Brazylia, egzotyczna Brazylia. W takich krajach nie brakuje seriali o miłości. Ten jednak jest dość nietypowy i przyznam, że od punktu wyjścia możnaby tworzyć niesamowite historie no ale to twórcy napisali tę historię. Ja widzę ile więcej możnaby nadać do fabuły. Naszą bohaterką jest Liana, która wraz z przyjaciółką Deborą prowadzi terapie zajęciowe dla dzieci. Sama wręcz bardzo pragnie być matką. Jest to jej obsesją. Jej mąż Tomas należy do klanu prawników. Także Liana jest dobrze ustawiona. Wiemy o niej jedynie, że jej brat Lucas zginął przez Oskara. Oskar to brat Debory… Tak, nie pogubcie się. Dramat toczy się między tą „śmietanką”. Oskar to typ luzaka, lekkoducha, bawidamka i po prostu chodzące zło. Też pochodzi z dobrze ustawionej rodziny dzięki czemu może się świetnie bawić. Kiedy do małżeństwa Liany i Tomasa skrada się zdrada ta postanawia wyjśc na imprezę do klubu prowadzonego przez Oskara. Dochodzi tam do aktu przemocy na Lianę. I tu powoli zaczyna się nasz dramat. Tomas ma siostrę Sylvię, która jest także przyjaciółką Liany i lekarzem-ginekologiem. Wychowuje ona samotnie syna o imieniu Ignacio, który traci wzrok. Ciąża hetero-ojcowska jest możliwa, jeśli w czasie owulacji uwolnione zostaną dwie komórki jajowe (zamiast jednej), a kobieta będzie współżyła z dwoma różnymi…