Nikt tego nie chce a może chce czyli perypetie różnic w relacji związanych z wiarą- Narzeczona dla rabina

Nikt tego nie chce a może chce czyli perypetie różnic w relacji związanych z wiarą- Narzeczona dla rabina

Mamy powrót serialowej historii o pewnej podcasterce zakochanej w rabinie. Historia jest miłosna i dzieje się w Los Angeles gdzie jedną z wiar jest wiara w luksus, bogactwo i operacje plastyczne. Gdzie musisz wyglądać „idealnie”. Zapewne jest to jednak oryginalny serial w tle miłości wobec tego co się dzieje na świecie. Serial ukazuje wizerunek judaizmu.

Ma wymiar edukacyjny i postrzega relacje z odrobiną poczucia humoru. W 3 sezonie mamy rozwód Esther i Sashy. Jest to bowiem wielki sekret bo wstyd powiedzieć w rodzinie , że coś się kończy. Zwłaszcza kiedy jesteś żydem.

W 2 sezonie Sasha pocałował Morgan czyli siostrę Joanne. Doprowadziło to do komplikacji bo my już wiemy, że oni są w sobie zakochani. Mamy tu przykład pięknej przyjaźni, kt,ora z czasem przeradza się w uczucie.

Tymczasem Joanne jako przyszła żona rabina edukuje się z judaizmu i wierzy, że jej ukochany zostanie starszym rabinem:

(często określany jako rabin danej społeczności, naczelny rabin lub Rebe w nurtach chasydzkich) pełni rolę głównego autorytetu duchowego, nauczyciela i interpretatora prawa religijnego (Halachy) w gminie żydowskiej.

Jak dojrzały jest więc wybranek Joanne sami widzicie. Jednak chrześcijaństwo wciąż nie toleruje homoseksualizmu ale tu jest on obecny. I to bardzo dobrze. Dowiadujemy się tu z czym musi walczyć para z różnej wiary. Przez dwa sezony doświadczamy walki bohaterki z jej wiarą, z akceptacją przez rodzinę wybranka. Widzimy też przemianę jak z singielki, zrozpaczonej i nieco smutnej przeobraża się w nudną narzeczoną. W tym wszystkim nadal prowadzi podcast ze swoją siostrą. Życie Morgan też jest kolizyjne gdyż została ona przyjaciółką Sashy a jednocześnie sama zerwała zaręczyny. Mimo to odczuwa radość zwłaszcza gdy podcast osiąga sukcesy na tyle by stworzyć książkę „ZMUŚ SIĘ”. Od razu przypomina się powieść Mel Robbins pt. „Pozwól im”. Myślę, że tak po cichu to o tej książce mowa.

Nie będę spoilerować serialu pokazuje on, że różnice mogą ludzi łączyć. Pokazuje nam inną twarz judaizmu. Religia to relacje, których szukamy wszędzie. Szukamy rodziny partnera to szukamy kogoś kto nas wysłucha , możemy na taką osobę liczyć. Osoba obok nas to ktoś kto jest z nami. Poznajemy święta judaistyczne i koszerna nawet musi być kawa ale, że oni aż tak nie przestrzegają tych zasad.

To idealny serial dla par i nie tylko. Jednak jeśli juś się kochacie to uruchamiajcie ten serial i śmiejcie się razem z bohaterami. Szukajmy wraz z nimi miłości, związków i nie bójmy się powiedzieć, że nie NIKT TEGO NIE CHCE…Tylko każdy chce czuć miłość, zakochać się.

Share

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *