Pod powierzchnią morza jest jeszcze głębia

Żyjemy w dziwnych czasach gdzie oceniamy tylko to co na powierzchni. Oceniamy się poprzez dodanie komentarza na FB. Jeśli masz inne zdanie to jesteś głupi! Brak szacunku i nadmiar idei doprowadził do chaosu. Dzięki temu prawo stało się również irytujące. Dlatego, że dla każdego prawnika liczy się dobro klienta a dobro każdego klienta jest inne. Kiedy poznajemy drugą osobę najczęściej widzimy tylko jej powierzchnię. Niestety. Tak oceniamy i określamy rzeczywistość. Dopiero kiedy poczujesz pragnienie poznania kogoś tam gdzie nie zagląda nikt to znaczy, że właśnie poczułeś/ poczułaś miłość. Miłość jest właśnie tą głębią. Niestety współczesne relacje kończą się na powierzchni. Nie tylko są to relacje w związkach ale też w przyjaźni. Powierzchnia wygrywa. Świat kończy się na komentarzu do FB. Na głoszeniu swoich idei i poglądów. Nikt nie ma potrzeby by zrozumieć drugą osobę. Miłość polega na odkrywaniu drugiej osoby i dostrzeganiu w niej tego czego nie widzą inni. Morze i ocean są bezkresne. Jak człowiek/ To co ukrywa pod tysiącem zdjęć, postów. Druga osoba to taka osoba, którą ty znasz. Pod powierzchnią jest głębia. Ta głębia pełna jest tajemnic i pelno w nim żyć. Istnień. Pełno w nim walki o przetrwanie. O byt. Pełno w tej głębi pięknych kolorów….