Seriale budzą kontrowersje. Jednak ten polski serial o miłości ujął mnie wyjątkowo. Dlaczego? Dlatego, że w trzecim sezonie nasz główny bohater zostaje oskarżony o przemoc wobec byłej żony. Oczywiście owa przemoc nigdy nie miała miejsca. Muszę smutno przyznać, że tak wygląda rzeczywistość. Bardzo łatwo dziś oskarżyć kogokolwiek a zwłaszcza mężczyznę o przemoc. Co dziś według kobiet jest przemocą? Otóż większość rzeczy. Kobiety lubią mówić o przemocy ekonomicznej dlatego więkdszośc kobiet po prostu wybiera bogatego faceta. Pierwsze na co patrzy większość to stan konta. Kiedy myśli się o rodzinie to owy mężczyzna powinien mieć jakiś status ale kobieta też powinna zarabiać. Oczywiście nie wiem jak dalej potoczy się sprawa ale wiadomo, że nie będzie lekko. Wszyscy bliscy Piotra wiedzą, że jest on niewinny. Pytanie jak potoczy się dalej ta historia? Ten serial ma u mnie wielki plus za to, że pokazuje jak łatwo można oskarzyć kogoś niewinnego. Nie mając nawet dowodów. wyobraźmy sobie sytuację odwrotną. Idzie do sądu i mówi, że Sylwia go maltretowała? No właśnie. To nie jest kraj dla mężczyzn. Niestety. Może gdyby wszyscy Polacy opuścili Polskę (płci męskiej) kobiety zrozumiałby, że myślą bardzo głupio i traktują ich niegodnie. Myślę, że wojna płci zaczyna się w szkole i przedszkolu….