Walentynki- Święto demonizowane podobnie jak miłość. Wiem, że jako singielka byłam nieszczęśliwa mając wrażenie, że wszyscy wokół są razem. Nie demonizuje miłości. Nie jestem jeszcze żoną ale wiem, że kiedyś będę. Co zmieniło w moim życiu poznanie mojego Tomka? Zeszłam na Ziemię. Zobaczyłam co dzieje się z rodziną. Można to nazwać patologizacją rodziny. Jak bardzo rola ojca jest nieistotna. Nie dziwię się już mężczyznom, ktorzy boją się relacji. Kobiety traktują miłość jako coś czego nie ma. Epoka romantyzmu umarła a jak jesteś ro,antyczny to coś z Tobą nie tak. (Jednak lubimy czytac i oglądać o miłości). Ja stałam się pewną siebie kobietą, która wie czego chce. Mam swoje ulubione kosmetyki. Z Ukochanym mamy podobne pasje ale i mamy swoją autonomię. Odkryłam w sobie rzeczy,ktorych wcze śniej nie dostrzegałam Można się kochać i być kochanym. Demonizacja zakochanych trwa. Epoka gynocentryczna trwa. Kiedy moi znajomi piszą niezależnie od statusu „Nie obchodzimy Walentynek”. Co Wam to święto zrobiło poza tym, że jest komercyjnie choć jego historia jest ciekawa? Miłość to gotowanie. Czuć kiedy osoba jest w szczęśliwej relacji. Przesyła inną energię. Jest nastawiona do świata. Ja kocham gotować. Z czasem będzie o tym kanał na YOUTUBIE. Będę także opowiadać o kuchni i relacjach….