Pełna akceptacja dla społecznych patologii
Alienacja , Annlove , Dzieci , dziecko , Kobieta , Love , ojciec , patchwork , Przemoc , Rozwód , solipsyzm / 13 września 2020

Żyjemy w czasach kiedy rozstanie nikogo nie dziwi. Na Facebooku pewna pani X dała zdjęcie z innym partnerem . Otrzymała mnóstwo pochwal a 8 lat temu dawała podobne foty z ojcem swoich dzieci. Wtedy odpowiesz: życie. Psycholog Ci powie: Nie katuj się z ojcem twoich dzieci! Najgorsze w tym wszystkim są pozytywne komentarze. Kochaj, śmiało tego innego. Masz prawo do szczęścia z innym głoszą portale w stylu Ohme. Tylko,że kiedy kobieta zmienia partnerów znaczy, że ona nie jest wystarczająco świadoma swoich uczuć, emocji. Z innym partnerem przecież ma być inne życie bo z tym było gorsze? Dlaczego u kobiet zdrada jest akceptowana i usprawiedliwiona w drugą stronę już nie? No właśnie. Pochwała takich zachowań dziś jest czymś normalnym kiedy jednak dotyczyłaby mężczyzny zazwyczaj postrzegane jest to bardzo negatywnie. W tym kraju tylko kobieta ma prawo do szczęścia. Bo facet ma być dawcą spermy i alimentów. Wiele relacji się rozpada bo ludzie wciąż nie znają swoich oczekiwań. Życie je weryfikuje. Potem postrzegamy świat przez pryzmat naszych doświadczeń. Miłość to zaufanie. To dar, który jest bezcenny. Ktoś dał Ci miłość i uwierz nie ma niż piękniejszego. Inna sprawa to fakt, że ludzie zamiast rozstać się kiedy nie czują ,że nie tego chcieli…