Tak kobiety- Mężczyźni w Polsce czują się jak Betty Broderick (W kwestii alienacji rodzicielskiej ale ich krzyk jest niemy i nie zabijają)Czyli dlaczego system wybiela zabójstwa dokonane przez kobiety?

Wpis zapewne zwróci waszą uwagę. Betty na pewno jest postacią niejednoznaczną. Nie rozumiem jednak wybielania je postaci i robienia z niej ofiary. Wiem na pewno, że mężczyźni w Polsce mają podobnie i nie ma dla nich litości. Postrzegam Betty z dwóch stron: Jako ofiara =jak polski ojciec, jako niezrównoważoną, narcystyczno -histroniczną kobietę, która dokonała najwyższego aktu przemocy.

Zanim zaczęłam oglądać historię Betty Broderick obejrzałam sobie historię Johna Meechana. Obie historie mają pewną równowagę. Jednak moją uwagę zwróciła historia Betty.

Betty, pochodzi z katolickiej rodziny. Taka grzeczna, religijna dziewczyna z zasadami. Poznaje studenta Daniela Brodericka. Ich historia na początku jest bardzo ckliwa. Z czasem serial pokazuje nam kobietę, która poświęca swoje życie dla dzieci i męża. Mąż jej nie bije (Ale jest sugestia, że mąż uprawia Gaslighting). Tylko, że po pierwsze ów mąż o wszystko pytał swojej żony. Świadomie zajmowała się dziećmi. Wspierała go. A kiedy się dorobił to spełniał jej wszelkie zachcianki. Betty królowała na salonach.

W większośći kiedy czytam opinię o tym filmie to działania Betty są usprawiedliwione. Wyobraźmy sobie teraz, że Betty jest mężczyzną w Polsce. Niestety kobieta działa tak jak postępuje Daniel. Problem polega na tym, że mąż robi wszystko by rozwód był dobry. Stara się jej dogodzić.

Jak wiadomo w rozwodach liczy się kontrola. Tutaj ewidentnie nasza bohaterka jest uparta. Najważniejszym fragmentem jest jednak rozmowa naszej bohaterki ze swoim najmłodszym synem Ryanem:

Ryan(syn): Nie obchodzi Cię rodzina? Poza głupimi pieniędzmi. (Placze)

Betty: Zależy mi na rodzinie

Ryan: To zamilcz , żebyśmy mogli tam przyjść.

Betty: Kto nas słucha?

Ryan: Ja

Betty: Nie. Coś słyszałam.

Ryan: Nikt nas nie podsłuchuje

Betty: Co to za hałas?

Ryan: Jaki halas?

Betty: Chodzących ludzi

Ryan: To Anthony, tata i inni.

Betty: Inni? Czyli ta dziwka tam jest? (narzeczona ex męża)

Ryan: Nie . Dlaczego nie zajmiesz się sobą i nie przestaniesz się tym przejmować?

To bez znaczenia, z kim się spotyka.

Betty: Gratuluję. Zbyt długa tam mieszkasz. Brak Ci wartości.

Dobro, zło, prawda, kłamstwo . Zostaniesz tam zrobia Ci wodę z mózgu. Dwa lata znosiłam to gówno.

Ryan: To nie tylko wina Lindy. To też wina taty i twoja.

Betty: Gdy zabrał was ode mnie…

Ryan: Nie zabrał nas. Oddałaś nas.

Betty: Od tamtej pory świetnie się bawisz?

Ryan: Nie. Jest okropnie.

Betty: Może tam zostaniesz?

Ryan: Nie chcesz tego? Chcemy być z Tobą.

Przestan mówić brzydkie slowa a wszystkim ulży. Mnie na pewno. Anthonemu też.

Betty: Tymczasem dziwka może być przy Tobie

Ryan: Jesteście po rozwodzie. Tata może być z kim zechce.

Betty:Tata się rozwiódł. Ja nadal jestem mężatką.

Ryan: Teraz woli kogoś innego. Złość będzie w Tobie rosła. Tylko Ty możesz to naprawić.

Betty: Jeśli Dan Broderick chce ugody to załatwi ugodę.

Ryan: Jak? Chcesz wszystkie dzieci i pieniądze i pozbyć się Lindy. Tata zostanie z niczym.

Betty :Słucham? To ON odszedł.

Co mnie obchodzi ze skończy z niczym?

Ryan: A co jeśli uzna to samo? Chcę tylko tam zamieszkać i Anthony także.

Betty: Nie rozumiesz pewnych spraw Ryan

Ryan: Mamo TY też. Dorosnij i zacznij zachowwwywać się jak kobieta. Chcesz mieć wszystko po swojemu.

Betty: NIe miałam nic po mojemu. Tatuś okradł mnie ze wszystkiego.Spieprzył całe twoje życie i moje też.

Ryan: Ty też to robisz, mamo. Już dość tej złości.

Betty: Wcale nie.

Koniec rozmowy. To jedna z najważniejszych scen w filmie. Spójrzmy na postać Betty jako polskiego, współczesnego ojca. Współczesny ojciec dostaje podobnego kopa ale nikt nie widzi w nim ofiary.

Betty zagrała idealną ofiarę. Biedaczkę. Tyle, że mąż niczego jej nie zabraniał. Spełniał jej zachcianki a ona była pozbawiona ambicji. Wyrażała na to zgodę. Nie była głupia. Była cwana.

Morderstwo jest zawsze najwyższą formą przemocy. Nie można go usprawiedliwić. Mąż próbował porozumieć się z Betty. Ona nie umiała ułożyć sobie życia bo bez Dana Brodericka nic nie znaczyyła. W moim mniemaniu była/jest to osobowość narcystyczna, zaburzona. Przekonana, że jej percepcja jest jedyną sprawiedliwą. Być może Dan Broderick gdyby posłuchał swojej nowej żonyLindy i poprosił o konsultacje psychiatryczne do tragedii by nie doszło. Moim zdaniem owy mord był zaplanowany.

Amanda Peet odgrywająca rolę Bety przyznaje, że nie lubi tej postaci. Nie ma się czemu dziwić. Kobiety nauczyły się być ofiarami. Uczyniły z tego spektakl, ktory pozwala im wszystko usprawiedliwić. Mąż był dobry jak dawał pieniążki. Mąż jest zły bo odchodzi i to jego wina. Odwróćmy te sytuację. Wyobraźmy sobie, że polski ojciec porzucony przez żonę , ktora odbiera mu dzieci czuje to samo. Wszystko zostaje mu odebrane. Za karę. Istotnie trzeba ukarać kogoś a nie spróbować choćby opieki naprzemiennej. A nie się dogadać dla dobra dzieci.

Posłuchajcire rozmowy z synem. Obejrzyjcie ją sobie.Odcinek 5: „Terapia Pierowotnego Lęku”. Dla mnie ta rozmowa to sedno każdej złej relacji po rozstaniu. To taka wisienka na torcie pokazująca , że trzeba uważać. Betty Broderick jak dla mnie to bezwzględna morderczyni. Nic jej nie usprawiedliwia. Temat można drążyć ale dopóki PRAWO w Polsce się nie zmieni ojciec będzie

jak Betty Broderick .

Reklamy

Dodaj komentarz