Wczoraj premierę miał spektakl w Teatrze Telewizji. Niesamowita historia naszego kraju pokazana musicalowo. Jednak poza wspanialymi piosenkami, tekstami do nich była to historia relacji. Pamiętam jakim fenomenem było METRO. To prawdziwy rywal metro choć też zupełnie inni. Przyznam, że aby stworzyć takie coś potrzebna była praca wielu ludzi. Podoba mi się, że spektakl skupia się na tym jak bardzo tworzenie historii przez Wałęsę, Frasyniuka czy Kuronia ma wpływ na ich osobiste relacja,. Jakie uczucia ma żona Lecha kiedy jego praktycznie nie ma a ona rodzi dzieci. Przepiękne piosenki są bardzo emocjonalne. To była prawdziwa uczta historyczna.
„Igrzyska Śmierci” bardzo się mi podobały. Tym razem mamy prequel a głównym bohaterem jest Coriolanus Snow czyli szef „Igrzysk” z Jenniffer Lawrence. Bardzo fajnie, że jest to lektura szkolna bowiem jest to seria, która przypomina nasze walki i nawiązuje do historii i wojen. Nawiązuje także do sztuki przetrwania. Film ten ma bardzo polski klimat gdyż kręcono go w Wałbrzychu oraz we wrocławskiej Hali Stulecia. Wielki Świecie witaj! Hala Stulecia rulez! Praktycznie cały film pokazuje Polskę. Tematyka filmu jest nam znana. Ma kojarzyć się z II wojną światową, Auschwitz. Ma pokazać kolejnemu pokoleniu świat. Ta historia uwspółcześnia nieco bolesną tematykę. Mamy oto szkołę, elitarną szkołę gdzie jednym z uczniów jest właśnie Coriolanus Kiedy go poznajemy dziekan zmienia zasady i hierarchię w szkole.Jest typem karierowicza. Ambitny ponad wszystko. Film i książka nie odkrywają nic,.Czytałam i oglądałam Igrzyska Śmierci. Można powiedzieć, że jest to pozornie nierealny świat jednocześnie każdy kto zna historię wie, że to już było. Mamy tu uczniów, którzy zostają mentorami. Każdy dostaje przydział. Cornelius zostaje mentorem uwielbiającej śpiewać Lucy Gray. Ten kto zwycięży otrzyma sławę i pieniądze. Tymczasem jak już wiecie walka dotyczy zarówno mentorów jak i tych, którzy walczą o przetrwanie. Wygrać może tylko jeden. Cornelius postanawia zmienić zasady…
https://gazetawroclawska.pl/anna-czyrska/pk/6345501/pg/43223 W 1969 roku Osiecka traci Marka Hłaskę , który zapija się w Weisbeden. No i Frykowskiego, który ginie w willi Romana Polańska wraz z Sharon Tate i innymi. To wszystko przedstawia nam film. Otaczała się bardzo różnymi mężczyznami. Lubiła dominować, palić i chlać. Jej piosenki lecą w tle i tworzą film śpiewane przez jej przyjaciółki czyli Krystynę Sienkiewicz i Elżbietę Czyżewską. Ale Osiecka ma przyjaciół wielu, którzy rozumieją ją i wspierają. Tak kochani, artystów trzeba wspierać. Każdego człowieka trzeba wspierać. Osiecka nie była święta ale kto jest z nas? Aleksandra Popławska i Eliza Rycembel stworzyly prawdziwy portret artystki. Miała ona swoje zdanie. Dumnie kroczyła z tym zdaniem, swoim manifestem. Ja dlatego odeszłam ze środowiska literackiego. Każde środowisko jest dziwne . Tak, zrobiłam come back. Generalnie wyczuwam ,że nic się nie zmieniło. Nadal liczy się to w jakiej jesteś ekipie. Każdy poeta , pisarz chce być lepszy od drugiemu. Każdemu wydaje się, że jest nie wiadomo kim. Z natury każdemu z nas wydaje się, że jesteśmy od innych. Czasem przez to powstają zgrzyty. Postrzegamy dziś człowieka zbyt jedmowymierawo czyli, że ktoś jest Włochem i to jest jego jedyna cecha. Dlaczego teraz tak bardzo związki międzykulturowe są w modzie? Idzie za…
Film zaczyna się kiedy Martyna siedzi w wielkim domu, bogatym. Oszklona willa ukazująca nam żonę bogatego męża. Wiadomo, że idylla jest tylko na obrazku. Do tego filmy już zdążyły nas przyzwyczaić. Mąż gwałcący żonę to już tradycja naszej polskiej rodziny. Film jest na podstawie powieści Magdy Dtachuli i jak większość wydawanych powieści i produkcji filmowych po prostu powiela znane nam już tematy czyli: bogactwo, nieszczęśliwe relacje, apodaktyczna matka. Bohaterowie są bardzo nijacy, może tacy mieli być. Są totalnie przeźroczyści, niewidzialni. Mamy w filmie oczywiście łączność, kontakt. Martyna ma przyjaciółkę Alicję, która kocha swojego synka za bardzo. Na tyle by nie pozwolić mu żyć samodzielnie. Ten umawia się na randkę z Adelajdą. No i jest już kolejny łącznik. Między bohaterami jest koło. Adelajda opiekuje się chorą matką, znany bardzo motyw. Trzeba przyznać, że scenografia bardzo dobrze zrobiona. Dobrze ukazane rożnice statusu. Adelajda, sprzątaczka basenu. Tak, skojarzyło się mi z moim opowiadaniem pt. „Nauka pływania”. Cały film nie wciąga. Jest nudny. Nijaki. Oczywisty i nie rozumiem zachwytów. Fajnie, że nie krępujemy scen seksualnych w filmie. Sceny są w porządku ale też bez szału. Cały film toczy się wokół tych bohaterów. Porownuje się to do „Wielkich Kłamstewek”. Przemoc polskiej żony i matki, ktora…
Agnieszka Osiecka urodziła się w innych czasach dla poezji w Polsce. Serial zrobiony na bazie jej życia jest tak bardzo bliski mojemu sercu. Kiedy wstępujesz w świat sztuki i zakochujesz się w ludziach, w ich EGO właśnie. W tym kim są. Zakochujesz się w ich radości. Serial wniknął we mnie. Poczułam historię Osieckiej całym sercem: Niech żyje bal! Kiedyś czasy poetyckie też były inne. Pamiętam, że poeci mieli więcej luzu i dystansu do tego co robią. Byli bardziej otwarci chociaż środowisko poetycko-literackie jest bardzo hermetyczne. Tak jak większość. Wśród poetów jest ono zupełnie NIEUZASADNIONE. Dlatego, że pisanie to nie jest dziś misja. Każdy ma inne motywacje wobec tworzenia. Problemem dzisiejszych czasów jest to, że nikt nie chce być postrzegany jako głupi. To właściwie podstawa naszych czasów. Każdy chce być mądry i ładny, bogaty! Osiecka była kobietą, która wiedziała z kim się zadawać by osiągnąć swoje cele. Uwodziła mężczyzn. Uwodziła swoje otoczenie. Nie patrzyła czy facet był żonaty czy nie. Miała taką pewność siebie. Ogromne poczucie wartości i ogromną wiedzę. Potrafiła się sprzedać w kulturze. Eliza Rycembel odgrywa jej postać genialne. Była zafascynowana i zakochana w Marku Hłasko, który oświadczył się jej. Otaczala się specyficznymi mężczyznami a każdy z nich był…
Naszą bohaterką jest Rose. W tej roli niezwykła Barbara Streisand, która również napisała scenariusz. Film jest opowieścią o inteligentnej pani „polonistycce” tak określibyśmy ją w Polsce. Wykłada literaturę romantyczną na Uniwersytecie Columbia. Niestety jak to bywa z takim typem kobiet sama nie umie znaleźć miłości. Na tym samym Uniwersytecie jest pan matematyk: Gregory Larkin, przystojny i czarujący Jeff Brodges. On również ma pecha w miłości. Spotyka się z kobietami, które nie dorównują mu intelektualnie co podkreśla jego ex. Siostra Rose, Claire to atrakcyjna babka. Wychodzi za mąż za przystojnego Alexa . Ja sama mam starszą siostrę i wiele razy miałam kompleksy z jej powodu. Ich mama jest również atrakcyjną kobietą. Claire daje odpis na anons profesora i On przychodzi na jej wykład gdzie Rose mówi: O archetypach ladacznicy, meduzy i służącej, „wiecznej druhny” . Po czym opowiada ,że Jung miał rację twierdząc, ze mity i archetypy są wciąż żywe. Nikt nie powie co było dalej po bajce. O tym, że Kopciuszek doprowadzał księcia do szału obsesyjnym sprzątaniem. (IMO ideał kobiety dla faceta, z obsesją sprzątania). No i Kopciuszek stracił przecież pracę. Więc wartosć jej spada. Jej zdaniem zwieńczeniem romansu jest małżeństwo. No to oczywiste. Matematyk i nauczycielka literatury postanawiają się…
Wielu ludzi przeżywa finał HP. Dla mnie to forma odprężenia i analizy ludzkich zachowań. Wchodzą bowiem do gry. Optymistyczne jest, że powstała jedna para mimo sprzecznych decyzji czyli Domi i Kuba. Tak, Domi najpierw dała Kubie kosza po czym stworzyli związek. I to najbardziej optymistyczna wersja sezonu HP. Ci co po miłość przyszli to ją dostali. Trzeba przyznać, że miło się patrzy na tę parkę. Może gdyby oni byli w finale byłoby ciekawiej. Może i dobrze dla nich, że nie trafili do finału. Jak postrzegane są pary finałowe? AGA I JĘDREK VEL CIOCIA Z CZĘSTOCHOWY I WUJEK- Ona mu dać nie chce o on nie jest w jej typie. Chodzą ploty, że tak jak Roch ma powiązania z TVN. Mimo, że nie wygrali żadnej konkurencji to brnęli do przodu. Ciocia dobra rada doskonale ustawiała uczestników a oni posłusznie jej słuchali. Wujek był lubiany bo to taki typ pizdowaty. Taki typ, który lubi być bezpieczny i można się za niego zabrać. Para bardzo stabilna i wierna sobie. Niestety para bez chemii, bez bliskości. Nie ma między nimi nic poza koleżeństwem i nie da się tego ukryć. NAIWNA ADA Z CZĘSTOCHOWY I MOTO CO TO NIE JEST BARTEK – Ada wybrała Bartka…
W tym roku nie startuję do masterchefa ale może i dobrze. Jednak bardzo lubię i kocham gotować. W mojej rodzinie jedzenie zawsze było ważne, takie dobrej jakości. Moja babcia jadała szparagi przed laty. Wielu ludzi docenia szparagi ale mimo właściwości wciąż mają za malo fanów. POEMAT O SZPARAGACH Kiedy sezon jest szparagi to wykorzystaj ten moment zielone a może białe bo już jest czas dzięki temu w zdrowiu trwasz 🙂 Szparagi mogą być z grilla, może być zupa, może być multum sposobów. Akurat wczoraj moja mama zrobiła szparagi z bekonem na grillu. Zamiast bekonu może być np. szynka parmeńska. Przywędrowały do nas z Mezopotamii. Jednak Egipcjanie uwieczniali je na sarkofagach. Szczególnie uwielbiane nad Morzem Śródziemnym. Na Dolnym Śląsku można znaleźć szparagi „Prosto z Pola” rozsławione przez Roberta Makłowicza. Idealne z piwem albo winem. Sama wiem, że szparagi powodują u mnie lepsze samopoczucie. Tak samo lubię zarówno białe jak i zielone. Białe dostać trudniej. Ich cena też nie jest niska więc trzeba przygotować się na spory wydatek. Najlepiej smakują kiedy są świeże, jędrne i mogą być idealnym dodatkiem do steka czy ryby. Trzeba wykorzystać więc ten krótki sezon i cieszyć się nimi. Smacznego!