Kiedy pojawiła się w telewizji „Randka W ciemno” każdy był zafascynowany. Na podstawie roznowy zza wachlarza jedna kobieta wybierała mężczyznę i odwrotnie. Po czym wyruszali na wycieczkę. Bawlliśmy się w to nawet na koloniach, ja chyba nawet raz wybierałam. Zabawa była super. Jeśli chcesz sobie przypomnieć tak jak i ja możesz obejrzeć na YOUTUBIE odcinki tego show. Pierwszym prowadzącym był Jacek Kawalec. Grafika programu razi w oczy, kasety z podróży aż rażą tandetną jakością. Prowadzący próbuje się odnaleźć jednocześnie wieje amatorskim teatrem. Radzi sobie bo przyjemnie się to ogląda. Po latach zwłaszcza. Ludzie są tacy jacyś „inni”. Mniej aroganccy, nieco śmieszni i otwarci. Przede wszystkim bardzo kulturalni. Niektórzy panowie przypominają seryjnych morderców.Na całe edycje programu tylko dwie pary wzięły ślub albo jedna. Ciężko po trzech pytaniach wybrać kogoś. DOKONANIE WYBORU TO TRUDNA DECYZJA, MYŚLĘ, ŻE RZECZYWISTOŚĆ KSZTAŁTUJE NAS BYŚMY DOKONYWALI ZŁYCH WYBORÓW ŻYCIOWYCH. KAŻDY Z NAS INACZEJ DEFINIUJE „ZŁY WYBÓR”. CZĘSTO CZAS POKAZUJE I WERYFIKUJE. Dlatego też boimy się komuś coś deklarować i obiecywać. Myślę, że po prostu trzeba być świadomym tych wybórow. Samoświadomość to cecha dojrzałości. Ona prowadzi nas do zdrowych relacje. Nikt z nas nie jest idealny i oczekiwanie tego od drugiej osoby jest błędem. Nie chodzi by…
https://patronite.pl/annlove Kiedy szłam z przyjaciółmi do kina nie spodziewałam się co mnie czeka. Zastanawiałam czy jestem feministką i czy do szczęścia kobiety potrzebny jest facet. „Barbie” jest jednak filmem terapeutycznym. Kto z nas nie bawił się lalkami Barbie? Moja pierwsza lalka Barbie miała sztywne, półdługie włosy, w kolorze dziwnego, brudnego blondu. Nosiła błękitną, w kolorze jej oczu mini spódniczkę. Ken zaś miał brązowe włosy i nosił fioletowy t-schirt i czarne spodnie. Mieszkali w różowym domku i mieli białe Ferrari. Każda z nas marzyła by być Barbie. Żyjemy w kulturze gdzie świat lalki tej zmienił rzeczywistość. Żyjemy dziś w kulturze bez tajemnic. Wszystko już było. Na początku naszej historii widzimy dziewczynki , które bawią się lalkami- dziećmi. Mają być przyszłymi matkami. Po chwili do ich świata przybywa feministka Barbie. Piękna, blondynka, stereotypowa Barbie. Kobiety mogą stać się kim chcą dzięki Ruth Handler. W Barbielandzie lalka w ciąży zostaje wycofana. W Barbielandzie rządzą kobiety. Mężczyźni im służą. Panowie nie będą raczej zadowoleni choć sami skrycie marzą aby mieć taką lalkę, swoją. W obecnych czasach namnożyło się ludzi, którzy stali się żywymi Kenami a kobiety Barbie. Istnieje lalki powodowało też kompleksy. Figura lalki jest perfekcyjna, doskonała. Każda ma doskonałe stroje i doskonałe życie,…
Nie chcę pisać o samym filmie chociaż myślałam, że będzie gorszy. W przeciwieństwie do 365 dni ma morał, ciekawą bohaterkę i w ogóle jest opowiedzianą historią. Przede wszystkim zawiera morał. Bardzo zresztą ciekawy. Na początku filmu główna bohaterka pyta nas kobiety ile jesteśmy warte, za ile można nas kupić. Już widzę te odpowiedzi: Mnie kupić nie można, znam swoją wartość. Instagram jest pełen dziewcząt, które marzą o lepszym świecie. Nie jest to nic nowego bo każdy człowiek marzy o lepszym świecie. Jest to znane od wieków. W filmie pada ciekawa teza. Kiedy dziewczyna powie ci komplement robi ci się miło ale jednak kiedy slyszysz komplement od faceta to czujesz się wyjątkowa. Mamy tu bohaterki krwiste i pełne werwy, każda ma jakąś historię. Mamy tu córeczkę i jej mamusię. Bezwzględną mamę, która sprzedaje swoją córeczkę za pieniądze. Przedsiębiorcza matka i córka, która idzie w ślady matki. Mamy tu sceny sexu , który w Bibli jest symbolem zła. Hedonizm, kapitalistyczny hedonizm, puste ściany otoczone złotem. Wszystko co można kupić. Bogactwo totalne i przepych totalny. Po prostu można oszaleć. W tym wszystkim mężczyźni. W filmie zaznaczone jest, ze kobiety robią to z wyboru jak nasza bohaterka Emi, Dorta i Marianka. Oczywiście nie wszystkie….