Relacje na podstawie serialu „Wzgórze Psów” czyli problemy z morderstwem w tle. Prawdziwe postacie skopiowane z polskiej rzeczywistości.
1989 , 1997rok , 2022 , 2023 , 2024 , AI , aktorzy , Alimenty , alkoholizm , Autyzm , ax , B&BLOVE / 8 stycznia 2025

Jakub Żulczyk może uznać się za szczęściarza. Netflix i polscy reżyserzy robią seriale. Polska śmietanka aktorów z przyjemnością gra w jego produkcjach. Po „Informacji Zwrotnej” przyzwyczaił nas już do antybohaterów. Postaci prawdziwych, skopiowanych rodem z polskiej rzeczywistości. Polską rodzinę opisać jest stosunkowo prosto. Typowe problemy czyli zły ojciec, nienawiść ojca do syna to znane nam klasyki gatunku używane także w innych filmach czy powieściach. Wydaje się mi, że nie do końca w kryminałach da się poza schemat wyjść. Zawsze jest morderca i ofiara. Umorzenie sprawy albo inne rzeczy. Po latach jakby ktoś Archiwum X zagląda i okazuje się, że skazali nie tego kogo powinni. Morderca sobie żył. Ja nadal chcę przeczytać 3 książki Bondy (EFEKT MORZA gdzie jest nawiązanie do Iwony Wieczorek) Kryminał romantyzuje śmierć. Kryminał pokazuje zagadkę więc czujemy się jakbyśmy rozwiązywali krzyżówkę. Tymczasem mamy tu małe miasteczko. Małe miasteczka sprzedają się najlepiej gdyż tajemnice w nich wydają się być prostsze do ukrycia. Bohater czyli Mikołaj strasznie podobny jest do mojego ex Tomka. Podobna wada wymowy, styl. Niechlujny pisarz z Warszawy- Tak by można go podsumować. Jednak w istocie chodzi walkę. W Baborowie i okolicach aktualnie miasto walczy z wiatrakami, w przenośni i dosłownym znaczeniu. Obserwując zmagania i walkę…