Rzeczywistość kontra B&B love cz.3

B&B LOVE CZYLI SPEŁNIANIE WYMAGAŃ I OCZEKIWANIE DRUGIEJ OSOBY ROZMOWY PRZY MANGO MATCHA LATTE (youtube.com) Kiedy jedziemy na wakacje zazwyczaj czegoś oczekujemy. Rzadko kiedy oczekujemy miłości ale tak też się zdarza. B&B Love spełnia więc oczekiwania miłości. Problem polega na tym, że wybór jest jednostronny. Dlatego przypomina to nieco casting na pracownika i reklamę. Każdy z gości hotelowych jest Instagramowy. Mamy modelki i inne tego typu osoby ale jest kontrast. Do Renaty przybywają pracownicy produkcji. Jest Artur i Mariusz, ktorzy mają po prostu dobrą zabawę. Teraz do Marty na Sycylii przybył artysta i pojechał. Zakochała się zauroczyła Piotrem, który dał jej nadzieję. Po czym po prostu wrócił do Warszawy organizować wycieczki. Karolina poczuła się pewnie na Zanzibarze z Wojtkiem. Wtedy przybywają dwie kolejne kobitki Maja i Małgorzata. Wojtek ma wybór. Wojtek ma reklamę. Karolina wydaje się najmniej atrakcyjna z ekipy i bardzo wpasowuje się w klimat bycia pracowniczką zanzibarskiego Hotelu. Wymarzony świat i światowość. Mimo, że żyjemy w czasach gdzie możemy jechać wszędzie i zawsze to ta „światowość” nadal wydaje się być głównym aspektem. Problemem tego programu jest fakt, że wymaga on od jednej strony tylko życia w danym kraju i całkowite dostosowywanie się do życia tamtej osoby. Sam udział…