„Erotica 2022” i „od Nowa”-podsumowanie- kobiety chcą rządzić ale nie znają innych narzędzi poza seksem

Feminizm kręci się wokół seksu. Erotica 2022 jest bardzo źle zrobiona bo nawet nie wiadomo która pisarka/reżyserka stworzyła historię. Wszystkie historie mają dziwne zakończenia. Osobiście wstyd, że podpisała się pod tymi historiami Noblistka. Nobliska nie ma ograniczeń i jej postrzeganie świata jest bardzo naiwne i schematyczne. Czemu ona podpisała się pod czymś takim?

Kobiety chcą być postrzegane jako mądre a stwarzają filmy , w których pokazują,że liczy się seks. Pokazują w tych filmach, że są puste i nie ma w nich głębi. Nie potrafią odkryć w sobie miłości. Jest w nich pustka i tyle. Pustka, ktora prowadzi donikąd.

Tymczasem bardzo rozczarowała mnie końcowka „od Nowa” . Przedstawiona sytuacja 14 letniego Jonathana Frasera , który był dzieckiem i obwinianie go o nieuwagę- To jest patologia. Patologia, której nikt nie dostrzega bo femizm to usprawiedliwianie złych zachowań, atawizm. Współczesny polski feminizm jest patologiczny. Rodzice są winni bo jak można zostawić czternastoletnie dziecko? Tylko w tym filmie nikt tego nie dostrzega. Rodzice oczekiwali, że syn będzie czuł żał. Przecież to było dziecko?

Wróćmy do „Erotica 2022”. Obejrzałam kolejne części. Kobiety pokazane są jak niedorozwinięte wariatki a mężczyzna zły. Zaprasza kobietę do restauracji więc ma władzę. A to drań! Mężczyzna zły bo chce być ojcem. . Rola mężczyzn jest dziwna a seria posiada mnóstwo błędów. Przede wszystkim ogląda się to jakby ktoś robił zdjęcia coś w stylu 365 dni. Nie wstydzę się tego porównania. Blanka Lipinska, zmień poglądy a dostaniesz Nobla!

Ten film jest pełen sprzeczności. Historie są puste, bez treści.Jeśli sztuczność była założeniem to pokazuje, że można zrobić dno. To dowód, że feminizm opiera się o banalny świat. Pusty świat gdzie nie ma prawdziwych relacji i więzi. W scenie z pociągu spodziewamy się gwałtu a dostajemy seksik w lesie. Po prostu. Dostajemy scenę gdzie kobieta jakby narkomanka je bułkę od obcego faceta.

Ciekawe, że nie wiadomo, ktora historia jest czyja. Może bały się przyznać?

Sztuka feministyczna to sztuka XXI wieku, która jest dowodem,że . feminizm pozbawiony jest wartości. Trzeba go na każdym kroku usprawiedliwiać. Jedną z tych reżyserek znam osobiście a z drugą miałam mieć kiedyś projekt. Feminizm nadaje Ci sławy i współczucia, nieważne, że sttystyki się nie zgadzają. System jest chory.

Zdobywasz sławę tylko jeśli głosisz feministyczne poglądy. Inaczej nie przebijesz się przez kolumny. W Polsce „znajomości” to szeroko pojęte sformułowanie. Karierę robi się przynajniej w sztuce idąc drogą feminizmu, który rerezentuje atawistyczną pustkę i pozbawiony jest głębi. Historie stworzone na siłę. Po prostu.

Sztuka wysoka nie istnieje. A Erotica 2022 przypomina Anję Rubik na okładce Vouge’a.

Reklamy