Zapraszam do kolejnego cyklu. Myślę,że to bardzo istotny cykl. Obraz w mediach na temat relacji. Zamierzam analizować politykę relacji czyli dlaczego polityka działa na niekorzyść wspólnoty. Media demonizują relacje. Przede wszystkim pokazują,że wejście w związek z mężczyzną jest nieopłacalne. Pokazują negatywny obraz jednej płci na korzyść drugiej płci. W mediach nieustannie propaguje się samotność. Propagowanie jest też roli męczennicy i ofiary. Współczesna kobieta mężczyzny potrzebuje tylko do urodzenia dzieci albo dla rozrywki. Kiedy czytam komentarze o relacjach i związkach są to suche, pozbawione uczuć teksty. Właśnie propagowanie związków z rozsądków jest w modzie. Wszędzie czytamy pocieszające teksty typu „Samotność jest lepsza niż bycie w związku bycie kim?”. A kim my jesteśmy? No właśnie. To jest podstawowy problem wielu relacji. Co jeszcze? Postrzeganie drugiego człowieka i to, że czujesz się lepszy od innych. Zasługujesz więc na kogoś super. Mity z dzieciństwa głoszą,że każda musi mieć księcia. Nie oszukujmy się. Nikt z nas nie jest doskonały. Nie spotkamy ideału. To jest ktoś kto jest obok nas. Daje nam swój czas. Każdy z nas ma swoje troski i problemy. Zawsze. Życie polega na tym jak radzimy sobie z problemami. Jak wspieramy innych. Jak współodczuwamy świat. Nie lubię kiedy ktoś pisze „mężczyzna z przeszłością”…