Hotel Paradaise to taki program, który budzi ciekawość. Oto gromadka ludzi żyje sobie w Hotelu z basenem. Z All inclusive i mają „tylko” zdobyć partnera. Tylko. W tych czasach to nie lada wyzwanie stworzyć zdrową i dobrą relację. W końcu zrobiła się ekipa. Gromada ludzi z tzw. teamu czyli Ania (nowa uczestniczka, która wkroczyła dość silnie. Okazało się, że jest fanką pierogów.) . Ola- Osobowość dominująca, konkretna babka, która lubi poddymać. A jak ktoś tak robi tzn, że coś się dzieje. Świat nie znosi nudy. Czy ludzie przyszli po miłość? Po sławę? Tym razem była mocna PANDORA i odpadła Anastazja i Alicja. Z kolei Ania dostała immunitet. Tak, Hotel Paradaise to gra o miłość, pieniądze i lepsze życie? Czy aby na pewno? Bohaterowie są wyjątkowo młodzi. W ich wieku byłam chyba bardziej szalona. Powiedzmy, że są w miarę konkretni. Zadania w Hotelu przypominają typowe korporacyjne zadanka w ramach integracji. Jest klimat jak na kolonii. By podkręcać Klaudia dumnie przychodzi i mówi co mają robić by zostać. Obecnie klimat niczym w grze komputerowej. Mamy pojedynki jak na olimpiadzie. Kuba i Karol to główni bohaterowie tej gry. Zdaniem uczestniczek są najprzystojniejsi. Mężczyźni zawsze przedstawiani są jako grupa kumpli, którzy starają się za…