Wielu ludzi przeżywa finał HP. Dla mnie to forma odprężenia i analizy ludzkich zachowań. Wchodzą bowiem do gry. Optymistyczne jest, że powstała jedna para mimo sprzecznych decyzji czyli Domi i Kuba. Tak, Domi najpierw dała Kubie kosza po czym stworzyli związek. I to najbardziej optymistyczna wersja sezonu HP. Ci co po miłość przyszli to ją dostali. Trzeba przyznać, że miło się patrzy na tę parkę. Może gdyby oni byli w finale byłoby ciekawiej. Może i dobrze dla nich, że nie trafili do finału. Jak postrzegane są pary finałowe? AGA I JĘDREK VEL CIOCIA Z CZĘSTOCHOWY I WUJEK- Ona mu dać nie chce o on nie jest w jej typie. Chodzą ploty, że tak jak Roch ma powiązania z TVN. Mimo, że nie wygrali żadnej konkurencji to brnęli do przodu. Ciocia dobra rada doskonale ustawiała uczestników a oni posłusznie jej słuchali. Wujek był lubiany bo to taki typ pizdowaty. Taki typ, który lubi być bezpieczny i można się za niego zabrać. Para bardzo stabilna i wierna sobie. Niestety para bez chemii, bez bliskości. Nie ma między nimi nic poza koleżeństwem i nie da się tego ukryć. NAIWNA ADA Z CZĘSTOCHOWY I MOTO CO TO NIE JEST BARTEK – Ada wybrała Bartka…