Krem Nivea to krem, który towarzyszy mi od lat. Mimo wielu kosmetyków no właśnie prosty, biały krem o matowej konsystencji nadal jest na rynku. Być może właśnie receptura tego kremu przewyższa wszelkie inne. Ostatnio wyszła nawet limitowana seria z tęczą głosząca filozofię bycia sobą. W składzie kremu znajdziemy oczywiście wodę, parafinę czy pantenol. Mamy też lanolinę, która jest także składnikiem płynu do płukania. Skład jest bardzo prosty. Mówię oczywiście o tym kultowym opakowaniu kremu. Jak wiecie marka nivea ma dużo serii: żele pod prysznic, kremy także te odmładzające. Nie twierdzę, że skład jest jaki perfekcyjny ale w tych czasach producenci omamiają nas zapachami i licznymi dodatkami. Składy kremów w większości są do siebie podobne. NIVEA SOFT | SKIN is for feeling FRESH | English 25s (youtube.com) To krem, któremu ufała moja babcia. Ja też mu ufam. Czuję, że daje niezwykłe ukojenie mojej cerze a uwierzcie z cerą mam problemy od lat. Mam podobno trądzik różowaty, AZS. Myślę, że nasza skóra codziennie narażona jest na wiele czynników. Przede wszystkim dieta, stres i klimat. Bardzo zmienny. Nasza skóra potrzebuje też naszego spokoju. Ja mam często skórę czerwoną. Ta czerwień jest zawsze przeszkodą. Przyzwyczaiłam się do niej. Używam ostatnio kremu Nivea wraz z…