Cykl o przemianach – Ja nigdzie nie pasuję, czyli jeden z moich schematów.

Nadchodzi taki momemt kiedy chcesz odważyć się założyć firmę. Założyć choćby wydawnictwo. Zawsze marzyłam o wydawnictwie, prowadzeniu kaału na YOUTUBIE i pisaniu książek. Obecnie rozliczam się z przeszłością w powieści „Nie będziemy Pop 2.0.”Dlaczego 2.0? Napisałam kiedyś już powieść pod takim tytułem. Język był szalony, infantylny i bardzo młodzieńczy. To była szalona powieść. „Ja nigdzie nie pasuję” to jeden ze schematów, które towarzyszą mi w życiu.Chodzi tu o miejsca pracy np. Dysonans pozawczy zjawia się w wielu momentach mojego życia. Za dużo pytam, za dużo analizuję. Bliżej poznacie to w „Nie będziemy Pop 2 0.”.Mojej kolejnej powieści, która powstaje.

„Oszust z Tindera”- To nie będzie recenzja

Jeśli chodzi o nowoczesność to mojego Ukochanego pozałam przez Tindera. Dlatego z ciekawością obejrzałam film „Oszust z Tindera”. Co widzę? Kobietę , która oczekuje bogatego księcia. Ma w głowie Christiana Greya i bajki Disneya. Kiedy poznałam mojego Ukochanego była chemia między nami. Było tonę chemii. Przelewała się przez rozmowę. Pierwsze spotkanie było bez szału. Takie pogadanki. Trochę milczenia. Trochę smsów. W końcu druga randka i decyzja o wspólnym życiu. Bardzo szybka, spontaniczna. Tinder pokazuje kobiety niezależne.Wszystkie to atrakcyjne blondynki. Dobrze znany typ kobiet. Blondynka to znaczy sukces. Najbardziej bulwersuje mnie reakcja w Internecie innych kobiet. Nazywają owe kobiety „ofiarami”. W tym systemie każda kobieta to „ofiara”. To notoryczne usprawiedliwianie. Ten zły facet. Mój komentarz do jednej wypowiedzi na FB: Anna GCMarta Płusa i ŻKM tak zwłaszcza tym, które mają inne zdanie. Ja Ukochanego poznałam przez Tindera i oglądam. Cóż stereotypowa laska z Tindera. Pozornie niegłupia ale nie oszukujmy się… Na początku podkreśla, że Simon pasował do jej oczekiwań bo na zdjęciach był bogaczem.Simon to przestępca, ale jestem po jego stronie w czasach kiedy kobiety traktują, facetów jak śmieci. Miała 1024 dopasowania i klasycznie wybrała bad guya. Stereotypowo. Żałośnie. Nic nowego Jak kobieta zabija też jej bronicie. To choroba tych czasów. Nadużywsnie…

Mit kobiety niezależnej
Niezależność / 1 lutego 2022

Moja mama całe życie stała i mówiła mi „Bądź niezależna” ale żyła w innych czasach. Wszędzie czytam jak kobiety głoszą o swojej niezależności tymczasem niezależność nie istnieje. Te wszystkie głoszące swoją niezależność kobiety mieszkają w wielkich miastach zazwyczaj. są po rozwodach i ew. mają swoje biznesy. Miewają też dzieci co jest przywilejem. Czytam na forach wiele wpisów kobiet. Ostatnio na jakimś forum jakaś matka żaliła się, że chce się opiekować dziećmi przez rok a nie wracać do pracy. Niech zarabia mąż. Znam wielu facetów, którzy woleliby opiekować się dziećmi a niech kobiety pracują. Mieszkam w Baborowie i niewiele jest miejsc dla mnie. Prawo jazdy daje niezależność (Niestety dopiero je robię). Chciałabym być kobietą niezależną ale nie pasuję do państwa i systemu. Najsmutniejszym faktem jest , że niezależność zdobywa się tylko finansowo.