Moja obsesja szukania pracy
Bez kategorii / 8 maja 2022

Przez długi czas miałam obsesję szukania pracy. Natrętnie. Wydaje się mi, że dalej ją mam. Nigdy nie czułam „zawodowej harmonii” i stabilizacji. Żyjemy w czasach kiedy posiadanie pracy to bogactwo. Codziennie wysyłałam po kilkaset CV zazwyczaj podobnych do siebie do różnych firm. Byłam na wielu rozmowach kwalifikacyjnych i po prostu szukalam pracy. W pewnych kwestiach nałożyłam na siebie ogromną presję. Ta presja posiadania pracy doprowadziła mnie do depresji. Może nie chodzi tu tylko o posiadanie pracy ale presja bycia niezależną kobietą. Pragnienie bycia niezależną było we mnie od zawsze. Problem w tym, że nawet pracując w Urzędzie Miasta Baborów czułam niepewność i nie przeżylabym za wypłatę z Urzędu. To jednak mało kogo obchodzi. Twoje życie jest ważne tylko dla najbliższych. Obsesja by prcodawca mnie dostrzegł doprowadziła mnie do kryzysu mojego JA. Poczułam się kompletnie bez wartości skoro nie umiem znaleźć pracy w tym kraju i być niezależną. Człowiek może liczyć tylko na pomoc bliskich ale przede wszystkim musi być zdany na siebie. Dobrze mieć poczucie, że mamy pieniądze. One dają poczucie bezpieczeństwa. Musimy mieć odwagę podejmować się pracy, której nawet wydaje nam się, że nie jest dla nas. Praca nie musi być pasją. W gazecie WYSKIE OBCASY PRACA przeczytałam ważne…