Sztuczna Inteligencja to zło. Zagrożenie bezrobocia. Dużo ludzi straci pracę. Przed Sztuczną Inteligencją też ludzie tracili pracę. Ten wpis troszeczkę o tym a troszeczku nie. Od kilkunastu tygodni czuję się jak gwiazda. Piszą do mnie mężczyźni zafascynowani mną, moim profilem na Fejsbuku. Zafascynowani tym, że chcą mnie przelecieć, byle szybko. Najlepiej na żywo ale jak nie na żywo to można inaczej. I to mnie akurat najmniej przeraża. Zdrowi mężczyźni lubią sex. Przeraża mnie fakt, że dla nich to jest jedyny sposób na rozmowę. Będą potem rozmawiać z Tobą oczywiście , żeby nie wyglądało , że chcą tylko jednego. I tu nie chodzi oto, że chcą tylko jednego. Chodzi oto , że widzę ich problemy, smutki i samotność. Widzę, że są po przejściach. Widzę, że mają niską samoświadomość. Kiedy kobieta napisze coś co im się nie podoba wyzywają ją od szmat. Z kim się wiązać? W tak sztucznym świecie pełnym samotnych ludzi. Może ideą życia jest samotrność właśnie. To, że z kimś jesteś czyni różnice tylko i wyłącznie dla ciebie. Może czas zaakceptować fakt, że jako ludzie jesteśmy samotni i zawsze będziemy. Lubimy to słowo „samotność”. Jak ktoś jest sam to jest samotny bo nie zauważamy, że i tak jesteśmy sami….
„Stalkmg” to temat bardzo ciekawy w dzisiejszych czasach. Cieszy mnie fakt, że mówi się także o tym, że kobiety są stalkerkami. Serial „Reniferek” oparty jest na faktach. Podobnie jak tamten dokument, o którym pisałam wcześniej. Nasz bohater to taki szarobury Anglik pracujący w barze. Ma na imię Donny. Mieszka z matką swojej byłej dziewczyny. Jego życie jest przeciętne. Próbuje zrobić karierę stand-upera ale nie idzie mu. Nie jest szczęśliwym anglikiem a raczej takim co sobie żyje w miarę spokojnie. Pewnego razu do jego baru przychodzi grubawa kobietka Martha. Proponuje jej za darmo herbatę gdyż ona nie ma pieniędzy. I tu już życie naszego bohatera zmienia się. Wiele razy w swoim życiu byliśmy zarówno „reniferkami” jak Marthą Scott. Kiedy oglądam ten serial to mimo, że nie mam zapędów stalkerskich rozumiem jej samotność. Jej potrzebę akceptacji. Nie chodzi mi tu o jej otyłość. „Reniferek” czyli nasz główny bohater i ofiara jest bardzo samotny a Martha dostrzega go w tłumie. W tym tłumie widzi w nim kogoś wyjątkowego. Czyż nie tego właśnie chcemy? By ktoś tak nas dostrzegał, widział. Martha jest na tyle samotna, że odkrywa w nim coś co może sprawić, że jej samotność zniknie. W serialu podoba mi się jak reżyserka,…
Żyjemy w czasach gdzie jednostka stawia się ponad innymi. Każdy z nas aby przetrwać w pewnych sytuacjach musi być narcyzem. Sztuką jest nie stawiać się ponad. Problem polega na tym, że ludzie kiedy masz cele powtarzają: „Miej cele ale najpierw na nie cięźko zapracuj”. No bo przecież nic nie ma za darmo. Wylewaj z siebie całą energię, walcz o każdą złotówkę bo to ma być Twoj cel. Twoim celem ma być zarabianie do emerytury i jak już tej emerytury dożyjesz to możesz poszaleć. Chodzi teraz wpis o emerycie: To nie jest system dla samotnych kobiet, bezdzietnych i niezamężnych. Nie jesteś matką ani babcią to spadaj z tego kraju. Jednocześnie zdrowe relacje nikogo nie obchodzą. W polityce nie istnieje ważniejszy temat aniżeli matki, aborcja…Każdy ma gdzieś samotne kobiety bo przecież coś z nami nie tak. Jak to tak bez męża, dzieci. pracy i do nabycia statusu bezrobotnego jest możliwość uzyskania prawa do zasiłku. Trzeba jednak spełniać warunki do uzyskania takiego świadczenia. Zasiłek dla bezrobotnych przysługuje osobom, które zarejestrują się w powiatowym urzędzie pracy oraz: Nie, nie chodzi mi tu o zasiłek. Chodzi mi o fakt, że dostaję karę bo nie przepracowałam roku, bo nie mam męża. Bo…No właśnie. Nikogo nie obchodzi, że chcę pracować. Chcę…
Na ten wpis szykowałam się od dawna. Marzenia? Jakże pięknie brzmi. Mieć marzenia. Kiedy pytam moją mamę czy ma marzenia zawsze twierdzi, że już nie. Chyba, że o tym abym była w końcu szczęśliwa. Ja, moja siostra i siostrzeńcy i każdy wokół. Ja zawsze byłam „odklejką” nieco. Wyśmiewano się ze mnie w Liceum bo byłam nietutejsza. Każda dziura to w nią wpadłam. Stwierdzono, że mam dysleksję czyli zaburzenie przestrzenne. Utrudniało mi to życie a także pisanie a jednak wciąż pisałam. Nie mam np. prawa jazdy bo kompletnie nie nadaję się do jazdy. Mój refleks samochodowy, oj nie, zawsze miałam kompleksy z tego powodu. Nauka jazdy- Będziesz coś znaczyć jak zrobisz prawko, jak nauczysz się matematyki. To było wtedy moja obsesja. By funkcjonować w tym świecie musisz żyć w systemie. System to bardzo szerokie pojęcie. Każdy z nas ma marzenia. Wszędzie mówią nam, że nasze marzenia się spełnią. Dlaczego akurat nasze? Czy moje marzenia są inne niż Twoje? Czy świat, tak bardzo niesprawiedliwy ma wystarczająco zasobów by spełnić moje marzenia. Każdy ma swoją bucket list, powinien mieć. Ja mam swoje pudełeczko gdzie wypisuję to czego mi brakuje. A obchodzi to jedynie naszych najbliższych, czasem nawet nie. Bycie marzycielką nie ułatwiło mi…
Lubimy obserwować czyjeś życie . Ludzie non stop podkreślają „Żyj swoim życiem ale nie innych” ale tak się nie da. Życie innych jest ucieczką. Wkradamy się do ich świata i wyobrażamy sobie gdzie i kiedy no i czemu nie jesteśmy nimi. Czy nie zasłużyliśmy? Czy oni żyją w jakimś innym świecie, innej symulacji? Skąd się biorą pewni ludzie i dlaczego nasze życie wydaje się takie przeciętne. Jest cała seria żon, są żony Hollywood, Miami, Bwverly Hills a nawet Wawy. Póki co mnie zaimterssowało Salt Lake może dlatego, że to góry i tu żyją Mormoni. Warto wspomnieć na początku o mormonach. We Wrocławiu zwie się to „Gmina Kościoła Jezusa Chrystusa Świętych w Dniach Ostatnich” i znajduje się przy Placu Wolności 7. Na pewno temat ten poruszę szerzej. Joseph smith uznawany jest za ich proroka. Jedna z bohaterek jest nawet potomkinią owego człowieka. Jak wiecie każda przynaleźność daje poczucie bezpieczeństwa. Czujemy, że chroni nas społeczność więc nic nam nie grozi. Paradoksalnie zdrowy związek opiera się na takim podobnym wsparciu. Partner/Partnerka powinna dawać nam poczucie bezpieczeństwa. Nazwa „mormonizm” pochodzi od Mormona, proroka-kronikarza, który według wyznawców streścił obszerne zapisy ludów zamieszkujących w dawnych czasach kontynenty amerykańskie Pierwsze wydanie Księgi Mormona opublikowano 26 marca 1830…
Wielkanoc zazwyczaj spędzałam u babci we Wrocławiu. Jak byłam mała szło się do drugich dziadków, ktorzy mieszkali po drugiej stronie ulicy. Bardzo blisko siebie. Babcia Agnieszka, ta szalona babcia dawała nam zawsze słodycze ze sztucznej czekolady. Takie jakieś chemiczne i tanie. Dziadek Piotr był typowym „cichym mężczyzną” gdzie rządziła moja ekscentryczna babcia. Zawsze spaliśmy u babci Felicji. Mama przywoziła zawsze jakieś jedzenie a babcia miała kompot z jabłek i pomidorową. Były galaretki i chyba żurek ale ja nie jestem fanką żurku czy galarety. Moja mama robiła też pasztety, jajka faszerowane klasycznie na wiele sposobów czyli z pieczarkami, kawiorem, łososiem czy majonezem. Naturalnie chrzan byl bardzo istotny do pasztetu i szynek. Zawsze była obfitość i rodzinna atmosfera. Mimo, że w mojej rodzinie każdy inaczej postrzega wiarę. U mnie w rodzinie ludzie poszukują odpowiedzi na istnienie Boga, przyjmują go z różnych perspektyw. Ja robię to codziennie pisząc, szukam odpowiedzi, której i tak nie znajdę. Jest rok 2024 i święta spędzam w Opolu i we Wrocławiu. Wczoraj była moja kuzynka z mężem, mój kuzyn i wujek. Moja mama zrobiła indyka w rozmarynie oraz schab, czerwona kapusta i kluski ślaskie. Na deser kuzynka przyniosła mazurek z kremem pistacjowym, sernik i babkę Earl Grey. O…
Kim jest singielka? Singielka to także osoba w związku partnerskim (Odwrotnie też jest). Niestety nie mam tu żadnego odcinka seriali a takich powstało mnóstwo. 40 letnia singielka Klara jest ostatnio na topie. Gra ją Izabela Kuna i sama napisała powieść. Znając mężczyzn to jednym z głównych zarzutów jakie usłyszę to, że jestem sama bo: MAM ZBYT WYSOKIE WYMAGANIA – Skoro tak, to znaczy, że powinnam iść ulicą i wybrać sobie na faceta pierwszego pana , którego spotkam na ulicy (Już mu współczuję). Dalej HYPERGAMIA – Nie potrzebuję faceta wyższego społecznie ewentualnie bardziej stąpającego po tej planecie aczkolwiek nadal nie zmienia faktru, że NIEZALEŻNOŚĆ tkwi w głowie i jeśli chodzi o aspekt FINANSOWY to dają one poczucie bezpieczeństwa i wolności. Są bardzo ważne w tym świecie. Jak mają się wysokie wymagania względem poczucia wartości? Nikogo nie obchodzi już więź w relacji ani inne emocje tylko to, że mam kogoś albo nie. Na pewno jestem więc brzydka jeśli jestem sama. Powinnam klękać u boku każdego faceta i prosić, blagać by mnie obdarzyył łaską. Jeśli tak nie jest to jestem zła, brzydka i głupia. Z drugiej strony jest zaś fakt, że jeśli WY PANOWIE Tak twierdzicie, czemu nie bierzecie „PIERWSZEJ LEPSZEJ”? Wymagania dotyczą…
Odcinek ten został stworzony pod mężczyzn jednocześnie pokazując jak fałszywe są kobiety. Ideą odcinka jest hasło ” Kobiety wolą bad boyów”. Bohaterem jest 27 letni Maciej Dembowski. Częsyo on gra w Ukrytej Prawdzie można rzecz, że to stały gracz. Nasz bohater ma najlepszego kumpla singla i dobrą pracę. Jest zadbany ale niestety jest niezbyt wysoki. Poznajemy go kiedy zrywa z nim urocza blondynka. On zaś chciał ją przedstawić rodzicom. Nasz chłopczyk jest załamany. Odczuwa rozczarowanie bo owa laska stwierdziła, że jest on za biedny. To miód na serce mężczyzn rozczarowanych i sfrustrowanych. Kobiety chcą tylko kasy. Tak, kasa jest potrzebna i nie spada z nieba i wiedzą o tym panowie. Sami myślą praktycznie a mają pretensje do kobiet. Nie usprawiedliwiam tu naszej bohaterki. Tymczasem Maciej po zerwaniu spaceruje sobie pod mostami Warszawy gdzie spotyka Magdę. W tym momencie „Ukryta prawda” przypomina komedię romantyczną. Oto szarmancki manager w korpo poznaje sobie bezdomną kobitę. Ona za 300 zeta pistanawia udawać jego dziewczynę. No i nasz chłopak jest już zadowolony. Okazuje się, że owa dziewczyna po naglej odmianie z Kopciuszka przemienia się w Księżniczkę. Maciej już uwierzył w miłość. Już nasza historia układa się znakomicie. Rodzice są zadowoleni z wyboru syna. Niestety los…
Dziś urodziny mojego przyjaciela (Tego co znalazł żonę na moich urodzinach). Data urodzin magiczna, szczerze zazdroszczę bo to Dzień Wagarowicza a przede wszystkich dzień wszystkich poetów. Dzień ludzi nadwrażliwych, myślących, którzy nie godzą się na ten świat ale ich niezgoda raczej najmniej zmieni ten świat. Zapraszam was do lektury mojej pralinki. Wiersz powstał w dość prozaicznej sytuacji. Chciałam kupić 5 pralin Lindt. Bardzo je lubię. Ale cena po prostu przekroczyła moje możliwości. Czego życzę poetą jak i innym ludziom życzę aby było nas stać. Nie tylko poetom ale i każdemu z nas. W moich wierszach piszę zawsze o dwójce ludzi, którzy spotkali się za późno, za wcześnie albo wcale. Próbują się odnaleźć ale albo rozmawiają zbyt wiele o uczuciach albo za mało. Nie bójcie się wyznawać miłość, kochać , uprawiać seks. Róbcie to. Podróżujcie, fajnie gdyby was było stać. Gdybyście nie musieli dokonywać wyboru. Co trzeba zrobić? Piszcie więc wiersze. Ja jeszcze dziś skroiłam ten wiersz: 21 marca 2024 Czy poeci uprawiają miłość , grają w filmach porno? Skrycie marzą o tym co mają w wyobrażeniach co powiesz na to, że będę naga przed tobą zniknę w uczuciach i w świetle ciszy oddalonej od wiatru wejdź we mnie ale tak…
Uwielbiam oglądać amerykańskie komedie romantyczne gdzie jedynym zmartwiebiem bohaterek jest nieszczęście w milości. Bohaterką jest Maddie redaktorka i opiekunka literacka książki paula Kennedego. Jak to bywa w tego typu historiach jest zakochana w nim bardzo. Bohaterka amerykańskiej komedii romantycznej: Pisarka i redaktorka zakochana w pisarzu.On jednak wybiera jej przyjaciółkę.Ach ten świat komedii…Pisarki i dziennikarki zawsze mają w komediach dużo kasy i tylko brakuje im miłości.Gdyby brak miłości i związku był jedynym problemem tego świata. Ale dobrze czasem powspominać.Irlandia to kraj literacki i piękny a ta komedia pokazuje piękno.Jakbym czasami chciała obudzić się w takiej komedii romantycznej. #irishwishnetflix Przyznam, że oglądałam tę komedię i poczułam też rozczarowanie a czekałam bardzo. Aczkolwiek bohaterka jest mi bardzo bliska. Wracając do naszego pisarza- oczywiście zakochuje się w jej przyjaciółce. Ślub ma odbyć się w magicznej Irlandii. W 2017 roku odwiedziłam Irlandię, byłam także w Galway i na Cliffs of Moher. Nie było tam wówczas tak pięknej pogody jak w filmie. W Irlandii często pada deszcz, jest literacko i nostalgicznie i zielono. Nasza bohaerka staje się przez chwilę narzeczoną Paula ale tuż obok kręci się fotograf James. Jest to postać samotnika i podróżnika czyli mój typ. Bez rodziców, lekkoduch żyjący według własnych zasad. Tacy mężczyźni…