Pokolenie, które jakby nie nazwać to pokolenie HOTELU PARADISE. Ten program nie powstał w Polsce ale ma za sobą już 11 edycji. Z tego programu są także ofiary. Największą jest Sonia Szklanowska, wrażliwa dziewczyna, którą przerosło „cudowne życie na INSTAGRAMIE”. Tymczasem mamy 11 edycję festiwalu ludzkości. Bijcie brawa, nadchodzą kosmetyczki, stylistki, z panów wyróżnia się jeden bo skończył FARMACJĘ. Co już pozwala mu przebić resztę. Wytatuowany twarzami kobiet Milan czy inni trenerzy personalni. Osoby z HP są juz bogate (finansowo) a młode dziewczyny po operacjach plastycznych jakby to było jednym z wymogów programu (Bo jest). Te postacie jakby zrobione przez AI nie potrzebują nic poza życiem pełnym luksusu. Jednak kiedy obserwujecie dzisiaj życie pisarzy możecie pomyśleć ,że to bogaci ludzie. Chociażby obserwując mój profil na INSTAGRAMIE i mój high life. Pamiętajcie, że ci ludzie ograniczają się do czytania porad kosmetycznych, modowych i ich celem jest kasa i reklama. Do każdego programu idziemy dla reklamy bo telewizja to najlepszy marketing. Potem dopiero INTERNET. Jak wiecie temat nagości nie jest mi nagi, przynudzę kiedy napiszę, że kocham SAUNARIUM i pływanie nago. Nagość i te kobitki odkryte jednak przypominają kopie poprzednich edycji. Panowie także. Myślą o sobie jak o pępku świata. TEST WIEDZY…