Kobiety i mężczyźni kochają to co niedostępne. Dlaczego zawsze chcemy pokazać inteligentne kobiety na podstawie ich oczytania. Mniejsza z tym. Relacja Dextera i Emmy jest bardzo skomplikowana a nasz bohater to słodki, toksyczny chłopiec o urodzie aniołka. Jednocześnie serial buduje obraz i poradę : Nie śpij z narcyzem to on się tobą zainteresuje. Lubimy takich mężczyzn , bad boyów Emma to feministka. Wygadana, oczytana , taki typ dobrze znanej nam ambitnej bohaterki. Taki typ podobny do mnie. Często czuję się jak bohaterka amerykańskich filmów: Ambitna, niezależna singielka szukająca miłości itd. Irytuje mnie to bo miłość znajdują łatwiejsze w użyciu dziewczyny. Pytanie tylko czy rozdzielimy miłość i zwiążek. Kochamy kogoś i chcemy stworzyć z nim relację. Taka jest kolej życiowych idei. Serial pokazuje także losy człowieka. Próżny Dexter to typ karierowicza, to typ człowieka, zagubionego mlodzieńca, z którym możemy się utożsamić poszukując mężczyzny idealnego. Czyli takiego, który nie istnieje. Emma zaś to dziewczyna walcząca, pracuje wszędzie. Nie boi się pracy w gastronimii , zakochuje się w komiku Ianie. Czy zakochuje? czy nasi bohaterowie traktują swoje inne miłości Być może nigdy nie jesteśmy wystarczająco dojrzali do miłości bo miłość to w teorii taki strzał jaki miałam podczas uderzenia ZERO. Zawsze wolimy tak…
Moi przyjaciele z dzieciństwa Pamiętam jak biegałam za piłką by zaimponować męskiej płci. Nie wiedziałam wtedy, że ta płeć sprawi, że będę płakać. Moi przyjaciele z dzieciństwa znaleźli żony i mają dzieci a ja patrzę w sufit. Widzę tylko sufit i okno i przeszłość, która znika jak filiżanka dobrej kawy. Moi przyjaciele z dzieciństwa chodzą do spowiedzi, modlą się i szukają wieczności, Rodzą dzieci A ja ciągle gram w piłkę I nie umiem trafić do bramki. Mój profesor z Liceum pochwalił także tłumaczenie. Wraz Z Michaliną Mencel tłumaczymy swoje teksty. Warto pamiętać, że każdy tłumaczony wiersz to wizja tłumacza. Tu w wersji MichalinY:
Opis 1 sezonu Telewizja rzązi się swoimi zasadami a raczej ich brakiem. 1 edycję oglądałam z przyjemnością. Bohaterowie to nie są ludziem którzy osiągnęli coś w życiu. Nie wiemy czy oni naprawdę są razem bo każdy z nich wygląda jakby wyszedł z reklamy. To są ludzie już usytowani. Na jakimś etapie, niektórzy bardzo młodzi. Na pewno wejście do takiego programu jest decyzją odważną. A największym dramatem każdej relacji jest ZDRADA. Musi być miłość, W dzisiejszych czasach seks możemy uprawiać z każdym i w każdej chwili. Sex zawsze można bylo tak uprawiać. Z miłości i bez, dla rozmnażanie lub nie. Seks jest potrzebą a bez wątpienia nasi bohaterowie chcą stać się idolami. Reguły programu są takie: Para przychodzi i mówi z jakim problemem przychodzą. Po czym próbują go rozwiązać a jedyną drogą by to zrobić to egzamin z wierności. Nie do końca rozumiem tej idei, że każdemu przydzielony jest singiel. Tak jakby w tym programie chodzilo oto, że zdradzisz mnie i ja ciebie i rozwiążemy nasze problemy. JAKO FAMILIOLOG NIE ZNOSZę SŁOWA PROBLEMY W RELACJACH. Oczywiście one są ale jak para chce iść do terapeuty to jest to sygnał, że utracili więź i pożądanie i nie ma za bardzo ratunku bo…