Sztuka ukierunkowana jest na feminizm. Niestety. Zrobisz karierę tylko jeśli będziesz głosić femistyczne hasła. Tak,feminizm jako droga do kariery. Co myślę o pierwszej części? Była inspirowana filmem/ książką Margaret Atwood pt. „Opowieść Podręcznej”. Czyli nic nowego. Pierwsza część to „Znikanie Pani B” żony pana Borysa Polkowskiego. Jaka jest ta „żona” niewidzialna, oczywiście. Mimo to jej ciężkie życie to masturbacja i nie wygląda na ofiarę. Przyznam, że to taki odcinek z którego nic nie wynika. Wiadomo , że mąż jest zły bo zdradza. Fascynuje ją jakś pisarz. Tomasz „Czuły Narrator” nie trudno odkryć, że wszystko kręci się wokół seksu. Mężczyzna jest dominujący. Relacja przedstawiona w tej serii to nie jest żadna relacja to dowód na to, że feministki kompletnie nie znają innego życia niż to nieszczęśliwe. Egzystencja- To dla nich powód nieszczęścia a ich wszelkim problemom jest zawsze winny facet. Potrafią usprawiedliwić nawet zabójstwo męża. W ich pięknym świecie wszystko można usprawiedliwić tylko dlatego, że jest się kobietą. NIE JESTEM WROGIEM FEMINIZMU Ale polski feminizm jest nadal patologiczny, raczkuje. Polski feminizm za bardzo stał się feminizmem jednostajnym. Agresywnym wobec płci. Jest scena kiedy okazuje się, że kobieta jest w ciąży. Nalewa wina dla siebie i dla niego. Mąż mówi, że Ty…