Damy i Wieśniaczki plus Projekt Lady o najnowszym serialu Netflixa z Kożuchowską w roli głównej

Świat bogatych, takich bardzo bogatych mieszkających w wielkich willach. Kobieta, jedna z wielu, które biorą ślub żeby podwyższyć swój status. Kiedy mówimy o wojnie płci często podkreśla się, że Kobiety lecą na hajs męża. Aniela ma córeczkę i tego męża, który postanawia się rozwieść i odebrać jej córkę. Ona za to reaguje agresją i atakuje go nożem pośród ludzi. On daruje jej więzienie jeśli przejdzie „Szkołę Życia” czyli zacznie żyć jak plebs. Będzie musiała skorzystać z pracy i diety klasy pracującej. Serial przypomina trochę DAMY I WIEŚNIACZKI. Oto z milionerki staje się kobietą bez niczego. Może liczyć na pomoc kobietki z klasy średniej, która udostępnia jej kanapę a potem jej siostra proponuje pracę w Fundacji, szkole i wynajem kawalerki na 7 piętrze wielkiego wieżowca. Komedia znęca się nad kobietami i mężczyznami. Z ironią obserwujemy losy Anieli, która pragnie dalej żyć w luksusach i traci nawet godność. Jest to Kożuchowska jaką znamy z filmow Vegi, która chce wyjść poza rolę mamki z Rodzinki.Pl i Hanki z M jak miłość. Stereotyp świata bogaczy. Polska, a każdy lubi oglądać ten świat bogatych choć może poza mną. Nie dlatego, że nie jestem „biedna” ale dlatego, że bycie milionerem nie kształtuje osobowości. Poza tym mam…