bones” jest stary, oglądałam go już dawno a dzięki NETFLIX oglądam po raz kolejny. Doktor Temprence Brennan i Sweeney Booth to para, którą chcemy oglądać. Nie ma się co dziwić, że każda kobieta marzy o takim agencie Boothcie (Jakkolwiek to się odmiemia). Serial stworzony jest inteligentnie, ma klimat słynnego THE OFFICE. Obserwujemy relacje między nimi, ich zmienność. Kolorowe osobowości a to w tle naszej ludzkiej anatomii, źródeł naszej skończoności. Oglądamy kości z perspektywy, bohaterowie patrzą na nie z góry. Ważnym bohaterem w tej historii jest Lance Sweetie i to jego nazwisko. Uroda sprawia, że nie jest traktowany serio. Brennan, która cierpi na autyzm i racjonalizm nie potrafi oddać się miłości. Podoba się mi jak aktorzy w genialny sposób grają twarzą, mimiką. Każdy bohater jest uszyty na miarę. CHCIAŁABYM MIEĆ TAKIE RELACJE W PRACY I nawet poważna doktor Camille Sorayan okazuje się idealną szefową. Poskramia w idealny sposób ich charaktery. Panuje nad nimi i potrafi spojrzeć na to ironicznie. Każdy marzy o takiej pracy, takim zespole wzajemnie się wspierającym. Sweetie, młodziak uczy relacji…
W Polsce nie ma dobrych Konkursów Literackich, taka jest prawda. Ostatnio w ogóle jest posucha. Jednak mówimy tu o antologii prozy, ktora powinna zwalać z nóg. Zbiór nazwisk plus muzyka pop w wykonaniu muzycznych wyjadaczy. I co? To nie jest hejt bo teraz wszędzie zarzuca hejt a konstruktywna krytyka. Wiecie, że jest coś takiego jak syndrom wypalenia. Autorzy cierpią na jeszcze jeden SYNDROM czyli syndrom swojego nazwiska. Co sprawia, że cokolowiek napiszą ich nazwisko powie : NIE KRYTYKUJ MNIE. Wydaje się mi, że WYDAWNICTWO WIELKA LITERA wyszłoby lepiej gdyby zrobiło KONKURS, porządny i obiektywny. Niestety, idźmy na łatwiznę. Weźmy nazwiska i zróbmy to. Mam wrażenie, że autorzy męczyli się strasznie pisząc to. Nie wiem czy losowio dobierali piosenki do opowiadań ale jak dla mnie nie czuć nawet, że opowiadania mają cokolwiek wspólnego z piosenkami. Żulczyk trzyma się swojego ulubionego tematu czyli uzależnień. Zero zaskoczenia, Most Poniatowskiego, samobójstwa, dragi. Oklepane jak nic. Dawid Podsiadło:Zakładam kurtkę, wychodzę bokiemNie będę czekać tak jak przed rokiemMuzyka cichnie, już jestem w windzieZa długo w sobie karmiłem fikcję Tekst pochodzi z https://www.tekstowo.pl/piosenka,dawid_podsiadlo__kaska_sochacka,mosty.html Co myślę o samej piosence? Słowa są dosyć płaskie. To typowe piosenki, przyjemne i niezbyt wybitne. Trochę tzw. smędzenie aromatyzowane dźwiękami. Piszący mega się męczyli,…
Netflix wypuścił thiller , który dzieje się na amerykańskiej wsi. Dalghonea to taka miejscówa w gminie Atlanta, tłumaczę to sobie po swojemu. Anne Andrews to całkiem atrakcyjna prezenterka, która po roku postanawia wrócić do telewizji. Oczywiście rywalizuje z niejaką blondynką Lexi. postanawia zabrać ze sobą jej męża, który jest kamerzystą. Wraca do swojego miasteczka i spotyka tam niejakiego szeryfa a konkretniej jej prawie ex męża. Myśląc o przyjaźni mamy na myśli cztery dziewczyny i ta piąta. Ta gruba co się z niej wyśmiewają. I niby prawda jest dobrze znana, że ta owa „grubaska” mści się za to na kumpelach ale jednak nie. PLOT TWIST zaskakuje tak jak NIEPEWNOŚĆ kto jest mordercą. Jaka tragedia sprawiła, że Jack rozstał się z Anne itd. itd. Nie spoileruje, dajcie się zaskoczyć!
Zaczyna się jak zawsze, to historia na podstawie książki. Styl Wattpadowy, tytuł ciekawy. W filmie gra Tom Blyth czyli w sumie sobowtór Roberta Lewandowskiego. Podobny typ urody, jednak wpis ma być recenzją. Powstał na podstawie powieści niejakiej Emily Henry. Z założenia to opowieść o podróżach. Poppy (ach te imiona) jest dziennikarką podróżniczą i jeżdzi po świecie. Ma przyjaciela Alexa, z którym kiedyś była a rozstali się no w sumie nie wiadomo dlaczego. Spotykają się ponownie podczas ślubu brata Alexa, który jest gejem. Poppy jest tak sympatyczna, że aż przesłodzona. Słodka jak likier czekoladowy, avocado i inne. Alex wydaje się być nieco głupkowaty. Zerwała z nim dziewczyna. Spotykają sięz Poppy w Barcelonie bo tam jest wesele. Gdyby nie ten typowy amerykański dowcip to film byłby znośny. Wynika z tego, że twój przyjaciel- facet to twój potencjalny partner. Jeśli z kimś się dobrze bawisz i podróżujecie razem i jak zwykle PROBLEMY FINANSOWE was nie dotyczą to masz prawo się zakochać. Każdy oglądając zna zakończenie komedii romantycznych. Bohaterowie nigdy NIE MAJĄ PROBLEMÓW FINANSOWYCH. Amerykański high life pokazuje, że nie ma innych problemów aniżeli znalezienie sobie faceta. SPOTKANIE TAKIEGO PRZYJACIELA TO NIESTETY RZADKOŚĆ- MÓJ PRZYJACIEL Z DZIECIŃSTWA NA CAŁE SZCZĘŚCIE WYBRAŁ INNĄ. Jednak niestety…
Pan Mercedes wjechał pewnego razu w ludzi oczekujących na ubezpieczenie a raczewj szukających pracy. Ukradł samochód i pewnego poranka po prostu rozjeżdża ich. O tym są dwa sezony Pana Mercedesa, walka z psychopatycznym Bradym Hartsfieldem kontra komisarz na emeryturze Bill Hodges. W 3 sezonie mamy do czynienia ze sprawą uwolnienia morderczyni Bradiego czyli z Lou. Widzimy, że w sumie system w USA bardziej chroni zabojców niż myślimy. I powstaje wiele etycznych pytań: Czy morderstwo to morderstwo, czy jeśli zrobiła to by się bronić? Inteligentnie i sprytnie widzimy jak w 3 sezonie mieszają się losy bohaterów. Holly, która opiekuje się Hodgesem wraz z Jeromem i Idą. Jak Bill chwilowo wraca do żony. Trzeci sezon ma wątek iście literacki. ZABÓJSTWO PISARZA Niejaki John Rothstein zostaje zamordowany przez Morrisa i jego kumpla. Chłopak przeżył atak Bradiego. Kradnie także rękopisy acha USA. Rękopisy znanego pisarza są warte znacznie więcej niż jego sejf. Być pisarzem w USA to spełnienie marzeń. Morris uczeń przyjaciółki Hodgesa Idy jest fanem Rothsteina i był molestowany przez Almę, ex kobietę tegoż pisarza. Morris ma obsesję na punkcie tego pisarza , pieniędzy i Almy, która daje vibe słynnej Annie Wilkes z Lśnienia. Kobieta potwor przywłaszcza sobie chłopaczka i zachęca go do…
Nie jestem matką mimo to film poruszył mnie bardzo mocno. Coben potrafi. U niego intryga goni intrygę i potem nas zaskakuje. Państwo Green są zgodnym małżeństwem. Ingrid jest z lekarzem pediatrą a Simon prowadzi firmę z bratową Yyvone. Mają trojkę dzieci: syna, niepełnosprawną córkę i zbuntowaną córkę uzależnioną od narkotyków o imieniu Paige. Tu zaczyna się ta historia. Kiedy ojciec znajduje córkę grającą na gitarze ale ona ucieka przed nim. Ojciec bije w twarz Aarona czyli chłopaka Paige. Mamy też Elenę, która prowadzi biuro detekstywiczne ze swoją teściową. Mamy też parkę Asha i Dee Dee, którzy mordują. Historie tych ludzi się łączą. Coben użył wszelkich motywów: Uniwersytet, mobbing, gwałt i inne problemy, których kuliminacją było odnalezienie Paige,postrzelenie Ingrid. Powiązania są obszerne i trzeba oglądać z uwagą. Oglada się to jak grę, w której każda zagadka odkrywa inną zagadkę. Jako widz jesteś manipuloewany by podejrzewać każdego chociaż troszkę, troszeczkę. Ciekawy motyw jest motyw parki detektywow Isaaca i Ruby. On szczupły, czarnoskóry ona nieco grubsza ale ładna. Los ich łączy co jest ciekawym zabiegiem.
Jak powstaje serial? tworzy go multum ludzi. Amerykanka w Paryżu od zawsze wzbudza zainteresowanie. Nasza bohaterka ma oczywiście problemy typu jakiego faceta wybrać, nauczyć się języka czy posprzeczać się szefową. No takie problemy to po prostu raj. Lilly Collins jest ustawiona do końca życia, nie zazdroszczę. Chociaż myślę, że wiele kobiet i dziewcząt chce być jak Emily. Czy to źle? Tym razem przenosi się do Rzymu. Trochę tu , trochę tam to także moje marzenie. Nasza bohaterka jest nieskazitelna. Momentami jest naiwną dziewczynką, w sumie to non stop robi social media i nagrywa. Influencerka. Zajmuje się marketingiem i nie ukrywa, że w sumie to nepotyzm zaprowadził ją w to miejsce. W jednej z serii okazało się, że mamusia trzyma piecze nad firemką. Nic dziwnego, że Emily ma to co chce. Jej świat to po prostu guilty pleasure. A kandydaci? Finanserio Alfie, kucharz z gwiazdką Michelin Gabriel, Włoch Marcello. Do wyboru i do koloru. Każdy z owych kandydatów jest bogaty i ustawiony. Zazwyczaj są bogaci z rodziny ale też sami dorobili. W świecie naszej E są jednak rysy gdyż tak naprawdę nie oddziela życia prywatnego od pracy. Mimo to chociaż raz każda z nas chciałaby żyć życiem Emily. Prawdziwa szczęściara, życie…