Mimo moich przeżyć czułam w środku pragnienie zemsty. Tylko wokół zawsze słyszałam „Zemsta to zło”. Wierzyłam,że osiągnę to kiedy będę kimś. Kiedy będę sławna. W mojej głowie pojawiła się blokada, która nie pozwalała mi jednak osiągnąć tego. Film „Najszczęśliwsza dziewczyna na świecie” idealnie to pokazuje. Jak bardzo chcemy być postrzegane jako silne i ambitne, zdolne i inteligentne a jak nas postrzegają. Kiedy przyznamy się do naszych słabości , do naszego cierpienia usłtszymy: Nie pokonałaś tego. Tak jak narzeczony naszej bohaterki. Uważał, że ona już to pokonała więc jest ok.Tymczasem ona stworzyła blokadę. Ja też niedlugo mam 38 lat i też dopiero zmierzyłam się z prewnymi prawdami na tyle by wyjść z cienia i mieć odwagę by o nich powiedzieć. Dopiero teraz w mojej powieści mam odwagę mówić o tym głośno. Zawsze towarzyszył mi wstyd. Zostałam wiele razy w życiu upokorzona przez mężczyzn i kobiety. Mimo to nadal uwielbiam mężczyzn , z kobietami bywa różnie. To bardzo boli kiedy osiąga sukces ktoś kto cię skrzywdził. Tak jak w moim przypadku: Mąż i ojciec. Poeta, wydawca. A ja w tym nic nie znacząca walcząca o uwagę w lieraturze! Popatrzcie na mnie boję się otworzyć, otrzymałam od WAS blokadę mojego talentu. Nie mogę…