Biją i kobiety i mężczyźni ale skupmy się na kobiecej agresji- Cykl o przemocy. cz.8/1
Przemoc , Psychologia , Relacje , zaburzenia / 18 czerwca 2020

Kobieca agresja to temat tabu. W świecie przmocy istnieją tylko kolory czarny i biały. Kobiety-feministki wciąż obwiniają mężczyzn. Nikt jednak w tej całej akcji nie dba o profilaktykę i zapobieganie przemocy. W akcji z przemocą po prostu szuka się winny a zawsze winni są faceci. Książki z których korzystam w tych wpisach to: KATARZYNA PUŻYŃSKA, POLICJANCI BEZ MUNDURU (Prószyński i S-ka) oraz IZA KOMENDOŁOWICZ- ROZWÓD PO POLSKU „Strach i nadzieje” (FOKSAL ) Kobiety w tym kraju nie rusz! Kobieta jest matką więc jej nie tykaj! Pracuj na nią. Rób jej łaskę i kłaniaj się przed nią. Musisz na nią zasłużyć. Wiele kobiet niestety ta postrzega relacje. Jak już pisałam są bardzo agresywne. Przytoczę fragment książki POLICJANCI – Katarzyny Pużyńskiej. Rozmowa z Edytą Zawadzką. A kobiety jako sprawcy? Zacznijmy od tego, że kobiety są gorsze niż mężczyźni. Na przykład idziemy do pomieszczenia dla osób zatrzymanych, żeby je przeszukać. One zazwyczaj są w amoku i wtedy naprawdę są nieobliczalne, agresywne. Potrafią się rzucić do człowieka, drapać i nie wiadomo co jeszcze. No i nie stosują się do poleceń, absolutnie. Faceta zazwyczaj można jakoś urobić. Taka jest prawda. Czasami trzeba poświęcić na to pięć, dziesięć minut. Ale on w pewnym momencie współpracuje. Tego…