„POMOC DOMOWA” czyli „DOM DOBRY” w wersji amerykańskiej z przymrużeniem oka.

14 stycznia 2026

Przemoc zazwyczaj jest piękna. To piękne domy, budynki. Amerykańska sielanka spływająca z dobrobytu. Idealny świat. Poznajemy sobie Millie, która sobie po prostu jedzie do pięknej posiadłości Winchesterów. Zaczyna się znajomo. Nic oryginalnego, typowy początek. Dziewczyna szuka pracy jako pomoc domowa.

Z czasem okazuje się, że jest bezdomna i biedna a w dodatku siedziała w więzieniu ale napięcie budowane jest powoli. Poznajemy jej córeczkę i męża Andrew, który wygląda jak milion dolarów. Wcześniej zagrał Atlasa w filmie „It ends with us” więc chłop jest wprawiony. Wygląda jak heros, wielki Bóg. Słodkie życie milionerów. Wielki , mroczny dom i Millie, która próbuje odnaleźć się w nowej sytuacji. Nina momemtami jest jej wrogiem a chroni ją Andrew. Ten jedyny, dobry troskliwy mąż, ktoremu nie przeszkadza, że jego żonka to wariartka. My już wiemy, że w tej sielance coś jest nie tak oglądając film sami szukamy rozwiązania łamigłówki. Wciąż powtarzane słowa: Uczesane włosy świadczą o Tobie, popraw włosy. Wyglądaj bo wygląd to podstawa. Przemoc i manipulacja a jaka jest NAJLEPSZA OFIARA PRZEMOCY:

Bezradna, która nie ma innej opcji

Bezradna i samotna, której trafi się KSIĄŻĘ Z BAJKI

Księciunio

Niestety wiemy wszyscy ,że pod przykrywką kolorów zawsze się coś kryje. A „Pomoc Domowa” zaskakuje do samego końca choć zaczyna się tak zwyczajnie. Tak jak kolejny banalny film.

PANOWIE MOGĄ BYĆ ŹLI bo to kolejny film o tym, że my sobie bez WAS świetnie radzimy ale wy bez nas nie. Pod spodem sielanki kryje się też druga strona kobiet, nadopiekuńczych matek, które wychowują takich synów, którzy muszą leczyć swoje samopoczucie DOMINACJĄ.

Ten świat nie sprzyja RELACJOM bo ludzie stracili zdolność do ROZMOWY a RELACJE to raczej walka na ringu i trzeba uważać by nie przekroczyć granic.

No Comments

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *