Gdyvy dać ludzi piszących do programu/show GOOD LUCK GUYS zachowywaliby się podobnie. Niestety. Muszę to napisać. Oglądam to z innymi YOUTUBERAMI. I co? Jest tam Piotr Mróz, paker o dobrym sercu, co chodzi z różańcem kontra okrutni celebryci. Od początku patrzyli na Piotra z góry. Drogi widzu a Ty nadal nie dajesz mi subka na kanale? Nie obserwujesz na INSTA? Ja jeszcze nie jestem celebrytą. Wracając do tego sHOW to POECI/PISARZE wypadliby jeszcze gorzej bo jednym płacą a innym nie. Ci co oceniają Ciebie często po prostu skończyli filologię polską ale WERONIKA ANCEROWICZ też skończyła fililogię polską. To nie jest żaden WYZNACZNIK. Serio? LITERATURA i to środowisko to miejsce OKRUTNE tak jak świat celebrytów tylko, że gorsze ze względu na ten PODZIAŁ.
Pokolenie, które jakby nie nazwać to pokolenie HOTELU PARADISE. Ten program nie powstał w Polsce ale ma za sobą już 11 edycji. Z tego programu są także ofiary. Największą jest Sonia Szklanowska, wrażliwa dziewczyna, którą przerosło „cudowne życie na INSTAGRAMIE”. Tymczasem mamy 11 edycję festiwalu ludzkości. Bijcie brawa, nadchodzą kosmetyczki, stylistki, z panów wyróżnia się jeden bo skończył FARMACJĘ. Co już pozwala mu przebić resztę. Wytatuowany twarzami kobiet Milan czy inni trenerzy personalni. Osoby z HP są juz bogate (finansowo) a młode dziewczyny po operacjach plastycznych jakby to było jednym z wymogów programu (Bo jest). Te postacie jakby zrobione przez AI nie potrzebują nic poza życiem pełnym luksusu. Jednak kiedy obserwujecie dzisiaj życie pisarzy możecie pomyśleć ,że to bogaci ludzie. Chociażby obserwując mój profil na INSTAGRAMIE i mój high life. Pamiętajcie, że ci ludzie ograniczają się do czytania porad kosmetycznych, modowych i ich celem jest kasa i reklama. Do każdego programu idziemy dla reklamy bo telewizja to najlepszy marketing. Potem dopiero INTERNET. Jak wiecie temat nagości nie jest mi nagi, przynudzę kiedy napiszę, że kocham SAUNARIUM i pływanie nago. Nagość i te kobitki odkryte jednak przypominają kopie poprzednich edycji. Panowie także. Myślą o sobie jak o pępku świata. TEST WIEDZY…
O tekst możecie poprosić KOLEKTYW lub napisać do mnie: annaczyrska1@gmail.com Na ten #challenge wpadłam przypadkiem. Nie odkrywa ON Ameryki bo na TikToku czytanie jest wręcz obsesją. Chciałabym by ludzie, zwłaszcza Ci, którzy nie są pisarzami czy piszącymi odkryli to opowiadanie na nowo. Dlaczego na nowo? Bo ukazało się ono wiele lat temat a temat w nauce pływania wciąż aktualny. Temat poruszony w opowiadaniu to temat o tym kim jest człowiek. Kiedy poszukuje swojej drogi. Studiowałam na Wydziale Teologicznym. Bohater to mój kolega ze studiów. Opowiem o tym w szczegółach. Czekam obecnie na egzemplarz lub na 40 numer ELEWATORA (Dostępny w EMPIKACH). Czekam na kolejne książki i KONTENT mam. Nie dostałam się na BAL ale skoro mam być KOPCIUSZKIEM to nie pozostaje mi nic innego jak tam się po prostu dostać no ale to ich strata. Pierwszy czytający MICHAŁ J. TEN CHALLENGE JEST DLA WAS Abyście dostrzegli coś co może trudno czasem zobaczyć. Bezradność. Brak perspektyw. Traktujemy siebie jak SCHEMATY. Jesteśmy ENPECAMI dla siebie bądźmy LUDŹMI! Michał czyta #czytamnaukapływaniaannaczyrska