Pan Mercedes wjechał pewnego razu w ludzi oczekujących na ubezpieczenie a raczewj szukających pracy. Ukradł samochód i pewnego poranka po prostu rozjeżdża ich. O tym są dwa sezony Pana Mercedesa, walka z psychopatycznym Bradym Hartsfieldem kontra komisarz na emeryturze Bill Hodges. W 3 sezonie mamy do czynienia ze sprawą uwolnienia morderczyni Bradiego czyli z Lou. Widzimy, że w sumie system w USA bardziej chroni zabojców niż myślimy. I powstaje wiele etycznych pytań: Czy morderstwo to morderstwo, czy jeśli zrobiła to by się bronić? Inteligentnie i sprytnie widzimy jak w 3 sezonie mieszają się losy bohaterów. Holly, która opiekuje się Hodgesem wraz z Jeromem i Idą. Jak Bill chwilowo wraca do żony. Trzeci sezon ma wątek iście literacki. ZABÓJSTWO PISARZA Niejaki John Rothstein zostaje zamordowany przez Morrisa i jego kumpla. Chłopak przeżył atak Bradiego. Kradnie także rękopisy acha USA. Rękopisy znanego pisarza są warte znacznie więcej niż jego sejf. Być pisarzem w USA to spełnienie marzeń. Morris uczeń przyjaciółki Hodgesa Idy jest fanem Rothsteina i był molestowany przez Almę, ex kobietę tegoż pisarza. Morris ma obsesję na punkcie tego pisarza , pieniędzy i Almy, która daje vibe słynnej Annie Wilkes z Lśnienia. Kobieta potwor przywłaszcza sobie chłopaczka i zachęca go do…
Książka „Magiczna Rana” Doroty Masłowskiej nominowana była do Nagrody Nike. Nie czytałam niestety. Dostałam od Wydawnictwa Karakter eseje. Wydawnictwo znane jest z tego, że dostają NAGRODY NIKE (Eliza Kącka laureatką Nagrody Nike 2025). Dorota Masłowska ddostała Nagrodę Nike w 2006 roku za powieść „Paw Królowej”. Tym razem była tylko /aż nominacja. W polskim światku literackim zazwyczaj przewijają się doktorzy nauk filologii polskiej, romanistyki itd. Sama myślałam o doktoracie ale za bardzo nie ułatwi mi życia. Mam dylemat zrobić doktorat czy kupić sprzęt do YT. Opłaca się to drugie. Tymczasem jak wiecie sama kocham pisać eseje. Dają one moje spojrzenie na kształt tego świata. Dobry esej smakuje dowcipem, dystansem i pokazaniem swoich myśli. https://www.instagram.com/annaczyrskaoffical/ (ZAOBSERWUJ MNIE) https://www.youtube.com/@annaczyrskaoffical (OGLĄDAJ MÓJ KANAŁ I DAJ SUBKA) Dorota pisze odważnie i lekko. Nawet jeśli z czymś się nie zgadzam to jednak miło spojrzeć na zwyczajne życie tej kultowej nastolatki, która w wieku lat osiemnastu nie została pisarką pokroju romansów a poszukiwaczką języka. Nie skończyła jak dzisiejsze autorki typu Agata Polte, Weronika Ancerowicz i inne „gwiazdeczki” książkowej młodzieżówy. Masłowska była spełnieniem naszych marzeń o młodej ambitnej literaturze. Pokazała, że można być młodym a mimo to pisać dobrze. Moim ulubionym esejem jest esej o artystach, warszawskiej bohemie…
https://www.joannalech.pl/ W końcu przeczytałam tę powieść.Nie było lekko bo w międzyczasie człowiek robi multum innych rzeczy. Zacznijmy więc od początku. Głownym bohaterem jest Leo, chłopak wychowany na wsi. Mamy tutaj piękny język, nieco przesłodzony wręcz. Jest to też język poprawny. Mamy tu sporo opisów przyrody i świata. Historia toczy się krótkimi rozdziałami. Leo na początku nas przyciąga. Chłopak ze skromnego domu, łaknący samorealizacji. Kochający rysować, malować. Ojciec oczywiście alkoholik. W książce jest sporo opisów i czasem zatracają one postać LEO. Język jest ciekawy ale jakby zniknęła gdzieś fabuła. Do końca nie wiem co Asia miała na myśli pisząc o Leo. Takich mężczyzn jak Leo znam wokół siebie, nie tylko mężczyzn ale i kobiet. Szukających swojego miejsca, swojej drogi w życiu. Jednak Leo nie przechodzi specjalnych przemian. Jest jednowymiarowy niestety. Sama historia jest delikatna choć temat dotyczy nałogu , walki z porażkami. Kolejną rzeczą jaka mnie wkurza w tej powieści to brak chronologii i często o pewnych sprawach dowiadujemy się w połowie danego rozdziału. Mamy piękne cytaty Stachury, Geina itd. Każdy rozdział brzmi jak osobna opowieść albo tytuł wiersza. Nasz bohater przeżywa pierwsze miłości, emigracje, studiowanie i inne problemy. Dodatkowo oczywiście zespół muzyczny. Poza tym ten słomiany zapał. Pali papierosy i…
Kiedy Netflix puścil ten film nie spodziewaam się takiego zakończenia. Szok i niedowierzanie. Lauryn Licali to młoda i miła blondyneczka. Poznaje ona Owena. I razem tworzą parę. Nie byłoby w tym nic nadzwyczajnego. Takich par znamy mnóstwo. Młodzi, zakochani, przystojny on i ładna ona. Nawet ich matki Kendra i Jill nawiązują koleżeńską relację. Wiem, że nie można odnosić się do wyglądu jednak ciężko zaprzeczyć, że Kendra nie należy do atrakcyjnych fizycznie osób. Tymczasem jej córka w pewnym momencie zaczyna dostawać dziwne SMSy. ZABIJĘ CIĘ ZOSTAW OWENA W SPOKOJU TY DZIWKO Padają słowa, które brzmią jak słowa zazdrosnej nastolatki. Dlatego dostaje się każdej koleżance, przyjaciółce, która mogłaby być zazdrosna o miłość. W końcu Owen jej nie wybrał. Przypomina to telenowelę. Najgorsze w tych tekstach są wyzwiska i namowa do samobójstwa. ZABIJ SIĘ DZIWKO itp.epitety. Wszystko wysyłane jest z nieznanego numeru. Dokumemt pokazuje podejrzanych w kolejności. Pokazuje dramat także tych OSKARŻONYCH. Nastolatki, które są oskarżone również cierpią. Relacja Owena i Lauryn zmienia się. Mają się rozstać. Tak nakuzuje autor tego stalkingu. Z czasem młodzi ludzie czują się coraz gorzej także ze sobą. Zrywają ze sobą bo to ich przerasta. Stalker jest nieubłagalny. Dodatkowo pisze SMSy przepełnienione zawiścią, erotyzmem. Jest po prostu GRUBO….
Samodzielność i obsesja na punkcie bycia samodzielnym jest nam dobrze znana. Samodzielnosć jest obrazem dojrzałości a jeśli ktoś wraca do rodziców to jest leniem i przegrywem. Ileż razy byłam atakowana z tego powodu. Jesteś nieżyciowa. Życiowi są za to ludzie, którzy mają dzieci, pracę. Chodzące ideały współczesnego świata. Jakie są twoje relacje z matką? Na pewno trudne. Na pewno niepojęte i zmienne. Mimo to kochamy nasze matki i one kochają nas. Miłość matki to SACRUM. Nosiła nas w swoim brzuchu i oto jesteśmy. Książka Brygidy to taka książka do której chcesz się przytulić. Wchodzisz w tę relację matki i córki,w terapię. Żyjemy w czasach nagonki na ludzi, którzy żyją z rodzicami. Sama mieszkam z rodzicami i wiem, że dziś odbierane jest to negatywnie. Zarzuca się mi brak dojrzałości, brak samodzielności. Nieudacznictwo życiowe. Przez wiele lat powroty do domu odczuwałam jako PORAŻKI. Powracałam po załamaniach nerwowych, rozstaniach z mężczyznami, po próbie ułożeniu sobie SAMODZIELNEGO ŻYCIA. Nigdy mi to nie wychodziło. Pogłębiała się wówczas moja rozpacz, płacz i krzyk. Wiedziałam, że każdy mnie ocenia i krytykuje „ONA MIESZKA Z RODZICAMI” bo liczy się samodzielność. Każdy musi odejść z rodzinnego gniazda. Przez wiele lat bardzo cierpiałam. Nasze bohaterki wspierają się. Tu mają zmienione…
PISARKA W ŚWIECIE AI Panowie, nie bójcie się lecieć w KOSMOS Współczesny mężczyzna boi się wielu rzeczy. Siedzi zamknięty w swojej bańce nienawiści do kobiet. Tak wygląda Polska. Męska, patriarchalna i odbierająca wolność kobietom. Będę okrzyknięta feministką. Argumenty mężczyzn przeciw kobietom pokazują tylko, że nie lubią kobiet, które są w ich mniemaniu mądrzejsze od nich. Nikt nie jest idealny ale mamy po Mirosławie Hermaszewskim kolejnego Polaka, który dotknie gwiazd a raczej będzie próbował. Polak ten jest niezwykły nie tylko przez to. Poznał swoją żonę, posłankę Koalicji Aleksandrę. Przejął od niej nazwisko. Razem pokazują, ze można tworzyć związek pełen miłości, wolny w kontekście realizacji marzeń partnerów i ich spełnieniu. Patrząc na ich związek widzimy zwyczajną miłość, najprostszą na ZIEMI. Spotkanie dwójki dojrzałych ludzi, ambitnych. Ich miłość jest kosmiczna. Drodzy Panowie też możecie dotknąć gwiazd, polecieć w Kosmos jeśli chcecie byśmy was wybrały i kochały. Jednak tu mówię metaforycznie. Pierwszym momentem tego kosmosu jest szacunek do naszej mądrości, seksualności. Wspieranie nas i nie traktowanie nas jak „maszyny do rodzenia dzieci”. Można dotknąć Kosmosu relacji, zbudować wspólnie fundament więzi. Tylko jak? Wszelkie moje doświadczenia z Wami utwierdzają mnie tylko w przekonaniu, że niestety stoicie w miejscu, nie nadążacie za naszymi umysłami. Nie lecicie…
Zważywszy na fenomen seriali, które dzieją się na wakacjach Netflix postanowił iść podobną drogą. W obsadzie mamy Steve’a Carrella czyli słynnego szefa THE OFFICE. Zacznijmy od historii 4 par: 1 para homoseksualna, 2 pary z długim stażem małżeńskim. Serial powstał na podstawie filmu z 1981 roku pod tym samym tytułem. W oryginale nie ma oczywiście pary homoseksualnej. Zapewne wiele ludzi może sie czepiać jednak serial ma być odniesieniem do naszych czasów. Nie widziałam oryginału. Jednak to, że za serial odpowiada Alan alda, kultoewa postać nie tylko filmu 4 SEASONS. Grał w nim główną rolę więc powinno to być na plus. Kate i Jack to para takich ludzi, którzy żyją ze sobą w harmonii. Bacznie obserwują innych. Lubią wspólnie narzekać na wiele rzeczy a ich związek jest stabilny ale nudny. Znacie wiele takich związkow. Na swój sposób się kochają, szanują. Facet jest porządny ale nieco pozbawiony cech typowej męskości. Ich związek to taka już mocna przyjaźń, obycie. Rozmawiają ze sobą o wszystkim ale no jest bez szału. Nie zmienia to faktu, że Kate to całkiem fajna babeczka. Dobrze mieć takich przyjaciół. Na początku poznajemy ich w domu nad jeziorem. Para Ann i Nicka obchodzi kolejną rocznicę. Kochaniutka Ann postanawia wysłać męża…
Joe Goldberg to pan ZŁY, BAD BOY z klasą pokonujący prawo Stanów Zjednoczonych. Zamykający swoje ofiary w szklanych kopułach i znęcający się nad nimi. Romantyczny BREAKING BAD. Jak wiecie dziecko Joego trafiło pod opiekę dwóch przyjaciół homoseksualnej. Tym razem nasz bohater sprowadza syna dzięki Kate. Wraz z Kate tworzą cudowną rodzinkę. Oboje są psycho. Czyli trafił swo,j na swego. Co się wydarzy? Joe staje się sławny i powinien uważać w tej rozkoszy i szczęście bo zapewne ktoś wkrótce może odkryć jego przeszłość. W końcu Joe tworzy idealny, dojrzały związek taki o jakim marzył. Szczęście ma swoją cenę ale przy Kate Joe może być sobą. Złym Joem- czyścicielem idealnie odgrywającym swój spektakl. W 1 sezonie oglądamy Joego, Bibliotekarza zakochanego w książkach. W każdym sezonie nasz bohater przechodzi transformację. Staje się tzw. KIMŚ. Spełnionym marzeniem, bohaterem z amerykańskiego snu. W dodatku odzyskuje swojego syna. Co może pójść nie tak? JOE IDEALNY KANDYDAT- TYM RAZEM WRACA DO SWOJEJ BIBLIOTEKI I STAJE SIĘ JEJ WŁAŚCICIELEM DZIĘKI KATE Joe wraca na swoje śmiecie. Do słynnej Biblioteki z 1 sezonu. Tam znajduje się jego słynna szklana kopuła. To jego AZYL. Świątynia zbrodni. I znowu poznaje dziewczynę podobną do jego pierwszej albo drugiej ofiary Guinevere Beck. Teraz…
Znany schemat w „Black Mirror” mamy i tym razem kółko OFIARA – SPRAWCA. Tym razem bohaterką jest Maria, która pracuje w korporacji biotechnologicznej i tworzy różne batoniki. Po chwili do pracy przychodzi nowa koleżanka o imieniu Varity. Jak się okazuje to znajoma z przeszłości. Ona i koleżanki śmiały się z niej a ona była/jest genialna. MOTYW ZEMSTY Znam to uczucie kiedy chciałam się zemścić na tych, którzy ze mnie szydzili. Skromna, anielska blondynka jak się okazuje była/jest geniuszką komputerową. Tak już jest, że mądre i piękne kobiety budzą zgrozę i fascynację. Tworzy niesamowitą symulację, która powoli sprawia, że Maria zostaje zwolniona z pracy. Znowu ten znany motyw- Możesz być najlepszym pracownikiem świata a i tak możesz zostać zwolniony. Nic nie jest pewne w tym nędznym świecie. Posiadanie pracy także. Dlatego ludzie po prostu Varity ma zemstę idealną. Jednak Maria od razu podejrzewa. Koniec nie zaskakuje mnie bo jak już mówię znam ten schemat. Co się stanie kiedy otrzymamy to narzędzie władzy. Takie narzędzie jak nasi bohaterowie zapewne chciałby posiadać niejedn władca.
„Wakacje bogatych” choć kto z nas nie był nigdy na All Inclusive. Każdy może wyjechać gdzie tylko zechce. Świat jest otwartą planetą choć niektórzy nadal marzą o tym by zatrzymac ludzi na siłę i pozbawić Polaków strefy schengen. Dlatego głosują na Konfederację. Jednak wiemy jak jest. Druga część Lotosu mnie rozczarowała ale 1, która działa się na Hawajach była moim zdaniem najlepsza. W Tajlandii mamy powrót bohaterów z pierwszego sezonu i kilka nowych postaci. Jak zwykle wakacje okazują się niezwykłe. Mamy tym razem typową amerykańską rodzinkę. Tatuś milioner zabiera rodzinę na wakacje. Znamy to także z Polski. Jego żona kocha luksus i pieniądze. Postacie na początku wydają się nudne. Poznajemy też parę Chelsea i Ricka. Pierwsze co przychodzi nam namyśl to, że Chelsea to typowa Gold Driggerka. Z czasem okazuje się, że to wrażliwa dziewczyna. Próbuje zwrocić uwagę Ricka jednak on jest obojętny na jej uczucia. Traktuje ją tak na doczepkę. Mimo to ona walczy. Mamy też trzy przyjaciółki, jedna jest słynną dziennikarką i zafundowała im podróż do Tajlandii. Każdy ją rozpoznaje i chce sobie zrobić z nią foto. Dziś żyjemy w czasach gdzie luksus czyni nas wartościowymi. Mamy pieniądze bo mamy pracę lub mamy bogatych rodziców. To dobre pochodzenie…