Nie jestem prawnikiem. Ma to wady i zalety. Widzę jak prawo pozbawione jest uczuć i psychologii. X składa wniosek o rozwód, często kobieta. Wówczas mąż, ojciec dziecka zazwyczaj biznesmen jest wpakowywany w alimenty a przede wszystkim odbiera się mu dzieci. Alimenty stały się podstawą do zrujnowania mężczyzny. Z jednej strony kobiety głoszą swoją niezależność a z drugiej strony robią wszystko by funkcjonować tylko poprzez pieniądze zarobione przez ojca dzieci. Nie w każdym przypadku alimenty to wyłudzenie. Kiedy mam na myśli wyłudzenie: Kiedy kobieta nie podejmuje się pracy Kiedy sąd daje przewagę kobiecie i nie kontroluje jej działań Prawo jest łaskawe dla kobiet bo nie patrzy na to kto prosi o rozwód i w jakim celu. Przykładowo mogę kogoś oczernić , ja mogę być przestępcą ale prawo będzie po mojej stronie. Wystarczy, że odegram rolę ofiary. O takiej roli napiszę więcej. Niestety biznes rozwodowy wygląda tak: Przychodzi klient. Chce rozwodu. Płaci. Dostaje rozwód. Tak wygląda ten świat i nie wygląda by coś w tej kwestii się miało zmienić. Ludzie się ranią i krzywdzą niezależnie czy są przed czy po ślubie. Kobiety w naszym kraju mają dobrze wszak wszędzie słyszymy narzekania. O kobietach ofiarach będę pisać więcej bo to jest bardzo nadużywane….